Awaria amerykańskiego samolotu wojskowego w bazie lotniczej Thule

Article

February 7, 2023

Katastrofa w bazie lotniczej Thule w bazie lotniczej USA (Thule Kugunki Chibeigun Kitsurakujiko) została spowodowana przez bombowiec B-52 sił powietrznych USA w dniu 21 stycznia 1968 r. Znany również jako wypadek Thule lub incydent Thule.

Przegląd

W tym czasie B-52, który był w misji alarmowej z czterema bombami wodorowymi w Operacji Chrome Dome, został zmuszony do ucieczki wkrótce po awaryjnym lądowaniu z powodu pożaru na pokładzie podczas lotu nad Zatoką Baffina... Sześciu członków załogi uciekło bezpiecznie, ale jeden bez fotela katapultowanego zginął podczas próby ucieczki ze spadochronem. Samolot rozbił się na lodzie morskim North Star Bay w pobliżu bazy lotniczej Thule na Grenlandii (terytorium autonomiczne Danii), a głowica nuklearna pękła i rozproszyła się, powodując skażenie radioaktywne na dużą skalę. Stany Zjednoczone i Dania przeprowadziły gruntowne prace związane z usuwaniem i odzyskiwaniem, ale po zakończeniu prac część wtórna (drugi etap) jednej bomby atomowej pozostała nieznana. Operacja Chrome Dome Dowództwa Strategicznego Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych została natychmiast przerwana po wypadku, co wskazuje na zagrożenia dla bezpieczeństwa i polityczne. Ponadto dokonano przeglądu procedury bezpieczeństwa i opracowano bardziej stabilną bombę atomową w obsłudze. W 1995 roku w Danii opublikowano skandal polityczny, kiedy w Danii opublikowano raport, że rząd tolerował wprowadzenie broni jądrowej do Grenlandii, wbrew polityce denuklearyzacji z 1957 roku. Przez kilka lat po incydencie pracownicy zaangażowani w prace przeprowadzkowe prowadzili kampanię o odszkodowanie za choroby wywołane promieniowaniem. W marcu 2009 roku magazyn Time opisał wypadek jako jedną z najgorszych katastrof nuklearnych w historii.

Misja obserwacyjna Thule

W 1960 r. Strategiczne Dowództwo Powietrzne Sił Powietrznych USA (SAC) rozpoczęło operację Chrome Dome, program polegający na lataniu bombowcami B-52 z bronią jądrową wzdłuż granicy sowieckiej w czasie pokoju. Operacja polegała na utrzymywaniu w locie ponad 12 bombowców przez cały czas. Bombowce te stały się ofensywną siłą SAC podczas pierwszego uderzenia ze strony Związku Radzieckiego i stały się ważnym środkiem odstraszania nuklearnego. Na początku 1961 r. B-52 miał ściśle tajną misję „hardhead” (lub „hardhead”), aby wizualnie monitorować strategicznie ważny system wczesnego ostrzegania o pociskach balistycznych (BMEWS) w odpowiedzi na wystrzelenie sowieckich pocisków w bazie lotniczej Thule. przelatując nad bazą w misji obserwacyjnej Thule. Monitorując z powietrza, jeśli komunikacja między bazą a północnoamerykańskim dowództwem obrony powietrznej (NORAD) zostanie zakłócona, załoga bombowca może określić, czy zakłócenie było spowodowane atakiem wroga, czy problemami technicznymi. Misje obserwacyjne rozpoczynają się, gdy wyznaczony samolot osiągnie szerokość geograficzną 75°0'N i 67°30'W, środkowy punkt Zatoki Baffina, na wysokości 35 000 stóp (11 000 m) nad bazą i w locie ósemkowym. W 1966 r. sekretarz obrony Robert McNamara stwierdził, że system BMEWS jest w pełni sprawny, rozmieszczenie pocisków zmniejszyło znaczenie bombowców i 123 mln USD (8 od 2009 r.) Zaproponował przerwanie „Chrome Dome”, ponieważ mogłoby to zmniejszyć koszty (równowartość 288 milionów dolarów), ale SAC i Połączonych Szefów Sztabów sprzeciwili się temu, z małą jednostką czterech bombowców w pogotowiu dziennie. Plany zostały skrócone i pomimo niebezpieczeństw związanych z katastrofą B-52 w 1966 r. w Hiszpanii, SAC nadal przydzielał jeden samolot do monitorowania bazy lotniczej Thule. Władze pozamilitarne nie poinformowały o tym przydziale, twierdząc, że nie ma „potrzeby wiedzieć” o konkretnej operacji.

Złamana strzałka

21 stycznia 1968 r. Baza Sił Powietrznych Plattsburgh w stanie Nowy Jork, B-52G (znak wywoławczy „HOBO 28”, kod samolotu 58-0188) z 380. Skrzydła Bombardowania Strategicznego została wystrzelona nad Bazą Lotniczą Thule i Zatoką Baffin. " misja. Na pokład samolotu wsiadło pięciu stałych członków załogi, w tym kapitan John Haug, kapitan Curtis Chris, zastępca nawigatora, oraz major Alfred Dimario jako dodatkowy pilot. Przed startem Dimario umieścił trzy pokryte tkaniną poduszki piankowe na nawiewach ciepłego powietrza pod fotelem instruktora w tylnej części dolnego pokładu. Zaraz po starcie dodałem kolejną poduszkę pod siedzenie. Lot był niczym i był obsługiwany wyłącznie ręcznie z powodu awarii autopilota po stronie B-52G podczas planowego tankowania w powietrzu z KC-135. Około godziny po zatankowaniu, podczas skręcania w wyznaczonej przestrzeni powietrznej, kapitan Haug polecił drugiemu pilotowi, kapitanowi Leonardowi Svitenko, zrobić sobie przerwę. Miejsce Svitenko towarzyszył zastępca, Di Mario. Nawet jeśli temperatura nagrzewnicy wzrosła, wnętrze kabiny było zimne, więc Dimario próbował dodać ciepło zbiorczej rury wydechowej do nagrzewnicy otwierając zawór upustowy silnika. W tym czasie nastąpiła awaria nagrzewnicy, w wyniku której temperatura między zbiorczą rurą wydechową a otworem ciepłego powietrza w przedziale pasażerskim prawie nie spadła. W ciągu następnych 30 minut w kabinie zrobiło się nieprzyjemnie gorąco i zapaliły się wypchane poduszki. Jeden z członków załogi poinformował, że unosił się zapach spalenizny, więc wszyscy szukaliśmy źródła ognia. Nawigator dwukrotnie przeszukał dolny przedział i znalazł płonące plecy ukryte w metalowym pudełku. Użyłem więc dwóch gaśnic, aby ugasić ogień, ale nie mogłem go ugasić. 15:22 (EST), około 6 godzin po starcie, 90 mil na południe od bazy lotniczej Thule (140)Na km) Haug ogłosił stan alarmowy. Powiedział kontroli ruchu lotniczego Thule, że na pokładzie wybuchł pożar i poprosił o pozwolenie na awaryjne lądowanie na lotnisku. Niecałe pięć minut później skończyły mi się gaśnice na pokładzie, spadło zasilanie, kokpit wypełnił się dymem i nie mogłem nawet odczytać przyrządu. W związku z pogarszającą się sytuacją kapitan uznał, że lądowanie jest niemożliwe i polecił mu przygotować się do ucieczki. Czekali, aż samolot znajdzie się w powietrzu nad lądem, a na sygnał Dimario, że znaleźli się bezpośrednio nad światłami bazy lotniczej Thule, cztery osoby uciekły w fotelach katapultowanych, a za nimi Haug i Dimario. Drugi pilot Svitenko oddał fotel katapultowy zastępcy Dimario, więc próbował uciec z dolnego włazu i doznał śmiertelnego urazu głowy. Bezzałogowy samolot poleciał na północ, po czym skręcił o 180 stopni w lewo i o 15:39 rozbił się na lodzie morskim w North Star Bay przy stosunkowo płytkim kącie opadania wynoszącym około 20°. Znajduje się około 12,1 km na zachód od bazy lotniczej Thule. Wysokowydajny materiał wybuchowy (HE) czterech bomb jądrowych B28FI o mocy 1,1 megaton eksplodował natychmiast po uderzeniu, a materiał radioaktywny został rozrzucony tak szeroko, jak brudna bomba. Nie było eksplozji nuklearnej. Po katastrofie 225 000 funtów (102 tony) paliwa do silników odrzutowych paliło się przez pięć do sześciu godzin, a ciepło stopiło pokrywę lodową i zatopiło szczątki i amunicję na dnie morskim. Haug i Dimario zeskoczyli na spadochronie do bazy i skontaktowali się z dowódcą bazy w ciągu 10 minut każdy. Powiedzieli dowódcy bazy, że co najmniej sześć osób uciekło i że samolot został załadowany czterema broniami jądrowymi. Członkowie załogi po służbie zostali wezwani do poszukiwania i ratowania pozostałych członków załogi. Trzech ocalałych spadło w odległości 1,5 mil (2,4 km) od bazy i zostało uratowanych w ciągu dwóch godzin. Kapitan Chris, który uciekł jako pierwszy, zszedł 6 mil (9,7 km) od bazy i spędził 21 godzin na lodzie, dopóki nie został znaleziony-30.Cierpiał na hipotermię z powodu temperatury 6 stopni Celsjusza, ale przeżył, będąc owiniętym spadochronem. Ciało Svitenko zostało odzyskane i pochowane na cmentarzu Akademii Sił Powietrznych w Colorado Springs. Natychmiast po wypadku, lotnicze badanie miejsca katastrofy ujawniło tylko sześć silników, jedną oponę i inne drobne zanieczyszczenia na pokrytej sadzą powierzchni lodu. Wypadek został oznaczony jako „złamana strzała” (terminologia wojskowa USA, wypadek z bronią jądrową bez ryzyka wybuchu wojny).

Projekt Crested Ice

W wyniku eksplozji i pożaru wiele części zniszczonych w wyniku katastrofy zostało rozrzuconych na obszarze 1km x 3km. Część komory bombowej została znaleziona 3,2 km na północ od miejsca katastrofy, co wskazuje, że niszczenie samolotu rozpoczęło się przed katastrofą. Lód w miejscu katastrofy zapadł się, odsłaniając tymczasowo powierzchnię morza w promieniu około 50 m średnicy. Krzy w okolicy zostały rozrzucone, przewrócone i wypchnięte. Pokrywa lodowa pociemniała z powodu wycieku paliwa z samolotu ponad 120 x 670 m na południe od miejsca katastrofy — obszar ten był silnie zanieczyszczony JP-4 (paliwo do silników odrzutowych) i materiałami radioaktywnymi. Materiały te obejmowały pluton, uran, ameryk i tytan. Stężenie plutonu na tym obszarze wynosiło 380 g/m2. Władze USA i Danii natychmiast uruchomiły „Projekt Crested Ice” (nieoficjalnie nazywany „Dr Freezelab”), aby usunąć gruz i zapobiec szkodom w środowisku. Była to mroźna, ciemna arktyczna zima, ale na wiosnę trzeba było dokończyć prace usuwające, zanim lód morski się roztopił i w morzu nagromadziły się zanieczyszczenia. Na miejscu wypadku zbudowano obóz bazowy (nazwany „Camp Handika” po kierowaniu Richardem Overtonem Handika z Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych). Obóz był wyposażony w heliporty, igloo, generatory i sprzęt komunikacyjny. 25 stycznia, cztery dni po katastrofie, zaobserwowano zanieczyszczenie cząstkami alfa o wymiarach 1,6 km x 4.Obszar 8 km zdefiniowano jako linię zerową. Linia ta jest od tego czasu wykorzystywana do zarządzania odkażaniem ludzi i pojazdów. Na lodzie zbudowano również drogę z Thule na miejsce. Nadużycie pierwszej drogi doprowadziło do powstania drugiej (prostszej) drogi. Obóz został później wyposażony w budynek prefabrykowany, budynek z dwoma saniami, baraki, przyczepę do odkażania i toaletę. Obiekty te umożliwiły pracę 24 godziny na dobę na miejscu katastrofy. Pogoda na miejscu była wyjątkowo ciężka, ze średnią temperaturą -40°C i niską temperaturą -60°C, której towarzyszyły silne wiatry o średniej prędkości 40m/s. Sprzęt zasilany bateryjnie działał tylko przez ograniczony czas na mrozie, a pracownicy starali się trzymać akumulator w płaszczu, aby przedłużyć żywotność baterii. Prace wykonywano przy oświetleniu do 14 lutego, kiedy stopniowo zaczęło pojawiać się słońce. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych wraz z duńskimi naukowcami zajmującymi się energią jądrową rozważyły ​​możliwości usunięcia i postanowiły przewieźć i zutylizować skażony lód i gruz do Stanów Zjednoczonych. Pracownicy Sił Powietrznych USA użyli równiarki do odzyskania skażonego lodu i śniegu i załadowali go do drewnianej skrzyni na miejscu. Drewniana skrzynia została zabrana do magazynu o nazwie „Farma czołgów” w pobliżu bazy lotniczej Thule. Tam zanieczyszczenia były przenoszone do stalowych zbiorników przed załadowaniem na przewoźnika. Szczątki broni wysłano do zakładu Pantex w Teksasie w celu oceny, a czołg przewieziono do Savannah River Site w Południowej Karolinie. W ciągu dziewięciu miesięcy do zakończenia operacji 700 profesjonalnych pracowników z obu krajów i ponad 70 amerykańskich agencji rządowych zaangażowało się w prace usunięcia na miejscu, często bez odpowiedniej odzieży ochronnej i kontroli zanieczyszczeń. 2, w sumieNa farmie zbiornikowej zebrano 100 m3 skażonej cieczy i 30 zbiorników zanieczyszczeń. Ostatni czołg wysłany do Stanów Zjednoczonych został załadowany na statek, a projekt Crested Ice zakończył się 13 września 1968 roku. Koszt tej operacji wyniósł 9,4 mln USD (równowartość 59 mln USD na 2009 rok). Siły Powietrzne USA zebrały tkankę unoszącą się w powietrzu od lokalnego personelu i zbadały zanieczyszczenie powietrza. Zebrano 9837 próbek, z których 335 wykryło radioaktywność cząstek alfa, ale żadna nie przekroczyła dopuszczalnych poziomów. Przeprowadzono również analizę moczu, ale w 756 próbkach nie stwierdzono wykrywalnego stężenia plutonu.

Nieodebrana bomba

W 1987, 1988 i ponownie 2000 duńskie raporty donosiły, że jednej bomby nie udało się odzyskać. SAC oficjalnie ogłosił, że wszystkie cztery bomby zostały usunięte w momencie wypadku. Jednak w 2008 r. BBC wykorzystała ustawę o ujawnieniu informacji, aby zażądać ujawnienia niektórych odtajnionych dokumentów w tygodniu, w którym miał miejsce wypadek, potwierdzając, że opisała tylko trzy bomby. Odtajniony dokument — datowany na styczeń 1968 r. — wyszczególnia obszar zaczerniony od lodu, który ponownie zamarzł podczas polowania na broń ze spadochronem, „jak pierwotna lub wtórna eksplozja. Przypuszcza się, że coś z tego powodu się stopiło”. W raporcie z lipca 1968 r. „Analiza AEC odzyskanych części wtórnych potwierdziła, że ​​odzyskano trzy części wtórne, 85% uranu i 94% wagowo. Nie zidentyfikowano żadnych części”. W kwietniu 1968 r., podczas projektu Crested Ice, armia amerykańska wysłała okręt podwodny Star III o numerze seryjnym „78252” do Thule w poszukiwaniu nieodkrytej bomby (podobna operacja została przeprowadzona dwa lata temu u wybrzeży Hiszpanii (patrz Palomares). US Army Aircraft Crash, któremu udało się odzyskać zagubioną bombę atomową), ale prawdziwy cel tych podwodnych poszukiwań był ukryty przez rząd duński. Według dokumentu z lipca 1968 r. „fakt, że operacja ta obejmuje poszukiwanie celów lub zagubionych części bomby, jest traktowany jako poufne NOFORN”, co oznacza, że ​​nie zostanie ujawniony poza Stanami Zjednoczonymi… „W rozmowach z Danią operacja ta powinna być dochodzeniem i ponownym badaniem dna morskiego poniżej miejsca katastrofy”. Dalsze poparcie ujawniono w raporcie tymczasowym Komisji Energii Atomowej Stanów Zjednoczonych (AEC) we wrześniu 1968 r., w którym „więcej spekulacji, biorąc pod uwagę jego wpływ, zostało utraconych <skreślenie>.Być może zatrzymali się poza obszarem, w którym skoncentrowano i zaobserwowano ciężkie szczątki.” Poszukiwania podwodne miały problemy techniczne i zostały ostatecznie odwołane. Odtajnione schematy dokumentów i notatki wykazały, że niemożliwe jest przeszukanie całego obszaru, na którym rozprzestrzeniły się szczątki po wypadku. Z lodu morskiego wydobyto cztery pojemniki na bomby, jeden drugorzędny i dwie drugorzędne, a jednej drugorzędnej części nie zidentyfikowano. Owiewki kabli broni, czapki głowic bojowych i urządzenia naprowadzające znaleziono w przedziałach o wymiarach 30 x 90 cm. BBC kontynuowało działania urzędników zaangażowanych w dalsze leczenie wypadku. Jeden z nich, William H. Chambers, były projektant broni jądrowej w Los Alamos National Laboratory, był odpowiedzialny za zespół zajmujący się wypadkiem jądrowym, w tym za Thule. Skomentował tło decyzji o zaprzestaniu poszukiwań: „Odzyskanie wszystkich części nie powiodło się, jak mówisz, i byłem tym rozczarowany… Gdybyśmy nie mogli znaleźć poufnych części, odzyskanie byłoby dla innych. było bardzo trudne ”.

Następstwa

Operacja Chrome Dome

Sprawa była kontrowersyjna przez kilka następnych lat. Podkreślono, że baza lotnicza Thule stwarza ryzyko wypadków jądrowych i potencjalnych starć supermocarstw dla mieszkańców Grenlandii. Dwa lata po katastrofie w Palomares wypadek, ze względu na ryzyko polityczne i operacyjne, natychmiast doprowadził do zakończenia operacji Chrome Dome. Scott Sagan powiedział, że gdyby samolot rozbił się o bazę powietrzną Thule, system wczesnego ostrzegania o pociskach rakietowych i nadmiarowy samolot ostrzegawczy mogą zostać utracone w tym samym czasie, a NORAD może błędnie stwierdzić, że rozpoczął się atak nuklearny. W 1974 r. zamieniono środki komunikacji między Thule a kontynentalnymi Stanami Zjednoczonymi z podwodnych kabli komunikacyjnych na bardziej niezawodną komunikację satelitarną. Według Greenpeace, Stany Zjednoczone i Związek Radziecki są w pełni zaniepokojone katastrofą B-52 w Goldsboro w 1961 roku, katastrofą B-52 w Palomares w 1966 roku, a także wypadkiem w Thule i przyszłymi wypadkami nuklearnymi. zgodził się podjąć środki w celu zapewnienia, że ​​obóz przeciwnika nie zostanie błędnie uznany, że trwa atak wyprzedzający. W rezultacie 30 września 1971 r. oba wielkie mocarstwa podpisały przypadkowo, nieautoryzowane, „Porozumienie w sprawie środków mających na celu zmniejszenie ryzyka wojny nuklearnej” dotyczące broni jądrowej, która zwiększałaby ryzyko wojny nuklearnej. niezwłocznie powiadomić drugą stronę w przypadku wystąpienia incydentu o nieznanej przyczynie. Obie strony zgodziły się również na korzystanie z gorącej linii Moskwa-Waszyngton do wszelkiej komunikacji i jednocześnie jej modernizację.

Bezpieczeństwo broni

Po wypadkach w Palomares i Thule — jedynych dwóch przypadkach, w których konwencjonalne materiały wybuchowe do zdetonowania amerykańskiej bomby jądrowej przypadkowo eksplodowały i rozrzucały materiał jądrowy — komisja śledcza stwierdziła, że ​​wysokowydajne materiały wybuchowe używane w broni jądrowej miały miejsce w wypadku lotniczym. stwierdził, że stabilność naukowa nie jest wystarczająca, aby wytrzymać związane z tym oddziaływanie. Powiedział również, że obwód elektryczny urządzenia zabezpieczającego broń stanie się zawodny i zwarty w przypadku pożaru. Na podstawie tych badań amerykańscy naukowcy zainicjowali badania nad bezpieczniejszymi konwencjonalnymi materiałami wybuchowymi i ochroną przeciwpożarową broni jądrowej. Lawrence Livermore National Laboratory opracowało test Susan. Jest to standardowy test z użyciem specjalnego pocisku zaprojektowanego do ściskania i ściskania materiałów wybuchowych między metalowymi powierzchniami, aby symulować wypadek lotniczy, w którym obiekt jest narażony na twardą powierzchnię w kontrolowanych warunkach. Strzela do celu i mierzy reakcję oraz wartość progową różne materiały wybuchowe do uderzenia. Do 1979 r. Laboratorium Narodowe Los Alamos opracowało nowy, bezpieczniejszy materiał wybuchowy o nazwie Niskoczuły materiał wybuchowy o wysokiej wydajności (IHE) i dostarczył go do amerykańskiej broni jądrowej. Ray Kidder, amerykański fizyk i projektant broni jądrowej, szacuje, że w czasach Palomares i Thule prawdopodobnie nie wybuchłby, gdyby zastosowano IHE.

Churegate

Polityka denuklearyzacji Danii rozpoczęła się, gdy rząd koalicyjny postanowił nie posiadać broni jądrowej w kraju przed szczytem NATO w Paryżu w 1957 roku. Z tego powodu fakt istnienia bombowca nad Grenlandią w 1968 r. wywołał publiczne podejrzenia i krytykę, że jest on sprzeczny z tą polityką. Prawdziwa treść misji „hardhead” nie została ogłoszona w momencie wypadku, a rządy Danii i USA twierdziły, że bombowiec nie był regularną misją nad Grenlandią, ale jednorazowym wyścigiem. Jest to sprzeczne z treścią amerykańskich dokumentów, które zostały odtajnione w latach 90. i stały się skandalem politycznym Danii w 1995 roku pod nazwą „Turegate”. Duński parlament zlecił Duńskiemu Instytutowi Spraw Międzynarodowych (DUPI) zbadanie historii amerykańskich lotów nuklearnych nad Grenlandią i roli bazy lotniczej Thule w tym zakresie. Dwutomowa ankieta została opublikowana 17 stycznia 1997 r., potwierdzając, że samoloty z bronią jądrową często przelatywały nad Grenlandią, ale Stany Zjednoczone robiły to w dobrej wierze. Niniejszy raport jest oparty na danych ówczesnego premiera Danii, HC.Skrytykował Hansena za wprowadzenie dwuznaczności do duńsko-amerykańskiego porozumienia o bezpieczeństwie. Hansen nie pytał ani nie rozmawiał o polityce nuklearnej duńskiego rządu, kiedy spotkał się z ambasadorem USA w sprawie bazy lotniczej Thule w 1957 roku. Hansen kontynuował spotkanie, wskazując, że haniebny dokument publiczny nie poruszał kwestii „specjalnych rodzajów amunicji” i nawet nie próbował go dodać. Czyniąc to, pośrednio pozwolił Stanom Zjednoczonym na przechowywanie broni jądrowej w Thule, jak twierdził raport. W raporcie DUPI stwierdzono również, że Stany Zjednoczone przechowywały broń jądrową na Grenlandii do 1965 r., a minister spraw zagranicznych Nils Helve Pedersen powiedział, że broń była w powietrzu na Grenlandii, ale nigdy na ziemi. Ujawnił również szczegóły wcześniej poufnego projektu Iceworm, planu dla armii amerykańskiej, który ma przechowywać do 600 pocisków nuklearnych pod lodem Grenlandii.

Roszczenie pracownika o odszkodowanie

Duńscy pracownicy zaangażowani w prace przeprowadzkowe twierdzili, że narażenie spowodowało długotrwałe problemy zdrowotne. Nie pracowali u handlarzy obozowych, ale pracowali na farmach zbiornikowych, gdzie piętrzył się zanieczyszczony lód iw portach, gdzie ładowano zanieczyszczone gruz, oraz naprawiali pojazdy używane do prac przeprowadzkowych. Istniała również możliwość odsłonięcia się z lokalnej atmosfery. Wielu pracowników było kontrolowanych przez kilka lat po zgłoszeniu problemów zdrowotnych Projektu Crested Ice. W badaniu z 1995 roku 410 z 1500 próbek zmarło na raka. W 1986 roku duński premier Paul Sluta zlecił badanie radiologiczne pracowników, którzy przeżyli. Jedenaście miesięcy później Duński Instytut Epidemiologii Klinicznej stwierdził, że pracownicy Project Crested Ice mieli o 40% wyższą zachorowalność na raka niż pracownicy, którzy odwiedzili bazę przed i po projekcie. Ujawniono również, że wskaźnik zachorowalności na raka wśród pracowników był o 50% wyższy niż wśród ogółu społeczeństwa, ale nie był spowodowany narażeniem na promieniowanie. W 1987 r. prawie 200 pracowników zajmujących się przeprowadzkami wniosło pozew przeciwko Stanom Zjednoczonym. Postępowanie zakończyło się niepowodzeniem, ale zaowocowało ujawnieniem setek poufnych dokumentów. Dokumenty ujawniają, że osoby zaangażowane w prace deportacyjne Sił Powietrznych USA, które wydają się być bardziej narażone niż pracownicy duńscy, nie zostały zbadane pod kątem późniejszych problemów zdrowotnych. Stany Zjednoczone od tego czasu przeprowadzają regularne inspekcje tych pracowników. W 1997 r. rząd duński wydał 50 000 koron duńskich na osobę (60, od 2009 r.) dla 1700 pracowników.Odszkodowanie (równowartość 000 koron) zostało wypłacone. Zdrowie duńskich pracowników jest normalne, pomimo nakazu Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości o wszczęciu śledztwa przeciwko rządowi duńskiemu w 2000 r. i podobnego nakazu wydanego przez Parlament Europejski w maju 2007 r. Nigdy nie został skontrolowany. W 2008 roku Stowarzyszenie Byłych Pracowników Thule złożyło pozew w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości. Powodowie twierdzili, że brak reakcji rządu duńskiego na poprzednie orzeczenie opóźnił wykrycie choroby i pogorszył ich rokowania. Dania była członkiem Europejskiej Wspólnoty Energii Atomowej w 1973 r. i dlatego nie jest związana Konwencją Europejską w sprawie z 1968 r., mówiącą: „Dania nie jest członkiem w momencie wystąpienia awarii i dlatego jest w tym czasie związana prawem wspólnotowym. nie można uznać, że obowiązki wobec duńskich pracowników i osób uważanych za dotkniętych wypadkiem wynikają wyłącznie z prawa krajowego.” Duński rząd zaprzeczył powiązaniu wypadku z długotrwałymi problemami zdrowotnymi. „Mamy bardzo dobre dane dotyczące wypadków z powodu raka i śmiertelności z powodu raka i przeprowadziliśmy dokładne dochodzenie” – powiedział dr Karl Ulbak z Duńskiego Narodowego Instytutu Ochrony przed Promieniowaniem. Pracownicy stwierdzili, że brak dowodów wynikał z braku odpowiedniego monitorowania medycznego. W listopadzie 2008 roku postępowanie zakończyło się niepowodzeniem.Zrobiłem inspekcję.” Pracownicy stwierdzili, że brak dowodów wynikał z braku odpowiedniego monitorowania medycznego. W listopadzie 2008 roku postępowanie zakończyło się niepowodzeniem.Zrobiłem inspekcję.” Pracownicy stwierdzili, że brak dowodów wynikał z braku odpowiedniego monitorowania medycznego. W listopadzie 2008 roku postępowanie zakończyło się niepowodzeniem.

Badania naukowe

Skażenie radioaktywne wystąpiło głównie w środowisku morskim, gdzie lokalni Eskimosi byli źródłem pożywienia. Radioaktywne szczątki składały się z co najmniej dwóch „składników źródłowych”, a reagentami jądrowymi broni były głównie uran-235 (około czterokrotność plutonu-239). Lokalny nadzór naukowy prowadzono regularnie w latach 1968, 1970, 1974, 1979, 1984, 1991, 1997 i 2003. W 1997 roku międzynarodowa delegacja pod przewodnictwem naukowców z Danii i Finlandii przeprowadziła kompleksowy program pobierania próbek osadów w North Star Bay, z którego wyciągnięto następujące wnioski: Pluton jest osadem, który nie został wypłukany wzdłuż wybrzeża do powierzchni morza. Wrak został zakopany bardzo głęboko w osadzie w wyniku działalności biologicznej. Transfer plutonu do bioty głębinowej jest niewielki. Inne badanie wykazało, że uran wypłukiwał się z zanieczyszczonych szczątków szybciej niż pluton i ameryk. Badanie z 2003 r. wykazało, że „pluton w środowisku morskim Thule stanowi niewielkie zagrożenie dla ludzi. Większość plutonu jest stosunkowo daleko od ludzi na dnie Bylot Bay (North Star Bay). Pozostaje w stabilnych warunkach i ma niskie stężenie plutonu w wodzie morskiej i zwierzęta. Jednak skażenie plutonem powierzchniowej gleby Narssârssuk powoduje, że ludzie odwiedzają to miejsce, jeśli jego radioaktywne cząstki ponownie zawieszą się w powietrzu. Wdychanie go może stanowić pewne ryzyko. Pierwsze próbki powierzchniowe zostały pobrane przez Narodowe Laboratorium Risø w latach 2003, 2007 i 2008 — wyniki mają zostać opublikowane w 2009 roku.

Przegląd dowodów i niezidentyfikowanych bomb

Duńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych dokonało przeglądu 348 dokumentów, które BBC uzyskała na mocy ustawy o ujawnianiu informacji w 2001 roku. W styczniu 2009 r. minister spraw zagranicznych Pear Sty Muller i 348 dokumentów Duńskiego Instytutu Międzynarodowego (DIIS), aby sprawdzić, czy pojawiły się jakieś nowe informacje na temat pozostałej broni jądrowej w Thule, zlecił przeprowadzenie analizy porównawczej z 317 dokumentami opublikowanymi przez Ministerstwo Energii w 1994 roku.

notatka

Adnotacja

źródło

Odniesienie

Powiązana literatura

Brink, Poul (1997). Thule-Sagen, Lgnens Univers. Aschehoug. ISBN 8711150459. http://books.google.com/books?idVYI3AAAACAAJ C. James C. Oskins, Michael H. Maggelet (2008). Broken Arrow – odtajniona historia wypadków z użyciem broni jądrowej w USA. Lulu. ISBN 1435703618. http://books.google.com/books?idgi7HARO8vTcC

Link zewnętrzny

Powiązane dokumenty i zdjęcia w Wayback Machine (zarchiwizowane 08.11.2006) (Duński) DoD Mishaps at the Wayback Machine (zarchiwizowane 18.12.2008), odtajnione przez rząd USA, Instytut Radiobiologii Sił Powietrznych USA BBC Svend Aage Christensen: Baton marszałkowski Nie ma bomby, nie było bomby, nie szukali bomby (Raport DIIS 2009: 18) Duński Narodowy Instytut Ochrony Radiologicznej (duński) Thulesundhed.dk at Archive.is (archiwum 2013-04- 29), witryna internetowa duńskiego Ministerstwa Prewencji Ubezpieczeniowej i Grenlandzkiego Zakładu Ubezpieczeń Rodzinnych. Zajmuje się skutkami plutonu w obszarze Thule i zdrowiem miejscowej ludności. (duński) „Katastrofa amerykańskiego samolotu wojskowego w 1968 r., jedna bomba atomowa mogła nie zostać odkryta – Dania Grenlandia” (jap.) Web-Tab (BBC) (14 listopada 2008 r.). http://www.web-tab. jp/article/5071/ Źródło 13 czerwca 2009. „Armia USA porzuca brakującą broń nuklearną na Grenlandii podczas zimnej wojny brytyjskiej BBC” (japoński). AFPBB (BBC). (12 listopada 2008). Http://www.afpbb.com/article/politics / 2537884/3516641 Źródło 13 czerwca 2009 r. „Grenlandia prosi o badanie stanu zdrowia mieszkańców w związku z zaniechaniem broni jądrowej armii amerykańskiej” (japoński). AFPBB (AFP). (15 listopada 2008 r.). http://www.afpbb.com/article/politics/2539230/3527532 Wyświetlono 13 czerwca 2009 r.

Original article in Japanese language