Gianniego Agnellego

Article

February 7, 2023

Giovanni Agnelli, znany jako Gianni (Turyn, 12 marca 1921 - Turyn, 24 stycznia 2003), był włoskim biznesmenem i politykiem, głównym udziałowcem i dyrektorem na szczycie Fiata, dożywotnim senatorem, a także oficerem Armii Królewskiej. Był również znany jako „Prawnik" ze względu na swoje kwalifikacje, stopień naukowy w dziedzinie prawa, nawet jeśli nigdy nie zdawał egzaminu kwalifikacyjnego do zawodu prawnika, tytuł ten nie należał do niego. Przez trzydzieści pięć lat był burmistrzem Villar lat Perosa. Syn Edoardo Agnelli i Virginii Bourbon del Monte dei Principi di San Faustino, był drugim z siedmiorga dzieci tej pary.

Biografia

Rodzina

Syn Edoarda i Virginii Bourbon del Monte, urodził się w Turynie w rodzinnym domu na Corso Oporto (obecnie Corso Matteotti). Jego dziadkiem był senator Giovanni Agnelli, założyciel wraz z innymi FIAT-em. Jego ojciec Edoardo zginął tragicznie w katastrofie lotniczej, gdy Gianni miał 14 lat. Przyjął nazwisko swojego dziadka, którego wszyscy nazywali „senatorem”. W 1953 roku w Strasburgu, na zamku Osthoffen, ożenił się z Marellą Caracciolo dei Principi di Castagneto, z którą miał dwoje dzieci, Edoardo i Margheritę. Wychowany był według modelu klasy wyższej z częstymi kontaktami w świecie arystokracji, sprzyjającej związkom z książętami Piemontu, w kanonach sztywnego formalizmu ówczesnego stroju, który chciał, aby dzieci najwyższych -ranking rodzin powierzonych opiece guwernantek zagranicznych i prywatnych guwernantek,

Młodzież

W Turynie uczęszczał do klasycznego liceum Massimo d'Azeglio, gdzie uzyskał maturę w 1938 roku. W tym samym roku odbył podróż do Stanów Zjednoczonych, gdzie odwiedził Nowy Jork, Detroit i Los Angeles. Wrócił do Włoch pod wielkim wrażeniem Stanów Zjednoczonych - gdzie wszystko wydawało mu się naznaczone imponującymi wymiarami, aż do tego stopnia, że ​​przywrócił temu pierwszemu wrażeniu wyraźny westernizm i proamerykanizm dojrzałości - i umocnił się w idei, zaszczepionej już w mu przez dziadka, że ​​cywilizacja i potęga amerykańska były poza zasięgiem narodów europejskich. W okresie wojny w 1940 odbył kurs oficera rezerwy w Szkole Aplikacyjnej Kawalerii Pinerolo. W stopniu podporucznika został wcielony do 1 Pułku Kawalerii Nizza i wysłany z CSIR jako attache dowodzenia na froncie rosyjskim. Po powrocie do Włoch pod koniec 1941 r., w styczniu 1942 r. został przydzielony do Pułku Cavalleggeri w Lodi i przydzielony do dowództwa szwadronu samochodów pancernych, z którym został wysłany do Trypolisu 23 listopada 1942 r., na kilka tygodni przed podbojem Trypolis przez „brytyjską ósmą armię”. Brał udział w kampanii tunezyjskiej, gdzie 14 lutego 1943 został odznaczony Krzyżem Wojennym za męstwo wojskowe. Na prośbę dziadka został repatriowany 29 kwietnia, lądując na Sycylii. W okresie spędzonym we Włoszech od listopada 1941 do listopada 1942 kontynuował studia aż do uzyskania dyplomu prawniczego na Uniwersytecie Turyńskim. Po 8 września próbował schronić się wraz z siostrą Zuzanną w rodzinnej posiadłości położonej w prowincji Arezzo, eskortowany przez marszałka armii niemieckiej, któremu w zamian obiecano nowy samochód. Podczas transportu samochód prowadzony przez podoficera uległ poważnemu wypadkowi i młody Agnelli ze złamaną prawą nogą trafił do szpitala w stolicy Toskanii, dokąd 23 sierpnia 1944 r. przybyły wojska alianckie. Po długim pobycie przeniósł się do Rzymu, zaciągnął się jako oficer łącznikowy Włoskiego Korpusu Wyzwolenia z wojskami alianckimi.W listopadzie 1945 roku jego matka uległa śmiertelnemu wypadkowi samochodowemu pod Pizą. Zaraz po zakończeniu II wojny światowej, w wieku 25 lat, został prezesem RIV, firma produkująca łożyska kulkowe założona przez Roberto Incertiego i jego dziadka w 1906 roku: jednak zadanie to miało praktycznie tylko konotację reprezentacyjną. W tym samym roku został wybrany burmistrzem Villar Perosa, miasta położonego tuż za Pinerolo, przy drodze krajowej Sestriere. Jest to miasto, w którym rodzina mieszkała latem (i skąd pochodziła), a Villar Perosa była miastem, w którym mieściła się również pierwsza fabryka RIV. Nie było to zbyt wymagające zadanie i Agnelli piastował je przez trzydzieści pięć lat. Pomiędzy końcem 1945 a początkiem 1946 roku był zaangażowany, reprezentując rodzinę, w złożone negocjacje między CLN, alianckimi władzami okupacyjnymi i tymczasowym rządem włoskim w sprawie normalizacji zarządzania Fiatem,

Okres powojenny

Pod koniec 1946 roku, prawie rok po śmierci dziadka, Vittorio Valletta, który stał się niekwestionowanym dominusem firmy, odbył rozmowę z młodym spadkobiercą zmarłego senatora, aby zadecydować o losach firmy. Sześćdziesięciotrzyletni menadżer postawił przed nowym właścicielem ten dylemat: „Są tylko dwie możliwości: albo pan jest prezesem Fiata, albo ja”, na co młody Agnelli odpowiedział: „Ale na pewno pan profesor”. . Dzięki tej odpowiedzi „profesor” zdobył autonomię menedżerską, a młody spadkobierca wolności cieszenia się młodością, postępując zgodnie z radą, której udzielił mu sam dziadek: „Poświęć kilka lat wolności, zanim zanurzysz się w troskach firmy”. . Później jednak Valletta będzie narzekać kilka razy nadmierna bezczynność głównego akcjonariusza z zaangażowania korporacyjnego. W międzyczasie, już w 1947 roku, Gianni Agnelli został prezesem drużyny piłkarskiej, którą jego ojciec Edoardo doprowadził do roli „primadonny” włoskiego futbolu: Juventusu, drużyny, którą będzie kochał do końca życia. Nieustannie podróżował po całym świecie, odwiedzając najmodniejsze miejsca w Europie, najsłynniejsze postaci międzynarodowego odrzutowca: aktorki, książąt, potentatów, polityków (przyjaźń z Johnem Fitzgeraldem Kennedym, wówczas senatorem demokratycznym, sięgająca z tamtych lat, jak również bywalność bankierów Davida D. Rockefellera i André Meyera z międzynarodowego banku inwestycyjnego Lazard, znanych przez Raffaele Mattioli i Enrico Cuccia). Splatał liczne związki sentymentalne, z których tylko jeden, choć raczej burzliwy, sugerowałby stabilną więź: był to związek z Pamelą Digby (1920-1997), dawniej Pamelą Digby-Churchill, byłą synową Winstona Churchilla, która poślubiła jego syna Randolpha. Pod koniec tego związku, latem 1952 roku, Gianni uległ strasznemu wypadkowi samochodowemu: jadąc z Turynu do Monte Carlo, zderzył się z ciężarówką. Wyciągnęli go z metalu w dość poobijanym stanie, jego prawa noga znów była poważnie uszkodzona i po raz drugi groziła amputacja. Jego noga była wtedy kilkakrotnie operowana, ale skomplikowana proteza pozwoliła mu dalej uprawiać jeden z jego ulubionych sportów: jazdę na nartach (i właśnie na nartach złamał ją po raz trzeci w 1987 roku). Katastrofę otrząsnął się całkiem dobrze, jednak pozostał lekko, ale wyraźnie, słabiutko na całe życie. W 1953 roku ożenił się z księżniczką Marellą Caracciolo di Castagneto, należącą do starożytnej, szlacheckiej rodziny o neapolitańskich korzeniach. W 1959 roku został prezesem Istituto Finanziario Industriale (IFI), czysto finansowej firmy, która była jednym z rodzinnych sejfów i która wraz z IFIL, innym sejfem rodzinnym, kontrolowała Fiata. Został także dyrektorem generalnym samego Fiata w 1963 r., stanowisko to musiał dzielić z Gaudenzio Bono, wszechstronnym „Valletczykiem”, aw każdym razie ster firmy samochodowej pozostał na razie w rękach „profesora” , zawsze prezydent. W 1959 roku został prezesem Istituto Finanziario Industriale (IFI), czysto finansowej firmy, która była jednym z sejfów rodzinnych i która wraz z IFIL, innym sejfem rodzinnym, kontrolowała Fiata. Został także dyrektorem generalnym samego Fiata w 1963 r., stanowisko to musiał dzielić z Gaudenzio Bono, wszechstronnym „Valletczykiem”, aw każdym razie ster firmy samochodowej pozostał na razie w rękach „profesora” , zawsze prezydent. W 1959 roku został prezesem Istituto Finanziario Industriale (IFI), czysto finansowej firmy, która była jednym z rodzinnych sejfów i która wraz z IFIL, innym sejfem rodzinnym, kontrolowała Fiata. Został także dyrektorem generalnym samego Fiata w 1963 r., stanowisko to musiał dzielić z Gaudenzio Bono, wszechstronnym „Valletczykiem”, aw każdym razie ster firmy samochodowej pozostał na razie w rękach „profesora” , zawsze prezydent.

Prezes FIAT

lata sześćdziesiąte

30 kwietnia 1966 roku, obecnie ponad osiemdziesięcioletni prezes Fiata, Vittorio Valletta, zaproponował walnemu zgromadzeniu akcjonariuszy nazwisko Gianniego Agnelli jako jego następcę, które to zatwierdziło, przywracając ster korporacyjny rodzinie Agnelli, po ponad dwudziestu latach Valletta Przewodnictwo. Naturalnie, nowa struktura kierownicza uwzględniła brak doświadczenia Agnellego, utrzymując Vallettę jako specjalnego delegata ds. programów produkcyjnych, stosunków z pracownikami i inicjatyw zagranicznych, podczas gdy Gaudenzio Bono objął stanowiska jedynego dyrektora zarządzającego i dyrektora generalnego. 45-letni, po tym, jak pełnił tam praktycznie tylko role reprezentacyjne, Gianni Agnelli stanął przed dwoma problemami. Pierwsza dotyczyła egzekucji tzw umowa ze Związkiem Radzieckim na budowę fabryki w mieście nad Wołgą (miała nosić nazwę Togliatti), dla której Fiat miał dostarczyć Autoprominport (odpowiedzialnemu organowi radzieckiemu) zakład „pod klucz” i know-how produkcyjny . Kontrakt był ostatnim dziełem Valletty, której śmierć w 1967 r. groziła utrudnieniem jego realizacji, ale zarządzanie nie wydawało się szczególnie uciążliwe: Sowieci przestrzegali ustalonych warunków i wszystko przebiegało zgodnie z ustalonym programem. Drugi problem był znacznie poważniejszy. Spotkanie z prezesem Alfy Romeo Giuseppe Luraghim, który od lat głosił, że nie da się związać końca z końcem bez odpowiedniej „masy krytycznej” wielkości produkcji (i korzystając z okazji otwarcia dużej fabryki na południu), włoski rząd postanowił sfinansować Alfa na budowę fabryki w południowych Włoszech, gdzie na tym samym rynku produkowany byłby model samochodu średniej klasy segmentu, mniej więcej jak Fiat 128, który wkrótce zostanie wprowadzony na rynek. Według Gianniego Agnelli na podwórku włoskiego rynku samochodów średniej i małej klasy, upragnionych już przez europejskich konkurentów dzięki stopniowej redukcji ceł w ramach EWG, nie było miejsca dla kolejnego włoskiego konkurenta, zwłaszcza jeśli ten mógł liczyć na dofinansowanie od podatnika. Ale wszelkie próby przeciwstawienia się temu projektowi na poziomie politycznym nie powiodły się; wyznaczoną siedzibą było Pomigliano d'Arco, kilka kilometrów od Neapolu, gdzie działała już mała Alfa Motori Avio, oraz Aerfer, średniej wielkości firma parapaństwowa, produkująca części do samolotów komercyjnych na zlecenie dużych firm amerykańskich (która została później włączona do Aeritalia, która później stała się Alenią). Aby znaleźć wystarczającą liczbę średniozaawansowanych kadr technicznych do uruchomienia zakładu, nowo utworzony Alfasud mógł zwrócić się jedynie do kadr FIAT-a, którym odebrał tych techników, oferując im wyższe pensje niż te oferowane przez firmę z Turynu. Na podstawie badania zleconego przez amerykańską firmę konsultingową, na początku 1968 roku rozpoczął kompleksowe przeprojektowanie systemu korporacyjnego, powierzone głównie interwencji nowego dyrektora zarządzającego, jego brat Umberto Agnelli (ur. 1934). Ten ostatni, który zasiadał w zarządzie Fiata od 1964 roku, wywodził się z wcześniejszych doświadczeń związanych z reorganizacją francuskiej spółki zależnej Simca, wówczas czwartego producenta samochodów na rynku transalpejskim. Rezygnując z polityki przemysłowej Vittorio Valletty (ląd/morze/niebo), Gianni Agnelli postanowił pozbyć się tych produkcji, które wymagały ciągłych inwestycji i których rentowność była niepewna i uwarunkowana (nie tylko na rynku włoskim) wyborami często związanymi z decyzjami polityczny. W ten sposób 50% Grandi Motori, znanego jako Sea Division, specjalizującego się w silnikach okrętowych z silnikiem wysokoprężnym do dużych statków, zostało sprzedane firmie Finmeccanica, która została przeniesiona do Triestu pod pierwotną nazwą Grandi Motori Trieste. Podobnie postąpiliśmy z tak zwanym Fiat Aircraft, specjalizującym się w produkcji samolotów, głównie do celów wojskowych, często na licencji dużych firm zagranicznych, który został połączony z Aerfer z Pomigliano d'Arco, w państwową spółkę Aeritalia ( która stała się wiele lat po Aleni). Udział Fiata pozostał tylko faktem finansowym, ponieważ kontrolę operacyjną sprawowała Finmeccanica: pozostałe 50% udziałów zostanie ostatecznie sprzedane przez Fiata w 1975 roku. To samo dotyczyło innych pomniejszych realiów. W 1969 inż. Ferrari zrzekło się kontroli nad swoją firmą zajmującą się samochodami sportowymi: Ferrari na rzecz Fiata; dział wyścigów będzie jednak kierowany przez niego jeszcze przez wiele lat. 1 lutego 1970 roku Lancia została przejęta przez rodzinę Pesenti za symboliczną cenę miliona lirów. chwalebna prestiżowa marka samochodowa (nazywano ją „włoskim mercedesem”) założona w Turynie przez Vincenzo Lancia w 1907 roku, obecnie w stanie niemal niewypłacalności. Marzeniem Gianniego Agnelli było umiędzynarodowienie Fiata. Dwa lata po objęciu kierownictwa Fiata, Gianni Agnelli uzgodnił z François Michelin, właścicielem pakietu kontrolnego Citroëna, który znajdował się w poważnych tarapatach, zakup udziałów z zamiarem późniejszego uzyskania całkowitej kontroli nad domem francuskich samochodów. Synergia między dwoma europejskimi producentami wydawała się obiecująca: Citroën był marką prestiżową, cieszącą się dobrą reputacją w produkcji samochodów z wyższej półki, Fiat również w samochodach małych. Umowa się skończyła, Ludzie Fiata dotarli na szczyt Citroëna, ale przeszkodziła im nacjonalistyczna opozycja gaullistów: Fiatowi zabroniono nabywania większości akcji Citroëna. Nieporozumienia między włoskimi i francuskimi technikami dopełniły reszty: bez całkowitej kontroli nad firmą Fiat nie mógł niczego narzucić bez porozumienia z innymi zaangażowanymi siłami, mógł jedynie inwestować w modernizację zakładów i konstrukcji. W końcu, cztery lata później, marzenie legło w gruzach i Gianni Agnelli musiał zrezygnować z umiędzynarodowienia, przynajmniej tą drogą, a udziały Fiata w Citroënie zostały sprzedane Peugeotowi. Avvocato cofnął się, eksperymentując innymi sposobami, w kierunku innego modelu internacjonalizacji, który przejdzie przez fabryki Zastava do produkcji moda. 128 (Jugosławia) i Tofaş do produkcji mod. 124 (Turcja). Obecny już na polskim rynku z produkcją mod. 125, w dniu 29 października 1971 Fiat podpisał ważną umowę licencyjną i współpracy przemysłowej z Pol-Mot. Następnie w fabrykach FSM w Tychach rozpoczęto masową produkcję Fiata 126. Model, produkowany średnio w ilości ponad tysiąca samochodów dziennie, w znacznym stopniu przyczynił się do zmotoryzowania całej Polski i całego rynków za żelazną kurtyną. Niedługo potem zdecydowano się na przygodę z produkcją zagraniczną: założyć fabrykę w Brazylii (Belo Horizonte w stanie Minas Gerais), gdzie początkowo będzie produkowana 127-tka, odpowiednio zmodyfikowana dla tamtejszego rynku (nazwa brazylijskiego modelu będzie brzmiała 147). Ambitny projekt Giovanniego Agnelli, rozpowszechnić markę FIAT na świecie, osiągnięto w ciągu około dziesięciu lat dzięki jednostkom produkcyjnym obecnym na czterech kontynentach: Europa - Włochy (Fiat, Lancia, Autobianchi, Ferrari), Hiszpania (Seat), Jugosławia (Zastava), Polska (WSF ). Ameryka Południowa - Brazylia (Automoveis), Argentyna (Concorde). Azja - Turcja (Tofas). Afryka – małe zakłady produkcyjne w Egipcie i RPA Zaledwie trzy lata po objęciu funkcji na szczycie FIAT-a Gianni Agnelli musiał zmierzyć się z dość trudnym problemem: odnowieniem umowy o pracę ślusarzy (1969). Spór toczył się przez pierwszą połowę roku mniej lub bardziej ostro niż w poprzednich okresach, jednak na początku września sytuacja uległa radykalnej zmianie i pojawiły się nowe, nieoczekiwane formy strajku: rozpoczęło się to, co wkrótce zostanie ochrzczone ciepłą jesienią. Operatorzy wózków widłowych z Mirafiori, Stabilimento Presse rozpoczęli: strajkowali poza dyrektywami związku, nagłymi strajkami, pół dnia lub krócej, ale efekt był paraliżujący. Ich zadaniem było przetransportowanie nowo wydrukowanych części karoserii z pras na linię montażową: zatrzymanie ich, zatrzymanie całej produkcji. Z początku związek nie pochwalał tych spontanicznych i autonomicznych form protestu, potem z własnej inicjatywy próbował je ponownie włączyć do kręgów, czemu sprzyjało również stanowisko firmy, która chciała mieć jednego oficjalnego rozmówcę przed pracownikami. Rozpoczęły się więc zupełnie nowe formy strajku: ludzie przychodzili do pracy o 8 rano, ale po dwudziestu minutach delegaci przechodzili przez różne wydziały, aby ogłosić nagły strajk, który miał się rozpocząć o wpół do ósmej i trwać do pory obiadowej (lub podobnie po południu). Wszystko to w rotacji: teraz w jednym zakładzie, teraz w drugim. W warsztatach tworzyły się korowody (tzw. „serpentoni”) robotników wyposażonych w gwizdki i inne instrumenty dźwiękowe, które przechodziły przez teren zakładu, wzywając niechętnych kolegów do powstrzymania się od pracy. Prawie zawsze najeżdżali też budynki biurowe, utrudniając warunki pracy pracownikom, którzy nie chcieli strajkować. Zdarzały się też epizody przemocy, w których firma nie interweniowała, aby nie doprowadzać do eskalacji nastrojów i uniknąć szkód w ludziach i sprzęcie. Te epizody przemocy które miały miejsce głównie przy wejściach do zakładów produkcyjnych, były podsycane przez siły spoza firmy, o czym świadczą raporty sił porządkowych oraz publiczne deklaracje ówczesnego komisarza policji w Turynie, Giuseppe Montesano. Wykryto aktywną obecność przedstawicieli nowo powstałej Lotta Continua oraz masową obecność studentów Uniwersytetu Sapienza w Rzymie. Z biznesowego punktu widzenia wszystko szło dobrze: kryzys gospodarczy z 1964 roku już minął, popyt na samochody stale wzrastał, do tego stopnia, że ​​Fiat nie był w stanie go zaspokoić, a terminy dostaw wydłużały się. To właśnie tej jesieni uruchomiono fabrykę Rivalta di Torino, w której montowano nowy, średniej wielkości (jak na tamte czasy) silnik 128, miał zająć miejsce słynnego 1100 (mod. 103). Był to samochód o nowoczesnej i urzekającej linii, niskiej cenie i od razu cieszył się popularnością, ale trzeba było na niego czekać aż dziewięć miesięcy. Spór związkowy zakończył się w styczniu 1970 r. nową uciążliwą umową dla firm, zawierającą znaczne ustępstwa regulacyjne, co miałoby poważny wpływ na przyszłe budżety. Między innymi zniesiono terytorialne różnice w ustalaniu związkowej płacy minimalnej (do tej pory płace minimalne były różnicowane w poszczególnych prowincjach, zgodnie z lokalnym wskaźnikiem kosztów utrzymania opracowanym przez ISTAT), tak aby nowo zatrudnieni w Palermo z tej samej kategorii, otrzymywałby taką samą pensję jak zatrudniony w Mediolanie. Oszacowano, że straty w produkcji w okresie „

lata siedemdziesiąte

Pod auspicjami Romiti, Gianni Agnelli przekształcił Fiat SpA z firmy przemysłowej w finansową spółkę holdingową. Wiele holdingów sektorowych będzie od tego zależnych, po jednym dla każdego sektora produkcyjnego, któremu będą podlegać odpowiednie spółki operacyjne. Proces ten trwał ponad pięć lat i tak (wymieniamy tylko te większe) narodziły się: Fiat-Allis, sektor maszyn rolniczych, Iveco, sektor pojazdów przemysłowych, La Macchine Movimento Terra, Teksid (odlewnie, zakłady metalurgiczne i inne). Ostatni, ale tylko w porządku chronologicznym, to Fiat Auto (samochody osobowe i lekkie samochody dostawcze). Podział w zależności od obsługiwanego rynku i internacjonalizacji. Pojawienie się Agnelli na czele Fiata było również punktem zwrotnym w polityce finansowej firmy: Jako prawnik coraz bardziej zbliżał się do Mediobanca Enrico Cuccii (być może również w wyniku kłopotów finansowych Fiata i dobrych relacji, jakie istniały między Romiti i Cuccią), od którego jego poprzednik Valletta zawsze zachowywał grzeczny dystans. W 1976 roku miały miejsce dwa nowe wydarzenia: meteor De Benedetti i alienacja SAI. Carlo De Benedetti był młodym, szalejącym przedsiębiorcą: przejął firmę ojca, tanio i stopniowo nabył kilka firm działających w sektorze części samochodowych, które nie radziły sobie dobrze, zrestrukturyzował je i zracjonalizował, włączając je do jego Gilardini, nad którym miał kontrolę z 60% udziałów. Korzystał z różnych współpracowników, a ponadto od 1974 do 1976 był prezesem Związku Przemysłowego Turynu. Znając postać (był kolegą szkolnym swojego brata Umberto), Gianni Agnelli zaproponował mu dołączenie do Fiata jako dyrektor generalny obok Romitiego. Carlo De Benedetti zgodził się pod warunkiem, że zostanie akcjonariuszem Fiata, tak że Gianni Agnelli zlecił Fiatowi zakup Gilardini (firmy, której obrót składał się głównie z dostaw do tej samej firmy) i zapłacił za to pakietem akcji Fiata równym około 5% kapitału zakładowego tej spółki. De Benedetti, który przyprowadził ze sobą kilku lojalistów, w tym swojego brata Franco i inżyniera Giorgio Garuzzo, rozpoczął pracę nad przerzedzeniem kierownictwa firmy, a potem nagle, pod koniec sierpnia, zdecydował się odejść. Przyczyny tego zwrotu po tak krótkim czasie nigdy nie zostały jasno wyjaśnione. Gianni Agnelli odkupił pakiet akcji Fiata po tej samej cenie wyceny, co Gilardini, kiedy został przejęty przez Fiata cztery miesiące wcześniej i tam pozostanie. Drugie zdarzenie dotyczyło firmy ubezpieczeniowej SAI, której właścicielem była rodzina Agnelli. Założona przez dziadka Gianniego w latach dwudziestych XX wieku w celu przechowywania polis jego firm i prywatnych, podążała za rozwojem Fiata, korzystając z automatycznego przejęcia klienta FIAT, który kupił samochód na raty z finansowaniem SAVA (firma Fiat, która dostarczyła klientowi kredyt). Pakiet kontrolny SAI, który był notowany na giełdzie, znajdował się w portfelu jednego z „rodzinnych sejfów”, Istituto Finanziario Industriale (IFI). W tym czasie była to trzecia włoska firma zajmująca się poborem składek i pierwsza w sektorze ubezpieczeń komunikacyjnych (znacznie dominująca w porównaniu z innymi prowadzonymi branżami). Wydaje się, że uznano to za jego piętę achillesową: stawki odpowiedzialności cywilnej komunikacyjnej zostały zablokowane przez Ministerstwo Przemysłu, Handlu i Rzemiosła od czasu wejścia w życie obowiązkowego ubezpieczenia pojazdów silnikowych; inflacja zawyżyła koszty napraw, niektórzy zaczęli sądzić, że działalność ubezpieczeniowa tej branży zostanie wkrótce znacjonalizowana. W lipcu 1976 roku na spotkaniu ogłoszono nieoczekiwane ogłoszenie: firma została sprzedana finansiście Raffaele Ursini. Wydawało się, że sprzedaż, gorąco sponsorowana przez kierownictwo IFI w Avvocato, okazała się dla sprzedającego bezproduktywna: środki z zakupu, o czym wiadomo było już podczas negocjacji z Ursini, zostały przeznaczone prawie w całości na odkupienie znacznej części akcji FIAT, zwykłych i uprzywilejowanych, które znajdowały się w portfelu wyalienowana firma. Blitz adwokata zirytował jego brata Umberto, który w momencie podpisywania umowy transferowej przebywał w USA i po powrocie do Włoch miał stanąć przed faktem dokonanym. Sprzedaż wywołała kontrowersje (chociaż wtedy nie było obowiązku ogłaszania przetargu w tych przypadkach): cena sprzedaży była podobno zbyt niska, a niezadowolenie rozprzestrzeniło się wśród otoczenia Fiata. Jak na ironię, rok po przyznaniu przez Ministerstwo upragniony wzrost stawek (20%) dla ubezpieczycieli, SAI ponownie rozkwitło, jeśli kiedykolwiek usychała, ponownie przechodziła z rąk do rąk (z Ursini do dewelopera Salvatore Ligresti) i, podobnie jak inne firmy, w ciągu kilku lat ponownie stała się wysoce rentowna. Niedługo potem FIAT założył własną firmę Augusta Assicurazioni, ale powrócił do branży ubezpieczeniowej dopiero wiele lat później, przejmując większościowy pakiet udziałów w Toro Assicurazioni po bankructwie Banco Ambrosiano. Pod koniec 1976 roku wydawało się, że problemy finansowe zostały rozwiązane dzięki sprzedaży nieco ponad 9% kapitału FIAT Lafico (Lybian Arab Foreign Investment Company), bankowi kontrolowanemu przez libijski rząd Muammara Kaddafiego (w ciągu dziesięciu lat libijski partner, będąc jedynie inwestorem, stał się właścicielem prawie 16% kapitału Fiata). Transfer ten wywołał pewne zdziwienie w zachodnich kręgach politycznych z powodu napięć istniejących między Kaddafim Libią a różnymi innymi państwami, na czele z USA. Kryzys pojawił się ponownie pod koniec lat 70. (udział FIAT Auto we Włoszech, najważniejszym rynku dla firmy z Turynu, spadł z prawie 75% w 1968 r., niecałe dwa lata po debiucie Gianniego Agnelli jako aktywnego kierownika w firmie do 51% w 1979 r., czyli prawie 25 punktów mniej w ciągu dziesięciu lat. W pozostałej części Europy, z wyłączeniem Hiszpanii, sytuacja nie potoczyła się lepiej, z i tak już skromnych 6,5% w 1968 r. do 5,5% w 1979 r.), ale kryzys był przezwyciężyć dzięki doskonałemu sukcesowi modeli pożądanych przez nowego dyrektora generalnego FIAT Auto, Vittorio Ghidella: Uno, a następnie Croma i Thema. debiut Gianniego Agnelli jako aktywnego menedżera firmy, na poziomie 51% w 1979 r., czyli prawie 25 punktów mniej w ciągu dziesięciu lat. W pozostałej części Europy, z wyjątkiem Hiszpanii, nie było lepiej, z i tak skromnych 6,5% w 1968 r. kierownik FIAT Auto, Vittorio Ghidella: Uno, a następnie Croma i Thema. debiut Gianniego Agnelli jako aktywnego menedżera firmy, na poziomie 51% w 1979 r., czyli prawie 25 punktów mniej w ciągu dziesięciu lat. W pozostałej części Europy, z wyjątkiem Hiszpanii, nie było lepiej, z i tak skromnych 6,5% w 1968 r. kierownik FIAT Auto, Vittorio Ghidella: Uno, a następnie Croma i Thema.

Lata osiemdziesiąte

Konflikty FIAT-u Gianniego Agnellego z włoskimi siłami związkowymi są przykładem relacji między światem przemysłowym a związkami zawodowymi w latach 80. Jedno z najbardziej zaciekłych starć ze światem związkowym zostało rozstrzygnięte na korzyść przemysłowców w 1980 r. , kiedy to strajk generalny, który doprowadził do blokady produkcji („blokada” bram Fiata trwała 35 dni) został przełamany przez tzw. robotnicy, którzy maszerowali w Turynie 14 października tego samego roku, domagając się prawa „by móc iść do pracy”). Akcja ta oznaczała punkt zwrotny i gwałtowny upadek władzy dotychczas posiadanej przez związki robotnicze we Włoszech w FIAT. To był czas, kiedy wszystko szło całkiem dobrze; firma, dzięki sukcesowi odniesionemu z wyżej wymienionymi nowymi modelami i obniżce kosztów produkcji uzyskanej przy silnym nacisku na automatyzację procesów produkcyjnych (robotyzacja), która doprowadziła ją do światowej czołówki w tej dziedzinie, ponownie osiągnęła dobre zyski dla swoich akcjonariuszy, a także zatrudnił nowych pracowników. W połowie lat 80. rozpoczął negocjacje w sprawie umowy korporacyjnej z Ford Europe, ale potem, gdy negocjacje były już zaawansowane, umowa upadła (październik 1985 r.) Wkrótce potem Gianni Agnelli wyrwał Fordowi zakup Alfy Romeo od IRI, który Włoski rząd postanowił sprzedać. Oferty obu rywali zawierały wynagrodzenie w drodze zakupu plus późniejsze zobowiązania finansowe w nowej rzeczywistości produkcyjnej. W rzeczywistości porównanie tych dwóch ofert nie było łatwe, ponieważ poza samym wynagrodzeniem za zakup uwzględniono inne czynniki, takie jak: sposób zapłaty tego wynagrodzenia, zobowiązania do utrzymania poziomów zatrudnienia Alfa, kwota inwestycji, które dwóch nabywców zobowiązało się dokonać w przejmowanej spółce. Te zawiłości sprzyjały rozkwitowi licznych kontrowersji. Jesienią rozwiązano istniejący już od kilku lat problem obecności libijskiego banku państwowego w akcjonariacie. Obecność ta spowodowała już liczne problemy dla Fiata ze względu na relacje, jakie grupa utrzymywała z wieloma amerykańskimi przedsiębiorstwami i podmiotami, co skutkowało odmową zakupu dostaw spółek należących do grupy przez amerykańskie podmioty federalne lub przedsiębiorstwa prywatne, które jednak pracowały dla Obrona USA. Właśnie wiosną napięcie osiągnęło punkt kulminacyjny: 15 kwietnia 1986 roku stado amerykańskich myśliwców bombardujących zaatakowało libijską bazę morską w pobliżu Benghazi i rezydencję samego Kaddafiego w pobliżu Trypolisu (operacja El Dorado Canyon), w odwecie za seria ataków na bazy i miejsca odwiedzane przez Amerykanów, za które odpowiedzialność administracja USA przypisała rządowi libijskiemu. Kilka godzin później dwa libijskie pociski spadły niedaleko wybrzeża Wyspa Lampedusa. Po kilkumiesięcznych negocjacjach z przedstawicielami libijskiego banku, posiadany przez niego pakiet akcji Fiata został odkupiony przez jeden z „rodzinnych sejfów”, IFIL (wrzesień 1986). Operacja, badana przez Agnelli i Romiti wraz z Enrico Cuccią, która obejmowała zarówno Mediobanca, jak i Deutsche Bank, była skomplikowanym manewrem finansowym, który ogólnie zakończył się sukcesem, ale spotkał się z wieloma krytykami. Giovanni Agnelli spółka komandytowo-akcyjna, w którą połączyły się udziały bardzo licznych już członków rodziny. Ta „technika” wkrótce będzie stosowana przez innych przemysłowców. Niewytłumaczalnie, pod koniec 1988 roku, architekt potężnego ożywienia firmy na rynku włoskim i europejskim, Vittorio Ghidella został nagle zwolniony z Fiata po długim okresie bycia na tarczach. Dwa lata wcześniej sam Gianni Agnelli, zachwycony wynikami uzyskanymi przez Ghidellę, publicznie wskazał go jako przyszłego następcę Cesare Romitiego. W międzyczasie we Włoszech zaczynała ciążyć konkurencja ze strony przerażających przeciwników: Japończyków.

2000s

Planowano również fuzje pomiędzy firmami składającymi się z fabryk Fiat Auto i fabryk Opla, europejskiej filii GM z siedzibą w Niemczech. Porozumienie zostało zerwane pięć lat później (zarówno FIAT, jak i GM były w poważnych tarapatach) z rezultatem odwrotnym do pierwotnie zakładanego: to nie Fiat Auto został w całości sprzedany GM, ale to GM zapłacił za uniknięcie prawo przeniesienia (klauzula put) przez Fiata, a także przeniesienia na WZ akcji Fiat Auto na rzecz tego ostatniego. Spółki wspólne, które już powstały i działały, zostały rozwiązane i każda z nich odebrała swój udział, chociaż GM zachował prawa do produkcji silników MultiJet, które będą montowane w całej gamie GM i produkowane w dedykowanej fabryce GM-Powertrain w Tychach , Polska.

Śmierć

24 stycznia 2003 r. Gianni Agnelli zmarł w wieku 81 lat w Turynie w swojej zabytkowej rezydencji na wzgórzu Villa Frescòt (na granicy z Pecetto Torinese) na raka prostaty. Chapelle ardente została utworzona w Pinacoteca del Lingotto, zgodnie z ceremoniałem Senatu. Pogrzeb, transmitowany na żywo na antenie Rai 1, odbył się w katedrze w Turynie, a towarzyszył mu ogromny tłum, a przewodniczył mu kardynał Severino Poletto. Jego żona w liście otwartym do dyrektora gazety La Stampa podziękuje następnie wszystkim osobistościom krajowym i międzynarodowym oraz wszystkim obecnym obywatelom. Gianni Agnelli został pochowany w monumentalnej rodzinnej kaplicy na małym cmentarzu Villar Perosa.

Inne zainteresowania

Kręgi

Gianni Agnelli był członkiem różnych ekskluzywnych klubów, takich jak Clubino w Mediolanie, Circolo della Caccia w Rzymie, Knickerbocker Club w Nowym Jorku, Yacht Club Costa Smeralda w Porto Cervo i Corviglia Ski Club w St. Moritz.

Sport

Postać Gianniego Agnelli była również ściśle związana z historią Juventusu, drużyny piłkarskiej stolicy Piemontu, której był prezesem w latach 1947-1954. Jego działalność prezydencka miała wpływ na klub podobny do wpływu jego ojca Edoardo a dwadzieścia lat wcześniej, pozyskując ważnych graczy, takich jak Giampiero Boniperti, John Hansen i Karl Åge Præst, decydujących o zdobyciu dwóch mistrzostw Serie A w 1950 i 1952 roku, pierwszego wygranego przez Starą Damę od piętnastu lat, a także o transformacji przeszedł w czasie jego zarządzania, z prywatnego klubu należącego do konkurencyjnego producenta samochodów Cisitalia, któremu przewodniczy Piero Dusio, do niezależnej spółki z kapitałem prywatnym z ograniczoną odpowiedzialnością. Po działalności prezesa klubu piłkarskiego, pozostał przywiązany do czarno-białych barw, prowadząc różne działania menedżerskie jako honorowy prezes, dzięki czemu był w stanie utrzymać swoje wpływy w klubie do 1994 roku, w którym przekazał te działania swojemu bratu Umberto, pozwalając czarnym i biali, aby zdobyć kolejne dziesięć tytułów mistrza Włoch, cztery puchary krajowe, jeden Puchar Interkontynentalny, jeden Puchar Europy, jeden Puchar Zdobywców Pucharów, trzy Puchary UEFA i jeden Superpuchar UEFA, w sumie 23 oficjalne trofea w ciągu 48 lat ; czyniąc go jedną z najważniejszych postaci w historii sportu. Legendarne są jego codzienne telefony o 6 rano do słynnego kapitana drużyny, a następnie prezesa Giampiero Bonipertiego, wykonywane z dowolnego miejsca.W 2000 roku został mianowany przewodniczącym

Wydawnictwo

Gianni Agnelli był również obecny w wydawnictwach, choć za pośrednictwem Fiata. Od 1926 roku 100% udziałów w gazecie La Stampa należało do Fiata. Corriere della Sera była również taka sama dla jednej trzeciej kapitału od 1973 do 1974 roku, kiedy Gianni Agnelli zdecydował się sprzedać udziały. Wróci do niego dziesięć lat później, kupując za pośrednictwem Geminy, powiązanej z Fiatem spółkę finansową, nieco ponad 46 proc.

Confindustria

W 1974 roku Gianni Agnelli został wybrany przewodniczącym Confindustria, związku przemysłowców. Jego polityka była rodzajem uspokojenia związków zawodowych w nadziei, że zaciekłość walk złagodzi się i że w ten sposób możliwe będzie odzyskanie produktywnego rozmachu. Uprzywilejowanym rozmówcą został Luciano Lama, sekretarz generalny CGIL i odpowiedzialny za politykę trzech głównych związków zawodowych (tzw. „trójki”, tj. CGIL, CISL i UIL). Głównym efektem było porozumienie w sprawie tzw. ruchomej skali, mechanizmu indeksacji płac do kosztów utrzymania. Znaleziono porozumienie, zmodyfikowano dotychczasowy mechanizm, zniesiono również rozróżnienie na kategorie: stopień awaryjności (kwota brutto miesięczna do wypłaty oprócz każdego punktu wzrostu kosztów utrzymania) stał się taki sam dla wszystkich, od prostego robotnika do specjalisty, aż po urzędniczego obrazu najwyższej kategorii przed zarządzaniem. Agnelli odszedł z prezydium Confindustria w 1976 roku: jego praca była następnie ostro krytykowana (zarzucano mu zbyt duże, nie do pogodzenia z sytuacją gospodarczą i w dłuższej perspektywie szkodliwe ustępstwa także dla robotników, gdyż w mechanizmie dostosowawczym multiplikatywny czynnik inflacji byłby ukryty). Z drugiej strony konflikt w fabrykach nie zmniejszył się, wręcz przeciwnie, nasilił się i zaostrzył, o czym świadczą wydarzenia w latach, które nastąpiły bezpośrednio po nim. od prostego robotnika do specjalisty, do klerykalnego obrazu najwyższej kategorii przed zarządzaniem. Agnelli odszedł z prezydium Confindustria w 1976 roku: jego praca była następnie ostro krytykowana (zarzucano mu zbyt duże, nie do pogodzenia z sytuacją gospodarczą i w dłuższej perspektywie szkodliwe ustępstwa także dla robotników, gdyż w mechanizmie dostosowawczym multiplikatywny czynnik inflacji byłby ukryty). Z drugiej strony konflikt w fabrykach nie zmniejszył się, wręcz przeciwnie, nasilił się i zaostrzył, o czym świadczą wydarzenia w latach, które nastąpiły bezpośrednio po nim. od prostego robotnika do specjalisty, do klerykalnego obrazu najwyższej kategorii przed zarządzaniem. Agnelli odszedł z prezydium Confindustria w 1976 roku: jego praca była następnie ostro krytykowana (zarzucano mu zbyt duże, nie do pogodzenia z sytuacją gospodarczą i w dłuższej perspektywie szkodliwe ustępstwa także dla robotników, gdyż w mechanizmie dostosowawczym multiplikatywny czynnik inflacji byłby ukryty). Z drugiej strony konflikt w fabrykach nie zmniejszył się, wręcz przeciwnie, nasilił się i zaostrzył, o czym świadczą wydarzenia w latach, które nastąpiły bezpośrednio po nim. jego praca spotkała się następnie z ostrą krytyką (zarzutem były zbyt duże ustępstwa, nie do pogodzenia z sytuacją gospodarczą, aw dłuższej perspektywie szkodliwe także dla robotników, gdyż w mechanizmie dostosowawczym ukryty jest multiplikatywny czynnik inflacji). Z drugiej strony konflikt w fabrykach nie zmniejszył się, wręcz przeciwnie, nasilił się i zaostrzył, o czym świadczą wydarzenia w latach, które nastąpiły bezpośrednio po nim. jego praca spotkała się następnie z ostrą krytyką (zarzutem były zbyt duże ustępstwa, nie do pogodzenia z sytuacją gospodarczą, aw dłuższej perspektywie szkodliwe także dla robotników, gdyż w mechanizmie dostosowawczym ukryty jest multiplikatywny czynnik inflacji). Z drugiej strony konflikt w fabrykach nie zmniejszył się, wręcz przeciwnie, nasilił się i zaostrzył, o czym świadczą wydarzenia w latach, które nastąpiły bezpośrednio po nim.

obecność w instytucjach

Pierwszą misję publiczną otrzymał w 1961 roku, kiedy z okazji obchodów stulecia zjednoczenia Włoch został mianowany prezesem Międzynarodowej Wystawy Pracy. Na początku 1976 roku ówczesny sekretarz Partii Republikańskiej Ugo La Malfa zaproponował Gianniemu Agnelli kandydowanie na listy partyjne w wyborach politycznych, które miały się odbyć w czerwcu i początkowo wydawało się, że Gianni Agnelli ma pewien zamiar przystąpienia do propozycję, ale potem odrzucił zaproszenie, w międzyczasie jego brat Umberto przyjął kandydaturę w chadecji (Umberto zostanie później wybrany senatorem w szeregach DC). W 1991 został mianowany dożywotnim senatorem przez ówczesnego prezydenta Republiki Włoskiej Francesco Cossigę: Agnelli s' wstąpił do Grupy ds. Autonomii i został przyjęty do Komisji Obrony Senatu. W 1994 roku był jednym z trzech senatorów dożywotnich (wraz z Giovannim Leone i samym Cossigą), którzy głosowali za zaufaniem do pierwszego rządu Berlusconiego (i po raz pierwszy w historii Włoch senatorowie dożywotni zadecydowali o zaufaniu do władzy wykonawczej) , mimo że zadeklarował, kiedy Berlusconi miał wejść do polityki: „Jeśli wygra, wygra przedsiębiorca, jeśli przegra, Berlusconi przegra”. Kiedy jednak w 1998 r. upadł rząd Prodiego I, a premierem został Massimo D'Alema, pierwszy postkomunista, jego głosowanie za wotum zaufania wywołało sensację; jak wyjaśnił prasie: „...dzisiaj we Włoszech lewicowy rząd jest jedynym, który może prowadzić prawicową politykę”. W 1994 roku był jednym z trzech senatorów dożywotnich (wraz z Giovannim Leone i samym Cossigą), którzy głosowali za zaufaniem do pierwszego rządu Berlusconiego (i po raz pierwszy w historii Włoch senatorowie dożywotni zadecydowali o zaufaniu do władzy wykonawczej) , mimo że zadeklarował, kiedy Berlusconi miał wejść do polityki: „Jeśli wygra, wygra przedsiębiorca, jeśli przegra, Berlusconi przegra”. Kiedy jednak w 1998 r. upadł rząd Prodiego I, a premierem został Massimo D'Alema, pierwszy postkomunista, jego głosowanie za wotum zaufania wywołało sensację; jak wyjaśnił prasie: „...dzisiaj we Włoszech lewicowy rząd jest jedynym, który może prowadzić prawicową politykę”. W 1994 roku był jednym z trzech senatorów dożywotnich (wraz z Giovannim Leone i samym Cossigą), którzy głosowali za zaufaniem do pierwszego rządu Berlusconiego (i po raz pierwszy w historii Włoch senatorowie dożywotni zadecydowali o zaufaniu do władzy wykonawczej) , mimo że zadeklarował, kiedy Berlusconi miał wejść do polityki: „Jeśli wygra, wygra przedsiębiorca, jeśli przegra, Berlusconi przegra”. Kiedy jednak w 1998 r. upadł rząd Prodiego I, a premierem został Massimo D'Alema, pierwszy postkomunista, jego głosowanie za wotum zaufania wywołało sensację; jak wyjaśnił prasie: „...dzisiaj we Włoszech lewicowy rząd jest jedynym, który może prowadzić prawicową politykę”. „Jeśli wygra, wygra przedsiębiorca, jeśli przegra, Berlusconi przegra”. Kiedy jednak w 1998 r. upadł rząd Prodiego I, a premierem został Massimo D'Alema, pierwszy postkomunista, jego głosowanie za wotum zaufania wywołało sensację; jak wyjaśnił prasie: „...dzisiaj we Włoszech lewicowy rząd jest jedynym, który może prowadzić prawicową politykę”. „Jeśli wygra, wygra przedsiębiorca, jeśli przegra, Berlusconi przegra”. Kiedy jednak w 1998 r. upadł rząd Prodiego I, a premierem został Massimo D'Alema, pierwszy postkomunista, jego głosowanie za wotum zaufania wywołało sensację; jak wyjaśnił prasie: „...dzisiaj we Włoszech lewicowy rząd jest jedynym, który może prowadzić prawicową politykę”.

Życie prywatne

Pomimo pozorów opanowanego mężczyzny, Gianni Agnelli był bardzo swobodny w swoich relacjach osobistych. Jak donosi amerykański dokument z 2017 roku, wyprodukowany przez sieć HBO TV, prezentowany na festiwalu filmowym w Wenecji oraz przez wiele stron internetowych, cieszący się niekwestionowanym urokiem, Agnelli bardzo cieszył się z relacji i dzielnych przygód, które pochłaniał w swoich licznych garçonnière. Wśród jego wielu kobiet pamiętamy najbardziej znane, takie jak Anita Ekberg, Dalila Di Lazzaro i Jacqueline Kennedy. Niektóre z nich zostały ujawnione przez samych zainteresowanych, być może już po jej śmierci; publikacje innych informacji i fotografii były tłumione w zarodku przez członków rodziny i wybitnych współpracowników. Agnelli również bardzo lubił ścigać się wszelkimi środkami, a zwłaszcza samochodem, ignorując ograniczenia prędkości, z czasami poważnymi konsekwencjami, w tym wspomnianym wypadkiem w 1952 r., który naraził mu nogę. W rzeczywistości pilnie próbował dotrzeć do Montecarlo ze swoją kochanką, Pamelą Digby, byłą synową słynnego angielskiego męża stanu Winstona Churchilla, która zagroziła mu odejściem po tym, jak przyłapała go z inną kobietą.

Korona

Pochodzenie

Dziedziczność

Dokumentacja sporządzona przez Gianniego Agnelliego w okresie jego działalności w rodzinnej firmie (1966-2003) jest przechowywana w zbiorach Fiata w historycznym archiwum Fiata.

Uwaga

Bibliografia

Marco Ferrante, Casa Agnelli, Mondadori, 2007 Alan Friedman, Agnelli and the network of italian power, Mandarin Paperback (Octopus Publishing Gr.), Londyn, 1988, ISBN 0-7493-0093-0 (red. włoski: Tutto in famiglia, Longanesi, Mediolan, 1988) Angiolo Silvio Ori, namiestnik w Turynie, Settedidenari, Bolonia, 1969 Angiolo Silvio Ori, Historia dynastii - Agnellich i Fiat, Editori Riuniti, Rzym, 1996 ISBN 88-359-4059-1 Berta Giuseppe , Fiat po Fiacie, Mondadori, Mediolan, ISBN 88-04-55138-0 Cesare Romiti-Gianpaolo Pansa, Te lata w Fiacie, Rizzoli, Mediolan, 1988 ISBN 88-17-53623-7 Enzo Biagi, panie Fiat. Biografia, Rizzoli, Mediolan, 1976 Giorgio Garuzzo, FIAT - Sekrety epoki, Fazi Editore, Rzym, 2006, ISBN 88-8112-747-4 Valerio Castronovo, Giovanni Agnelli - Fiat od 1899 do 1945, Einaudi, Turyn, 1977 Giancarlo Galli,

Wideofilmowanie

Giancarlo Mancini, Czas i historia: odcinek 4x53, Rodzina Agnelli i Juve, z Giovannim De Luną, RAI Cultura, RAI 3, 24 listopada 2016 r., 24 min 04 s.

Powiązane przedmioty

Agnelli (rodzina) Giovanni Agnelli (przedsiębiorca 1866) Giovanni Agnelli i C. Leonardo Komitet - Włoski Komitet Jakości

Inne projekty

Wikicytaty zawierają cytaty autorstwa lub na temat Gianniego Agnelli Wikimedia Commons zawiera obrazy lub inne pliki na temat Gianniego Agnelli

Linki zewnętrzne

Oficjalna strona: www.giovanniagnelli.it (zarchiwizowane z oryginalnego adresu URL w dniu 19 grudnia 2014 r.). Agnèlli, Giovanni, znany jako Gianni, na Treccani.it – Encyklopedie online, Instytut Encyklopedii Włoskiej. Agnèlli, Giovanni (1921-2003), onknowledge.it, De Agostini. (EN) Gianni Agnelli, on Encyclopædia Britannica, Encyclopædia Britannica, Inc. Giuseppe Berta, AGNELLI, Giovanni, in Biographical Dictionary of Italians, Institute of the Italian Encyclopedia, 2013. (EN) Prace Gianniego Agnelli, on Open Library, Internet Archive . (FR) Publikacje Gianniego Agnelli, w Persée, Ministère de l'Enseignement supérieur, de la Recherche et de l'Innovation. (EN) Prace dotyczące Gianniego Agnelli, w Open Library, Internet Archive. (EN) Gianni Agnelli z Olympedii. Geneall.net. Plik na museotorino.it, miasto Turyn.

Original article in Italian language