Incydent norweskiej rakiety

Article

January 30, 2023

Incydent norweskiej rakiety, znany również jako strach przed Czarnymi Brantami, miał miejsce 25 stycznia 1995 r., kiedy zespół norweskich i amerykańskich naukowców wystrzelił czterostopniową rakietę sondującą Black Brant XII z Andøya Rocket Range u północno-zachodniego wybrzeża Norwegii. Rakieta przewoziła sprzęt naukowy do badania zorzy polarnej nad Svalbardem i leciała po wysokiej trajektorii w kierunku północnym, która obejmowała korytarz powietrzny rozciągający się od silosów rakietowych Minuteman III w Północnej Dakocie aż do Moskwy, stolicy Rosji. Rakieta w końcu osiągnęła wysokość 1453 km (903 mil), przypominającą pocisk Trident wystrzelony z okrętu podwodnego USA. W rezultacie rosyjskie siły nuklearne zostały postawione w stan najwyższej gotowości, obawiając się ataku nuklearnego z dużej wysokości, który mógłby oślepić rosyjski radar, oraz „teczki nuklearnej” (Czeget) został doprowadzony do rosyjskiego prezydenta Borysa Jelcyna, który następnie musiał zdecydować, czy rozpocząć odwetowy atak nuklearny na Stany Zjednoczone. Rosyjscy obserwatorzy ustalili, że nie doszło do ataku nuklearnego. Nie nakazano odwetu.

Tło

Incydent norweskiej rakiety był kilkuminutowym napięciem nuklearnym po zimnej wojnie, które miało miejsce prawie cztery lata po zakończeniu zimnej wojny. Chociaż incydent nie jest tak dobrze znany jak kryzys kubański z października 1962 r. (ani incydent sowieckich fałszywych alarmów nuklearnych z 1983 r., który wciąż był utajniony), incydent z 1995 r. uważany jest za jeden z najpoważniejszych. Incydent z 1995 roku miał miejsce w czasie, gdy wielu Rosjan, zwłaszcza w wojsku, nadal bardzo podejrzliwie odnosiło się do Stanów Zjednoczonych i NATO. W przeciwieństwie do tego, kryzys kubański z października 1962 r. miał znacznie dłuższe narastanie.

Wykrycie

Gdy rakieta Black Brant XII nabrała wysokości, została wykryta przez stację radarową wczesnego ostrzegania Olenegorsk w obwodzie murmańskim. Operatorom radarów rakieta wydawała się podobna pod względem prędkości i wzorca lotu do rakiety Trident wystrzelonej z okrętów podwodnych Stanów Zjednoczonych, co skłoniło rosyjskie wojsko do początkowego błędnego zinterpretowania trajektorii rakiety jako poprzedzającej możliwy atak pocisków z okrętów podwodnych.

Scenariusz rakietowy EMP

Jedną z możliwości było to, że rakieta była samotnym pociskiem z blokującym radar impulsem elektromagnetycznym (EMP) wystrzelonym z pocisku Trident na morzu w celu oślepienia rosyjskich radarów w pierwszej fazie niespodziewanego ataku. W tym scenariuszu promienie gamma z detonacji nuklearnej na dużej wysokości wytworzyłyby impuls elektromagnetyczny o bardzo dużej intensywności, który zmyliłby radary i obezwładniłby sprzęt elektroniczny. Potem, zgodnie ze scenariuszem, miałby się rozpocząć prawdziwy atak.

Po inscenizacji

Po separacji etapów start rakiety pojawił się na radarze podobnym do pojazdów Multiple Reentry (MRV); rosyjskie centrum kontroli nie od razu zorientowało się, że norweska rakieta naukowa skierowała się w morze, a nie w kierunku Rosji. Śledzenie trajektorii zajęło 8 z 10 minut przeznaczonych na proces podejmowania decyzji, czy rozpocząć reakcję nuklearną na zbliżający się atak; pocisk Trident wystrzelony z łodzi podwodnej z Morza Barentsa byłby w stanie dotrzeć do Rosji w ciągu 10 minut.

Odpowiedź

To wydarzenie spowodowało, że pełny alarm został przekazany przez wojskowy łańcuch dowodzenia aż do prezydenta Borysa Jelcyna, który został powiadomiony, a „teczka nuklearna” (znana w Rosji jako Czeget) używana do autoryzacji startu nuklearnego została automatycznie aktywowana. Jelcyn po raz pierwszy aktywował swoje „nuklearne klucze”. Nie ostrzeżono ludności rosyjskiej o jakimkolwiek incydencie; poinformowano o tym w wiadomościach tydzień później. W wyniku alarmu dowódcy rosyjskich okrętów podwodnych otrzymali rozkaz przejścia w stan gotowości bojowej i przygotowania się do odwetu nuklearnego. Wkrótce potem rosyjscy obserwatorzy byli w stanie stwierdzić, że rakieta oddala się od rosyjskiej przestrzeni powietrznej i nie stanowi zagrożenia. Rakieta spadła na ziemię zgodnie z planem, w pobliżu Spitsbergenu, 24 minuty po wystrzeleniu.Incydent norweskiej rakiety był pierwszym i jak dotąd jedynym znanym incydentem, w którym każde państwo dysponujące bronią jądrową uruchomiło swoją walizkę nuklearną i przygotowało się do ataku.

Wcześniejsze powiadomienie

Naukowcy norwescy i amerykańscy powiadomili trzydzieści krajów, w tym Rosję, o zamiarze rozpoczęcia eksperymentu naukowego na dużej wysokości na pokładzie rakiety; jednak informacje te nie zostały przekazane technikom radarowym. Po zdarzeniu protokoły powiadamiania i ujawniania zostały ponownie ocenione i przeprojektowane.

Zobacz też

Umiejętny łucznik 83

Bibliografia

Dalsza lektura

Forden, Geoffrey. „Zmniejszanie wspólnego niebezpieczeństwa”. Dokument do analizy polityki (CATO #399, 2001) online

Zewnętrzne linki

Hoffman, David (15 marca 1998). „Doktryny zimnej wojny odmawiają śmierci”. Washington Post. P. A01. Pobrano 10 sierpnia 2010. Bliskie wezwanie, fałszywe alarmy dotyczące incydentów norweskich na froncie nuklearnym Ten dzień w historii opis zdarzenia

Original article in language