George'a Orwella

Article

January 29, 2023

George Orwell (ang. George Orwell, prawdziwe nazwisko Eric Arthur Blair, inż. Eric Arthur Blair; 25 czerwca 1903, Motihari, Indie Brytyjskie - 21 stycznia 1950, Londyn, Wielka Brytania) - brytyjski pisarz, dziennikarz i krytyk literacki, prezenter radiowy , autor wspomnień, publicysta. Jego prace charakteryzują się prostym stylem prezentacji, krytyką totalitaryzmu i poparciem dla demokratycznego socjalizmu. Do najsłynniejszych dzieł Orwella należą satyryczna opowieść Folwark zwierzęcy (1945) i powieść dystopijna 1984 (1948). Prace dokumentalne Orwella, The Road to Wigan Pier (1937), opisujące życie klasy robotniczej na północy Anglii, oraz Memories of Catalonia (1938), wspomnienie z hiszpańskiej wojny domowej, są cenione obok jego wielu esejów o polityce i literaturze . W 2008 roku The Times umieścił George'a Orwella na drugim miejscu wśród „50 największych brytyjskich pisarzy od 1945 roku”. Pisma Orwella wywarły znaczący wpływ na współczesną kulturę popularną i polityczną. W swoim eseju „Ty i bomba atomowa” z 1945 r. Orwell ukuł termin „zimna wojna”; a takie neologizmy jak „policja myśli”, „starszy brat”, „nowomowa”, „dwójmyślenie” i inne są często używane przy omawianiu totalitaryzmu, cenzury i autorytaryzmu.

Biografia

Eric Arthur Blair urodził się 25 czerwca 1903 roku w Motihari w Indiach. Jego ojciec, Richard Blair, pracował w Departamencie Opium Brytyjskiej Administracji Kolonialnej Indii, brytyjskiej agencji wywiadowczej, która produkowała i przechowywała opium na sprzedaż do Chin. Jego matka, Ida Blair, dorastała w Mawlamyine w Birmie, gdzie jej rodzina prowadziła firmę zajmującą się budową statków i handlem drewnem tekowym. Eric miał dwie siostry: Marjorie, pięć lat starszą od niego i Avril, pięć lat młodszą. Kiedy Eric miał rok, przeprowadził się do Anglii z matką i siostrą Marjorie. Wykształcenie podstawowe otrzymał w St. Cypriana (Eastbourne), gdzie uczył się od 8 do 13 lat. W 1917 otrzymał symboliczne stypendium i do 1921 uczęszczał do Eton College, gdzie jego nauczycielem francuskiego był Aldous Huxley, przyszły autor słynnej dystopijnej powieści Nowy wspaniały świat. Od 1922 do 1927 służył w policji kolonialnej w Birmie, następnie spędził długi czas w Wielkiej Brytanii i Europie, utrzymując się z prac dorywczych, jednocześnie zaczął pisać beletrystykę i publicystykę. Już w Paryżu przybył z mocnym zamiarem zostania pisarzem, prowadzony przez niego tam tryb życia, orwellowski V. Nedoshivin określa jako „bunt podobny do Tołstoja”. Począwszy od autobiograficznej opowieści Pounds of Dash in Paris and London (1933), publikował pod pseudonimem „George Orwell”, zaczerpniętym z rzeki Orwell, jednego z jego ulubionych miejsc w Anglii. Już w wieku 30 lat napisze wierszem: „Jestem obcy w tym czasie”. walczyć po stronie republikanów. Skończył na froncie aragońskim, i jego żona Eileen pracowali w Barcelonie jako sekretarz lidera Niezależnej Partii Pracy, Johna McNaira, który koordynował przybycie brytyjskich ochotników do Hiszpanii. Walcząc w szeregach milicji utworzonej przez partię POUM, Orwell zetknął się z przejawami walk frakcyjnych wśród lewicy, zwłaszcza prostalinowskich komunistów. Spędził prawie pół roku na wojnie, aż 20 maja 1937 roku został ranny w gardło przez frankistowskiego snajpera w Huesca. Po zdelegalizowaniu POUM w czerwcu 1937 r. Orwellowi i jego żonie groziło aresztowanie, ponieważ partia POUM była antystalinowska, a zwolennicy lub agenci stalinowskiego ZSRR odgrywali wiodącą rolę w obozie lewicy i pospiesznie opuścili Hiszpanię . Następnie trybunał ds. szpiegostwa i zdrady w Barcelonie wniósł przeciwko nim następujące oskarżenie: „Ich korespondencja wskazuje, że że to rozwścieczeni trockiści… łącznik Niezależnej Partii Pracy z POUM… brał udział w wydarzeniach majowych”. Przybywając z Hiszpanii do Wielkiej Brytanii jako lewicowy przeciwnik stalinizmu, Orwell wstąpił do Niezależnej Partii Pracy. O rozwoju wydarzeń w Hiszpanii pisał: W końcu czekamy na reżim, w którym wszystkie partie opozycyjne i gazety zostaną zdelegalizowane, a każdy liczący się dysydent trafi do więzienia. Oczywiście taki reżim byłby faszystowski. Nie będzie to to samo, co reżim faszystowski Franco, będzie lepsze niż reżim Franco – nawet lepsze do tego stopnia, że ​​walka o niego będzie miała sens – ale będzie to reżim faszystowski. Ale ponieważ zainstalują go liberałowie i komuniści, będzie się nazywać inaczej. W 1938 roku u Orwella zdiagnozowano gruźlicę. W czasie II wojny światowej chciałem wstąpić do wojska, ale nie zdał ze względu na stan zdrowia, do 1943 prowadził program antyfaszystowski w BBC, potem został krytykiem literackim w gazecie Tribune. W 1946 osiedlił się na wyspie Jura. W 1949 roku do Orwella zwróciła się Celia Kervan, do której Orwell niedawno zabiegał. Poprosiła o rekomendację osoby do pracy w Departamencie Badań Informacyjnych brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Zadaniem biura było zwalczanie sowieckiej propagandy; sam Orwell odmówił pracy, ale polecił kilka osób. Powieść dystopijna 1984 została opublikowana 8 czerwca 1949 roku. Orwell zasugerował także sporządzenie listy osób, które nie powinny być rekrutowane do pracy w Biurze z powodu sympatii do ZSRR i komunizmu. Ze swojego osobistego notatnika, który zawierał listę 135 osób, w tym B. Shawa, J. Steinbecka, JB Priestleya, C. Chaplina i innych, Orwell wybrał 38 i przekazał je Celii. Niektórych z nich intuicyjnie, ale trafnie zidentyfikował jako tajnych sowieckich agentów, jak na przykład szef rosyjskiego departamentu Ministerstwa Informacji, Peter Smollett. Lista Orwella została opublikowana prawie 50 lat po śmierci pisarza, czyn Orwella wywołał kontrowersje, a jego przeciwnicy próbowali go wykorzystać do skompromitowania Orwella. Orwell zmarł w wieku 47 lat w Londynie na gruźlicę 21 stycznia 1950 roku. Przyjaciel Orwella, Richard Rees, wspominał: Byłem na spotkaniu literackim; nagle ktoś wszedł i powiedział: „Orwell nie żyje”. I w ciszy, która zapadła, przeszyła mnie myśl: od teraz ten bezpośredni, życzliwy i wściekły człowiek stanie się jednym z najpotężniejszych mitów XX w. W 2018 roku ogłoszono, że w Motihari powstanie muzeum, który obejmowałby dom, w którym urodził się pisarz, oraz magazyn opium. ale poprawnie zidentyfikowani jako tajni sowieccy agenci, na przykład szef rosyjskiego departamentu Ministerstwa Informacji Peter Smollett. Lista Orwella została opublikowana prawie 50 lat po śmierci pisarza, czyn Orwella wywołał kontrowersje, a jego przeciwnicy próbowali go wykorzystać do skompromitowania Orwella. Orwell zmarł w wieku 47 lat w Londynie na gruźlicę 21 stycznia 1950 roku. Przyjaciel Orwella, Richard Rees, wspominał: Byłem na spotkaniu literackim; nagle ktoś wszedł i powiedział: „Orwell nie żyje”. I w ciszy, która zapadła, przeszyła mnie myśl: od teraz ten bezpośredni, życzliwy i wściekły człowiek stanie się jednym z najpotężniejszych mitów XX w. W 2018 roku ogłoszono, że w Motihari powstanie muzeum, który obejmowałby dom, w którym urodził się pisarz, oraz magazyn opium. ale poprawnie zidentyfikowani jako tajni sowieccy agenci, na przykład szef rosyjskiego departamentu Ministerstwa Informacji Peter Smollett. Lista Orwella została opublikowana prawie 50 lat po śmierci pisarza, czyn Orwella wywołał kontrowersje, a jego przeciwnicy próbowali go wykorzystać do skompromitowania Orwella. Orwell zmarł w wieku 47 lat w Londynie na gruźlicę 21 stycznia 1950 roku. Przyjaciel Orwella, Richard Rees, wspominał: Byłem na spotkaniu literackim; nagle ktoś wszedł i powiedział: „Orwell nie żyje”. I w ciszy, która zapadła, przeszyła mnie myśl: od teraz ten bezpośredni, życzliwy i wściekły człowiek stanie się jednym z najpotężniejszych mitów XX w. W 2018 roku ogłoszono, że w Motihari powstanie muzeum, który obejmowałby dom, w którym urodził się pisarz, oraz magazyn opium. na przykład szef rosyjskiego departamentu Ministerstwa Informacji Peter Smollett. Lista Orwella została opublikowana prawie 50 lat po śmierci pisarza, czyn Orwella wywołał kontrowersje, a jego przeciwnicy próbowali go wykorzystać do skompromitowania Orwella. Orwell zmarł w wieku 47 lat w Londynie na gruźlicę 21 stycznia 1950 roku. Przyjaciel Orwella, Richard Rees, wspominał: Byłem na spotkaniu literackim; nagle ktoś wszedł i powiedział: „Orwell nie żyje”. I w ciszy, która zapadła, przeszyła mnie myśl: od teraz ten bezpośredni, życzliwy i wściekły człowiek stanie się jednym z najpotężniejszych mitów XX w. W 2018 roku ogłoszono, że w Motihari powstanie muzeum, który obejmowałby dom, w którym urodził się pisarz, oraz magazyn opium. na przykład szef rosyjskiego departamentu Ministerstwa Informacji Peter Smollett. Lista Orwella została opublikowana prawie 50 lat po śmierci pisarza, czyn Orwella wywołał kontrowersje, a jego przeciwnicy próbowali go wykorzystać do skompromitowania Orwella. Orwell zmarł w wieku 47 lat w Londynie na gruźlicę 21 stycznia 1950 roku. Przyjaciel Orwella, Richard Rees, wspominał: Byłem na spotkaniu literackim; nagle ktoś wszedł i powiedział: „Orwell nie żyje”. I w ciszy, która zapadła, przeszyła mnie myśl: od teraz ten bezpośredni, życzliwy i wściekły człowiek stanie się jednym z najpotężniejszych mitów XX w. W 2018 roku ogłoszono, że w Motihari powstanie muzeum, który obejmowałby dom, w którym urodził się pisarz, oraz magazyn opium. Czyn Orwella był kontrowersyjny, a jego przeciwnicy próbowali go wykorzystać, aby skompromitować Orwella. Orwell zmarł w wieku 47 lat w Londynie na gruźlicę 21 stycznia 1950 roku. Przyjaciel Orwella, Richard Rees, wspominał: Byłem na spotkaniu literackim; nagle ktoś wszedł i powiedział: „Orwell nie żyje”. I w ciszy, która zapadła, przeszyła mnie myśl: od teraz ten bezpośredni, życzliwy i wściekły człowiek stanie się jednym z najpotężniejszych mitów XX w. W 2018 roku ogłoszono, że w Motihari powstanie muzeum, który obejmowałby dom, w którym urodził się pisarz, oraz magazyn opium. Czyn Orwella był kontrowersyjny, a jego przeciwnicy próbowali go wykorzystać, aby skompromitować Orwella. Orwell zmarł w wieku 47 lat w Londynie na gruźlicę 21 stycznia 1950 roku. Przyjaciel Orwella, Richard Rees, wspominał: Byłem na spotkaniu literackim; nagle ktoś wszedł i powiedział: „Orwell nie żyje”. I w ciszy, która zapadła, przeszyła mnie myśl: od teraz ten bezpośredni, życzliwy i wściekły człowiek stanie się jednym z najpotężniejszych mitów XX w. W 2018 roku ogłoszono, że w Motihari powstanie muzeum, który obejmowałby dom, w którym urodził się pisarz, oraz magazyn opium. Orwell nie żyje. I w ciszy, która zapadła, przeszyła mnie myśl: od teraz ten bezpośredni, życzliwy i wściekły człowiek stanie się jednym z najpotężniejszych mitów XX w. W 2018 roku ogłoszono, że w Motihari powstanie muzeum, który obejmowałby dom, w którym urodził się pisarz, oraz magazyn opium. Orwell nie żyje. I w ciszy, która zapadła, przeszyła mnie myśl: od teraz ten bezpośredni, życzliwy i wściekły człowiek stanie się jednym z najpotężniejszych mitów XX w. W 2018 roku ogłoszono, że w Motihari powstanie muzeum, który obejmowałby dom, w którym urodził się pisarz, oraz magazyn opium.

Rodzina

W 1936 roku Orwell poślubił Eileen O'Shaughnessy. W 1944 roku adoptowali dziecko, które otrzymało imię Richard Horatio Blair. W 1945 Eileen zmarła. Krótko przed śmiercią, w 1949 roku, Orwell poślubił redaktorkę Sonię Brownell. Po śmierci Orwella jego adoptowane dziecko było wychowywane przez młodszą siostrę Orwella, Avril, której starsza siostra Marjorie zmarła w 1946 roku.

Kreatywność

Pierwszym dużym dziełem Orwella (i pierwszym dziełem podpisanym tym pseudonimem) była autobiograficzna opowieść Pounds of Dash in Paris and London, opublikowana w 1933 roku. Historia ta, oparta na prawdziwych wydarzeniach z życia autorki, składa się z dwóch części. Pierwsza część opisuje życie biedaka w Paryżu, gdzie utrzymywał się z dorywczych zajęć, głównie pracując jako zmywacz do naczyń w restauracjach. Druga część opisuje życie bezdomnych w Londynie i okolicach. Podczas hiszpańskiej wojny domowej Orwell walczył po stronie republikanów w szeregach POUM, partii zdelegalizowanej w czerwcu 1937 roku za „pomoc faszystom”. O tych wydarzeniach napisał opowiadanie dokumentalne „Pamięci Katalonii” (1936) oraz esej „Pamiętając o wojnie w Hiszpanii” (1943, w całości opublikowany w 1953). W opowiadaniu Folwark zwierzęcy (1945) pisarz ukazał odrodzenie rewolucyjnych zasad i programów. Folwark zwierzęcy to przypowieść, alegoria rewolucji 1917 roku i późniejszych wydarzeń w Rosji. Dystopijna powieść 1984 (1949) stała się ideologiczną kontynuacją Folwarku zwierzęcego, w którym Orwell przedstawił możliwe przyszłe społeczeństwo światowe jako totalitarny, hierarchiczny system oparty na wyrafinowanym fizycznym i duchowym zniewoleniu, przesiąkniętym powszechnym strachem, nienawiścią i donosem. W tej książce po raz pierwszy usłyszano dobrze znane wyrażenie „Wielki Brat cię obserwuje” (lub, w tłumaczeniu Wiktora Gołyszewa, „Wielki brat cię obserwuje”), a także dobrze znane terminy „dwójmyślenie”, „przestępczość myślowa” , „nowomowa”, „ortodoksja”, „rechekryak”. Napisał także wiele esejów i artykułów o charakterze społeczno-krytycznym i kulturalnym. Dzieła wszystkie George'a Orwella zostały opublikowane w Wielkiej Brytanii w 20 tomach. Dzieła Orwella zostały przetłumaczone na 60 języków.

Stosunek Orwella do ZSRR

W eseju „Why I Write” z 1946 roku Orwell zauważył: „Każda linijka poważnej pracy, którą napisałem od 1936 roku, była skierowana, bezpośrednio lub pośrednio, przeciwko totalitaryzmowi i na rzecz demokratycznego socjalizmu, tak jak go rozumiem”. Według współpracownika Orwella, brytyjskiego obserwatora politycznego, redaktora naczelnego magazynu New Statesman, Kingsleya Martina, Orwell patrzył na ZSRR z goryczą, oczami rewolucjonisty rozczarowanego pomysłem rewolucji i uważał, że rewolucja została zdradzona, a Orwell uważał Stalina za głównego zdrajcę, ucieleśnienie zła. Jednocześnie sam Orwell w oczach Martina był bojownikiem o prawdę, burząc sowieckie totemy czczone przez innych zachodnich socjalistów. Brytyjski konserwatywny polityk i poseł Christopher Hollis twierdzi, że prawdziwe oburzenie Orwella było właśnie tym że w wyniku rewolucji, która miała miejsce w Rosji i późniejszego obalenia starych klas panujących, któremu towarzyszyła krwawa wojna domowa i nie mniej krwawy terror, do władzy nie doszło społeczeństwo bezklasowe, jak obiecali bolszewicy, ale nowa klasa rządząca, znacznie bardziej bezwzględna i pozbawiona zasad niż poprzednia. Tych ocalałych – którzy bezczelnie przywłaszczyli sobie owoce rewolucji i przejęli stery – dodaje amerykański konserwatywny dziennikarz Gary Allen, którego Orwell nazwał „pół gramofonami, pół gangsterami”. Tym, co również bardzo zaskoczyło Orwella, była silna ręka, despotyzm, który zaobserwował wśród znacznej części brytyjskich socjalistów, zwłaszcza tych, którzy nazywali siebie marksistami, którzy nie zgadzali się z Orwellem nawet w definiowaniu kto jest „socjalistą”, a kto nie – Orwell do końca swoich dni był przekonany, że socjalistą jest ten, kto dąży do obalenia tyranii, a nie do jej ustanowienia – to wyjaśnia podobne epitety, jakie Orwell nazywał sowieckimi socjalistami, amerykańską Krytyk literacki, emerytowany profesor Uniwersytetu Purdue Richard Voorhees. Sam Voorhees nazywa takie despotyczne tendencje na Zachodzie „kultem Rosji” i dodaje, że inna część brytyjskich socjalistów, którzy nie podlegali temu „kultowi”, również wykazywała oznaki skłonności do tyranii, być może bardziej życzliwej, cnotliwej i dobrodusznej , ale nadal tyrania. Orwell stał więc zawsze między dwoma pożarami, zarówno proradzieckimi, jak i obojętnymi na osiągnięcia Kraju zwycięskiego socjalizmu. Orwell zawsze atakował tych zachodnich autorów, którzy który utożsamiał socjalizm ze Związkiem Radzieckim, w szczególności J. Bernard Shaw. Wręcz przeciwnie, Orwell nieustannie argumentował, że kraje, które zamierzają zbudować prawdziwy socjalizm, powinny przede wszystkim bać się Związku Radzieckiego, a nie próbować naśladować jego przykładu, mówi Stephen Ingle, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie w Stirling. Orwell nienawidził Związku Sowieckiego każdą cząstką swojej duszy, korzeń zła widział w samym systemie, w którym do władzy doszły „zwierzęta”. Dlatego Orwell uważał, że sytuacja nie uległaby zmianie, gdyby Lenin nagle nie umarł, a Trocki nie został wydalony z kraju i pozostał na swoim stanowisku. Tym, czego nawet Orwell nie przewidział w swoich najśmielszych przewidywaniach, był niemiecki atak na ZSRR i późniejszy sojusz Stalina z Churchillem. „Ten nikczemny zabójca jest teraz po naszej stronie, to znaczy czystki i wszystko inne nagle zostaje zapomniane ”- napisał Orwell w swoim dzienniku wojennym wkrótce po niemieckim ataku na ZSRR. „Nigdy nie myślałem, że dożyję dni, kiedy zdarzy mi się powiedzieć„ Chwała towarzyszowi Stalinowi! ”, Ale on żył!” - napisał sześć miesięcy później. Jak zauważył literaturoznawca amerykańskiego tygodnika The New Yorker, Dwight MacDonald, za swoje poglądy na sowiecki socjalizm Orwell był na razie bezlitośnie krytykowany przez socjalistów wszelkiej maści i zachodnich komunistów, którzy generalnie wyłamywali się, oczerniając każdy artykuł które wyszło spod pióra Orwella. , gdzie przynajmniej raz pojawił się skrót „ZSRR” lub nazwisko „Stalin”. Taki był nawet „New Statesman”, pod przywództwem wspomnianego już Kingsleya Martina, który odmówił opublikowania relacji Orwella z działalności komunistów podczas hiszpańskiej wojny domowej, – zauważa brytyjski pisarz, były przewodniczący Oxford Debating Club Brian Magee. W gęstych szeregach rodaków – wrogów Orwella stał inny brytyjski socjalista, wydawca książek Victor Gollants. Ten ostatni publicznie krytykował Orwella, zwłaszcza w 1937 roku, w roku Wielkiego Terroru, m.in. obwiniając Orwella za nazwanie sowieckich funkcjonariuszy partyjnych pół rzecznikami, pół gangsterami. Gollancz rzucił cień na najlepsze z tego, co Orwell dał światu tym komentarzem, mówi profesor Uniwersytetu w Rochester, dr Stephen Maloney. Gollancz był zdecydowanie zszokowany, gdy usłyszał o „pół-gangsterach”, w których napisał przedmowę – podsumowuje Martha Duffy, felietonistka literacka tygodnika TIME. Absolwent Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego pisze o koniunkturyzmie Gollantsa w tym konkretnym przypadku: redaktor rosyjskojęzycznej kolekcji brytyjskiego rządu „Anglia” Edwarda Morleya Thomasa. Jednocześnie, na co szczególnie zwraca uwagę Tomasz, Gollancz celowo nie nazywa rzeczy po imieniu, a mianowicie nie mówi: Orwell napisał prawdę albo nieprawdę. Zamiast tego mówi o „dziwnej niedyskrecji” pisarza. Powiedz „aby uniknąć”, nie możesz napisać czegoś takiego o Związku Radzieckim. W latach 30. na Zachodzie nagradzanie sowieckich urzędników takimi epitetami było rzeczywiście kontrrewolucyjne, niemal przestępcze, ale niestety takie było myślenie ówczesnej inteligencji brytyjskiej – „skoro Rosja nazywa się krajem socjalistycznym, to dlatego jest to prawo a priori” — myśleli mniej więcej tak — brytyjski krytyk literacki John Wayne pisze konkretnie o tym epizodzie. Oliwy do ognia dolał stworzony przez Gollancza brytyjski Lewicowy Klub Książki, który wspierał Orwella, a nawet publikował niektóre z jego pism, dopóki po powrocie z Hiszpanii Orwell nie przeszedł od brytyjskiego kolonializmu do sowieckiego komunizmu. A kiedy w 1937 roku przyszło do druku książki, która w żaden sposób nie poruszała tematów marksistowskich – Droga do molo w Wigan, Gollancz, aby uzasadnić fakt, że klub w ogóle zajął się publikacją, napisał przedmowę do powieści , którego lepiej by było nie pisać. Jednak sam klub, wbrew nawoływaniom założyciela i ideowego inspiratora, rozpadł się wkrótce po podpisaniu paktu Ribbentrop-Mołotow, częściowo zamieniając się w kremlowską rezydencję literacką działającą na stałe w stolicy Wielkiej Brytanii. Orwell spodziewał się, że w wyniku wojny w Wielkiej Brytanii do władzy dojdą socjaliści w jego rozumieniu tego słowa, tak się jednak nie stało, a szybki wzrost potęgi Związku Radzieckiego, w połączeniu z równie szybkim pogorszeniem się stanu zdrowia samego Orwella i śmiercią jego żony, nałożyły na niego nieznośny ból o przyszłość wolnego świata. Po ataku Niemiec na ZSRR, którego sam Orwell się nie spodziewał, szala socjalistycznych sympatii na jakiś czas ponownie przesunęła się na stronę Gollancza, ale brytyjska inteligencja socjalistyczna w większości nie mogła wybaczyć takiego kroku, jak Pakt Ribbentrop-Mołotow. Kolektywizacja, wywłaszczenia, pokazowe procesy wrogów ludu, czystki w szeregach partyjnych też zrobiły swoje – zachodni socjaliści stopniowo tracili złudzenia do osiągnięć Kraju Sowietów – tak Brian Magee uzupełnia opinię MacDonalda. Opinię MacDonalda potwierdza współczesny historyk brytyjski, Noel Malcolm, felietonista The Sunday Telegraph w Londynie, dodając, że dzieła Orwella nie można porównywać z odami do systemu sowieckiego, śpiewanymi przez jego współczesnego, chrześcijańskiego socjalistę, późniejszego szefa Towarzystwa Przyjaźni Brytyjsko-Radzieckiej, Hewletta Johnsona, znany w Anglii pod pseudonimem „Czerwony Opat”. Obaj uczeni zgadzają się również, że Orwell ostatecznie wyszedł zwycięsko z tej ideologicznej konfrontacji, ale, niestety, pośmiertnie. Pisarz Graham Greene, mimo że z samym Orwellem nie miał najlepszych relacji, zwrócił uwagę na trudności, z jakimi borykał się Orwell w latach wojny i powojennych, kiedy ZSRR był jeszcze sojusznikiem Zachodu. Tak więc urzędnik brytyjskiego Ministerstwa Informacji, po krótkim zapoznaniu się z Folwarkiem Zwierzęcym, z całą powagą zapytał Orwella: „Czy jesteś czy nie mogli zrobić głównego złoczyńcy z jakiegoś innego zwierzęcia?”, sugerując niestosowność krytyki ZSRR, który wtedy faktycznie uratował Wielką Brytanię przed faszystowską okupacją. I pierwsze, dożywotnie wydanie „Roku 1984” nie było wyjątkiem, ukazało się w nakładzie nie przekraczającym tysiąca egzemplarzy, gdyż żaden z wydawców zachodnich nie odważył się otwarcie przeciwstawić deklarowanym kursom przyjaźni ze Związkiem Sowieckim, podobnie jak do Orwella „Oceania nigdy nie była wrogo nastawiona do Eurazji, zawsze była jej sojusznikiem”. Dopiero po stwierdzeniu, że zimna wojna już trwa, po śmierci Orwella rozpoczęto druk powieści w milionach egzemplarzy. Chwalono go, samą książkę reklamowano jako satyrę na system sowiecki, przemilczając fakt, że w jeszcze większym stopniu była to satyra na zachodnie społeczeństwo. Ale teraz nadszedł czas gdy zachodni alianci ponownie pokłócili się ze swoimi wczorajszymi towarzyszami broni, a wszyscy, którzy nawoływali do przyjaźni z ZSRR, albo gwałtownie ucichli, albo zaczęli nawoływać do wrogości wobec ZSRR, a ci z bractwa pisarskiego, którzy jeszcze wczoraj byli w łasce i zenicie chwały i na fali sukcesów odważyli się nadal demonstrować swoje poparcie dla Związku Sowieckiego, a także popadli w niełaskę i zapomnienie. Wtedy wszyscy przypomnieli sobie powieść „1984” – zauważa krytyk literacki, członek Brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Literackiego Jeffrey Meyers. Powiedzieć, że książka stała się bestsellerem, to jak wrzucić kubek wody do wodospadu. Nie, zaczęto nazywać ją niczym więcej niż „kanonicznym dziełem antykomunistycznym”, jak nazwał ją John Newsinger, profesor historii na Bath Spa University, Fred Inglis, emerytowany profesor kulturoznawstwa na Uniwersytecie w Sheffield, nazwał książkę „sprawiedliwym manifestem zimnej wojny”, nie mówiąc już o tym, że została przetłumaczona na ponad sześćdziesiąt języków świata. Kiedy nadszedł rok 1984, w samych Stanach Zjednoczonych książka sprzedawała się w nakładzie 50 000 egzemplarzy dziennie! W tym miejscu należy cofnąć się trochę i powiedzieć, że w tych samych Stanach Zjednoczonych, gdzie co piąty mieszkaniec z dumą twierdzi, że przynajmniej raz przeczytał powieść „Rok 1984”, w latach 1936-1946 nie ukazała się ani jedna książka Orwella, choć starał się on do ponad dwudziestu wydawnictw - wszystkie mu grzecznie odmówiły, gdyż krytyka ustroju sowieckiego nie była wówczas zachęcana. I tylko Harcourt i Brace zabrali się do roboty, ale Orwellowi, który przeżywał swoje ostatnie dni, nie było już dane oglądać jego dzieła wydawane w milionach egzemplarzy.

Stosunek w ZSRR do Orwella

Oficjalny stosunek do Orwella w Związku Radzieckim można wyrazić słowami przewodniczącego komisji zagranicznej Związku Pisarzy Radzieckich Michaiła Jakowlewicza Apletina, który podpisał następującą notę ​​biograficzną dołączoną do sprawy przeciwko Orwellowi, przechowywanej w „Materiały o Wielkiej Brytanii” Związku Pisarzy ZSRR: George Orwell – angielski pisarz, trockista. W 1936 przebywał w Hiszpanii w szeregach milicji POUM <...> Orwell ma bliskie związki z amerykańskim trockistowskim czasopismem Partisan Review. George Orwell jest autorem najbardziej nikczemnej książki o Związku Radzieckim w okresie od 1917 do 1944 roku – „Folwarku zwierzęcego”. Niemniej jednak, jak zauważa krytyk literacki Arlen Wiktorowicz Blum, pomimo oficjalnego stanowiska Sovlitu, istniało nieoficjalne stanowisko, a nomenklaturowe wydanie powieści „1984”, przeznaczone do użytku oficjalnego, zgodnie z najlepszymi orwellowskimi tradycjami był replikowany jako kalka, najprawdopodobniej bez żadnych zmian, i zaczął przechodzić z rąk do rąk od późnych lat sześćdziesiątych. Przyjaciel i współpracownik J. Orwella z „Tribune”, Tosco Fievel, wspomina rozmowę ze znajomym Rosjaninem, z którym dyskutował, do kogo kierowane jest główne ostrzeżenie powieści. Tak więc znajomy przekonał Fievela i był skłonny się z nią zgodzić, że Orwell pisał dla Rosjan i żaden człowiek z Zachodu nie zrozumie istoty „1984” tak głęboko, jak człowiek z Unii. Bardzo trafnie, według A. V. Bluma, Siergiej Kuzniecow zauważył przy tej okazji: „Jest coś głęboko symptomatycznego, że całe pokolenie rosyjskich czytelników otrzymało rok 1984 „na jedną noc”. O tej porze powieść Orwella zajmowała miejsce snu i momentami stawała się od niego nie do odróżnienia. Naturalnie, nie mogło to nie przyciągnąć uwagi organów bezpieczeństwa państwa i cenzury. Oprócz powyższego podania do oficjalnego użytku i publikacji w „Literaturnej Gaziecie”, po czym nastąpiła afera resortowa i postępowanie w wydziale literackim, pierwsza wzmianka krytyczna o J. Orwellu jako pisarzu w sowieckiej publicystyce pojawiła się w drugiej połowie 1948 r. - kiedy kończył już pracę nad „1984”, a należy do G. M. Łukanowa, pracownika naukowego Instytutu Literatury Rosyjskiej Akademii Nauk ZSRR i A. P. Belika, doktoranta Akademii Nauk Społecznych pod kierunkiem Centralnego Komitet KPZR, gdzie Orwell jest nazywany „brytyjskim gangsterem”, który jest „tak cyniczny”, że ośmiela się mówić o wolności twórczości i powinności pisarza! Pojęcie „wolności twórczej” nabyło od Łukanowa, a zwłaszcza od Bielika, jednoznacznie negatywne znaczenie, ponieważ ulubionym wyrażeniem tych ostatnich było Leninowskie „Precz z pisarzami bezpartyjnymi” (w sensie tych, którzy nie są członkami KPZR (b)). Co więcej, dwóch sowieckich krytyków porównało Orwella z Koestlerem, dochodząc do wniosku, że zgadzają się we wszystkim, ale Orwell przewyższa Koestlera w biografii - solidne wyniki policyjne to rzadkość „nawet na tym czarnym rynku kultury, na którym pracują Orwellowie i Koestlerowie”. Ciekawostką, dość godną pokazania w kontekście narracji powieści „Rok 1984”, jest to, że autorzy pierwszej sowieckiej recenzji J. Orwella już bardzo szybko, bo na początku lat pięćdziesiątych, popadli w niełaskę, a Belik był krytykowany przez całe sowieckie środowisko pisarskie i osobiście przez Stalina, w związku z czym nie musiał już odpowiadać na krytykę pisarzy, ale na bardzo konkretne zarzuty polityczne (był zaliczany do „Noworapo” co w rzeczywistości było prawie zdaniem). Ale na szczęście dla nich obojga Stalin zmarł nagle, a obaj krytycy kontynuowali karierę zawodową, a nawet odnieśli pewne sukcesy za Chruszczowa, zwłaszcza Belik, który został profesorem i wszedł do Prezydium Akademii Nauk ZSRR. Niewiele się zmieniło na początku lat sześćdziesiątych. Tak więc radziecki publicysta, w niedawnej przeszłości, przewodniczący Państwowego Komitetu Rady Ministrów ZSRR ds. Stosunków kulturalnych z zagranicą, Jurij Żukow, pisał w 1963 r. „: „Rysując nasze społeczeństwo w postaci koszar, a naszych ludzi w postaci nierozumnych robotów, Orwell i inni przeciwstawiali im wyimaginowane rozkosze „wolnego zachodniego świata”, gdzie rzekomo zapewnione są wszystkie możliwości dla twórczy rozkwit ludzkiej indywidualności…” polski dezerter, później światowej sławy pisarz i noblista Czesław Miłosz twierdził, że wysocy rangą aparatczycy PZPR bez problemu mogli zdobyć polskojęzyczne egzemplarze „Roku 1984” i według niego byli po prostu zachwyceni, jak głęboko i Orwell trafnie opisał obyczaje panujące w obu partiach – zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych. „Można sobie wyobrazić, jak gdyby sowieckie Biuro Polityczne czytało rok 1984, czerpiąc z niego inspirację do nowych osiągnięć w dziedzinie wzmocnienia totalnej kontroli” — drwi z tego Richard Allen Posner, profesor Uniwersytetu w Chicago. Przeszukując obszerne archiwa dokumentów, które wcześniej były przeznaczone do oficjalnego użytku przez sowieckich cenzorów i pracowników organów bezpieczeństwa państwa, A. V. Blum natrafił na wiele dokumentów, w tym ze spraw karnych przeciwko dysydentom, gdzie mowa jest m.in. o J. Orwellu i powieści „1984”. W archiwum Lenoblgorlit znalazł w szczególności prośbę KGB dla obwodu leningradzkiego do szefa Lenoblgorlit B.A. Markowa z listą książek, wśród których był „1984”, znaleziony podczas przeszukiwania niektórych bezimiennych dysydentów. Był już rok 1978 i wtedy, inaczej niż w poprzednich latach, UB skierowało skonfiskowane książki do badań literackich. Tydzień później cenzura leningradzka wysłała do Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego następującą odpowiedź: Książka George'a Orwella „Rok 1984” to fantastyczna powieść o tematyce politycznej. W ponurych barwach rysuje się przyszłość świata, jego podział na trzy wielkie mocarstwa, z których jednym „Eurazją” jest wchłonięta przez Rosję Europa. Rysuje się obraz brutalnej i bezwzględnej zagłady kobiet i dzieci podczas wojen. Książka nie została wydana w ZSRR, nie podlega dystrybucji. Ta odpowiedź sowieckiej cenzury literackiej zawierała na końcu konkluzję: „Wszystkie te książki zostały wydane za granicą w celu podważenia i osłabienia ustalonego porządku w naszym kraju, a ich rozpowszechnianie w Związku Sowieckim należy uznać za ideologiczny sabotaż” wniosek, który, jak słusznie zauważa A. V. Blum, nie pozostawiał nadziei. Minęło kilkadziesiąt lat i nadszedł rok 1984. Od 1984 roku w samym Związku Sowieckim podjęto próbę rewizji stronniczego, jednoznacznego stosunku do Orwella i powieści „Rok 1984”, aby „wybielić” Orwella w oczach sowieckich czytelników, czyniąc go niemal sojusznikiem w walka z imperializmem. I chociaż fakt, że Orwellowska Eurazja miała na myśli Związek Radziecki, nigdy nie był kwestionowany, z góry nakazano rozpatrywanie dzieła Orwella nie tak jednoznacznie jak poprzednio, a nawet próbę oddania go w służbie aktualnej sowieckiej polityki i ideologii. Staraniem najlepszych sowieckich umysłów literackich prowadzono prace mające na celu wyrównanie warstwy druzgocących recenzji o Orwellu autorstwa ich poprzedników, często znacznie mniej profesjonalnych kolegów. W rezultacie poczyniono znaczne postępy w tej dziedzinie, ale wkrótce sprawy przybrały jeszcze bardziej nieoczekiwany obrót - Związek Radziecki upadł, cenzura zniknęła jako zjawisko, a wykonana praca w większości nie była potrzebna - powieść przebojem szerokie grono czytelników, z pominięciem jakichkolwiek autorytetów lub pośredników, jako posłowie do niedawno zmarłego i przedmowa do nadchodzącego systemu. Staraniem najlepszych sowieckich umysłów literackich prowadzono prace mające na celu wyrównanie warstwy druzgocących recenzji o Orwellu autorstwa ich poprzedników, często znacznie mniej profesjonalnych kolegów. W rezultacie poczyniono znaczne postępy w tej dziedzinie, ale wkrótce sprawy przybrały jeszcze bardziej nieoczekiwany obrót - Związek Radziecki upadł, cenzura zniknęła jako zjawisko, a wykonana praca w większości nie była potrzebna - powieść przebojem szerokie grono czytelników, z pominięciem jakichkolwiek autorytetów lub pośredników, jako posłowie do niedawno zmarłego i przedmowa do nadchodzącego systemu. Staraniem najlepszych sowieckich umysłów literackich prowadzono prace mające na celu wyrównanie warstwy druzgocących recenzji o Orwellu autorstwa ich poprzedników, często znacznie mniej profesjonalnych kolegów. W rezultacie poczyniono znaczne postępy w tej dziedzinie, ale wkrótce sprawy przybrały jeszcze bardziej nieoczekiwany obrót - Związek Radziecki upadł, cenzura zniknęła jako zjawisko, a wykonana praca w większości nie była potrzebna - powieść przebojem szerokie grono czytelników, z pominięciem jakichkolwiek autorytetów lub pośredników, jako posłowie do niedawno zmarłego i przedmowa do nadchodzącego systemu.

Orwellizm

Orwellian to angielski przymiotnik opisujący sytuację, ideę lub stan społeczny, który George Orwell zdefiniował jako destrukcyjny dla dobrobytu „wolnego i otwartego społeczeństwa”. Oznacza to postawę praktykowaną przez współczesne rządy totalitarne i brutalną drakońską politykę kontrolną, obejmującą inwigilację (aż do inwigilacji), propagandę, dezinformację, zaprzeczanie prawdzie (dwójmyślenie, czyli podwójne standardy), wypaczanie historii, w tym „depersonalizację” osoba, której istnienie zostało wymazane z historii i pamięci. Często takie okoliczności są opisywane w jego powieściach, w szczególności w powieści „1984”, jednocześnie polityka podwójnej interpretacji jest krytykowana w całej jego twórczości, na przykład „Polityka i język angielski”. New York Times stwierdza,

Bibliografia

Dzieła sztuki

Wspomnienia i filmy dokumentalne

Funty Dash w Paryżu i Londynie (1933) Droga do molo w Wigan (1937) Pamięci Katalonii (1938)

Adaptacje ekranowe

1954 - Folwark zwierzęcy - na podstawie opowiadania "Folwark zwierzęcy" (1945) 1956 - 1984 (ang. Nineteen Eighty-Four) - na podstawie powieści "1984" (1949) 1984 - 1984 (eng. Nineteen Eighty-Four) - na podstawie powieści "1984" (1949) 1997 - Kwiaty miłości (ang. Keep the Aspidistra Flying) - na podstawie powieści "Niech żyje figowiec!" (1936) 1999 - Folwark zwierzęcy (ang. Animal Farm) - na podstawie opowiadania "Folwark zwierzęcy" (1945)

Fakty

Jeden z jego wierszy mówi, że jako dziecko zakochał się w dziewczynie ze zwykłego ludu, ale matka zabroniła mu nie tylko bawić się, ale nawet widywać się z nią. Nie odważył się sprzeciwić ... V. Nedoshivin, który przekazuje to według V. A. Chalikovej, widzi w tej historii początki aspiracji natury Orwella. Pomimo tego, że wielu postrzega dzieła Orwella jako satyrę na system totalitarny, sama władza od dawna jest podejrzewana o bliskie związki z komunistami. Jak wynika z odtajnionych w 2007 r. akt dotyczących pisarza, brytyjskie służby specjalne od 1929 r. i prawie do śmierci pisarza w 1950 r. prowadziły nad nim inwigilację, a przedstawiciele różnych służb specjalnych nie mieli o pisarzu takiego samego zdania. Na przykład w jednej z notatek w aktach, datowanych na 20 stycznia 1942 r., agent Scotland Yardu, sierżant Ewing, opisuje Orwella w następujący sposób: Ten człowiek ma zaawansowane komunistyczne przekonania, a niektórzy z jego hinduskich przyjaciół mówią, że często widywali go na komunistycznych spotkaniach. Ubiera się bohemy zarówno w pracy, jak iw czasie wolnym. Z dokumentów wynika, że ​​pisarz rzeczywiście brał udział w takich spotkaniach i określano go jako „sympatycznego dla komunistów”. Jednak oficer MI5 Ogilvie (ang. Ogilvie), po przeczytaniu raportu sierżanta Ewinga, zauważył z pewną ironią: Doszedłem do wniosku, że drogi sierżant był bardzo zakłopotany, jak opisać ten bardzo indywidualny przypadek, stąd wyrażenie przekonania”. To pasuje do obrazu [email protected] [sic], który mamy. Z jego ostatnich pism wynika, że ​​ani jego linia nie pokrywa się z linią partii komunistycznej, ani jej linia z jego. W młodości Orwell był fanem twórczości HG Wellsa, jednak na początku lat czterdziestych skrytykował swoje pisma dotyczące przyszłości ludzkości i ocen nazistowskich Niemiec, publikując esej „Wells, Hitler and the World State” ( Wells, Hitler and the World State , 1941) i przemawiając w radiu z The Re-discovery of Europe (opublikowane w Listener, 19 marca 1942). W odpowiedzi HG Wells wysłał Orwellowi osobisty list z bardzo silnym żądaniem zapoznania się z wczesnymi publikacjami. George Orwell nigdy nie był w Związku Radzieckim, a wierzył: „Nie dowiesz się niczego o obcym państwie, dopóki sam w nim nie pracujesz”. Mały plac w centrum Barcelony w Hiszpanii nosi imię George'a Orwella. Hitler and the World State, 1941) oraz wystąpienie w radiu z The Re-discovery of Europe (opublikowane w Listener, 19 marca 1942). W odpowiedzi HG Wells wysłał Orwellowi osobisty list z bardzo silnym żądaniem zapoznania się z wczesnymi publikacjami. George Orwell nigdy nie był w Związku Radzieckim, a wierzył: „Nie dowiesz się niczego o obcym państwie, dopóki sam w nim nie pracujesz”. Mały plac w centrum Barcelony w Hiszpanii nosi imię George'a Orwella. Hitler and the World State, 1941) oraz wystąpienie w radiu z The Re-discovery of Europe (opublikowane w Listener, 19 marca 1942). W odpowiedzi HG Wells wysłał Orwellowi osobisty list z bardzo silnym żądaniem zapoznania się z wczesnymi publikacjami. George Orwell nigdy nie był w Związku Radzieckim, a wierzył: „Nie dowiesz się niczego o obcym państwie, dopóki sam w nim nie pracujesz”. Mały plac w centrum Barcelony w Hiszpanii nosi imię George'a Orwella. dopóki nad tym nie zapracujesz”. Mały plac w centrum Barcelony w Hiszpanii nosi imię George'a Orwella. dopóki nie zaczniesz nad tym pracować”. Mały plac w centrum Barcelony w Hiszpanii nosi imię George'a Orwella.

Zobacz też

Davison, Piotr

Notatki

Źródła komentarzy

Literatura

Bykov D. L. George Orwell // Galeria portretów // Amatorzy. - 2018. - Nr 9. Mosina VG Proza George'a Orwella. Twórcza ewolucja: dis. … dr Philol. Nauki. Specjalność: 01.10.05 - Literatura ludów Europy, Ameryki i Australii / konsultant naukowy: dr Philol. Nauki, profesor, zasłużony pracownik naukowy ZSRR N. P. Mikhalskaya. M.: MPGU, 2000. 619 s. Rhys R. George Orwell: Uciekinier z Obozu Zwycięstwa George Orwell: Uciekinier z Obozu Zwycięstwa. - M .: Wydawnictwo literatury zagranicznej, 1962. - 120 s. - Wysłane według specjalnej listy Marii Karp. George'a Orwella. Biografia. - Petersburg: Vita Nova, 2017. - 608 s. - ISBN 978-5-93898-642-8. Nedoshivin VM George Orwell. Niedostępna dusza. - AST, 2018. - 840 s. ISBN 978-5-17-982447-3 George Orwell. Pamiętniki Pamiętniki Orwella. — M.: Alpina non-fiction, 2020. — 696 s. - ISBN 978-5-00139-178-4. Woronin V. George Orwell. Wszystkie powieści w jednym tomie. - AST, 2021. - 1120 s. ISBN 978-5-17-105094-8

Spinki do mankietów

George Orwell w Bibliotece Maxima Moshkova Dzieła Orwella io nim Zarchiwizowane 16 listopada 2011 w Wayback Machine) Erich Fromm. Komentarz do powieści J. Orwella „1984” Arlena Bluma. Angielski pisarz w kraju bolszewików, George Orwell, uczciwy kapus Dmitrij Bykow. Orwellowska porażka

Original article in Russian language