Możliwość

Article

January 29, 2023

„Okazja” (ang. Opportunity, MPA: [ˌɑː.pɚˈtuː.nə.ti] - „okazja”) lub MER-B (w skrócie Mars Exploration Rover - B ') to drugi z dwóch łazików marsjańskich NASA agencja kosmiczna, uruchomiona przez Stany Zjednoczone w ramach projektu Mars Exploration Rover. Został wystrzelony za pomocą rakiety Delta-2 7 lipca 2003 r. Dotarł do powierzchni Marsa 25 stycznia 2004 roku, trzy tygodnie po tym, jak pierwszy łazik Spirit z powodzeniem przeleciał do innego regionu Marsa, przesuniętego o około 180 stopni długości geograficznej. Opportunity wylądował w kraterze Eagle na płaskowyżu Meridian. Nazwę łazika, w ramach tradycyjnych zawodów NASA, nadała 9-letnia dziewczyna pochodzenia rosyjskiego Sophie Collis, urodzona w Rosji i adoptowana przez amerykańską rodzinę z Arizony. Na początku 2018 roku Opportunity nadal funkcjonowało efektywnie, już 55 razy więcej niż planowano 90 soli, po przejechaniu 45 km do stycznia 2018 r., cały czas otrzymując energię tylko z paneli słonecznych. Oczyszczanie paneli słonecznych z kurzu następuje dzięki naturalnemu wiatrowi marsjańskiemu. Pod koniec kwietnia 2010 roku czas trwania misji sięgnął 2246 soli, co czyniło ją najdłuższą spośród urządzeń pracujących na powierzchni „czerwonej planety” (poprzedni rekord należał do automatycznej stacji marsjańskiej Viking-1, która pracował od 1976 do 1982). 12 czerwca 2018 r. łazik przeszedł w tryb uśpienia z powodu długiej i silnej burzy piaskowej, która uniemożliwiła dotarcie światła do paneli słonecznych i od tego czasu nie był w kontakcie. 13 lutego 2019 r. NASA oficjalnie ogłosiła zakończenie misji łazika. cały czas pozyskując energię tylko z paneli słonecznych. Oczyszczanie paneli słonecznych z kurzu następuje dzięki naturalnemu wiatrowi marsjańskiemu. Pod koniec kwietnia 2010 roku czas trwania misji sięgnął 2246 soli, co czyniło ją najdłuższą spośród urządzeń pracujących na powierzchni „czerwonej planety” (poprzedni rekord należał do automatycznej stacji marsjańskiej Viking-1, która pracował od 1976 do 1982). 12 czerwca 2018 r. łazik przeszedł w tryb uśpienia z powodu długiej i silnej burzy piaskowej, która uniemożliwiła światłu dotarcie do paneli słonecznych i od tego czasu nie miał ze sobą kontaktu. 13 lutego 2019 r. NASA oficjalnie ogłosiła zakończenie misji łazika. cały czas pozyskując energię tylko z paneli słonecznych. Oczyszczanie paneli słonecznych z kurzu następuje dzięki naturalnemu wiatrowi marsjańskiemu. Pod koniec kwietnia 2010 roku czas trwania misji sięgnął 2246 soli, co czyniło ją najdłuższą spośród urządzeń pracujących na powierzchni „czerwonej planety” (poprzedni rekord należał do automatycznej stacji marsjańskiej Viking-1, która pracował od 1976 do 1982). 12 czerwca 2018 r. łazik przeszedł w tryb uśpienia z powodu długiej i silnej burzy piaskowej, która uniemożliwiła światłu dotarcie do paneli słonecznych i od tego czasu nie miał ze sobą kontaktu. 13 lutego 2019 r. NASA oficjalnie ogłosiła zakończenie misji łazika. Pod koniec kwietnia 2010 roku czas trwania misji sięgnął 2246 soli, co czyniło ją najdłuższą spośród urządzeń pracujących na powierzchni „czerwonej planety” (poprzedni rekord należał do automatycznej stacji marsjańskiej Viking-1, która pracował od 1976 do 1982). 12 czerwca 2018 r. łazik przeszedł w tryb uśpienia z powodu długiej i silnej burzy piaskowej, która uniemożliwiła światłu dotarcie do paneli słonecznych i od tego czasu nie miał ze sobą kontaktu. 13 lutego 2019 r. NASA oficjalnie ogłosiła zakończenie misji łazika. Pod koniec kwietnia 2010 roku czas trwania misji sięgnął 2246 soli, co czyniło ją najdłuższą spośród urządzeń pracujących na powierzchni „czerwonej planety” (poprzedni rekord należał do automatycznej stacji marsjańskiej Viking-1, która pracował od 1976 do 1982). 12 czerwca 2018 r. łazik przeszedł w tryb uśpienia z powodu długiej i silnej burzy piaskowej, która uniemożliwiła światłu dotarcie do paneli słonecznych i od tego czasu nie miał ze sobą kontaktu. 13 lutego 2019 r. NASA oficjalnie ogłosiła zakończenie misji łazika. blokując przepływ światła do paneli słonecznych, od tego czasu nie ma kontaktu. 13 lutego 2019 r. NASA oficjalnie ogłosiła zakończenie misji łazika. blokując przepływ światła do paneli słonecznych, od tego czasu nie ma kontaktu. 13 lutego 2019 r. NASA oficjalnie ogłosiła zakończenie misji łazika.

Cele misji

pojazd startowy

Opportunity został wystrzelony na Marsa przez rakietę Delta-2 7925-H. Jest to potężniejszy pojazd startowy niż Delta 2 7925, który wystrzelił swojego bliźniaka, łazika Spirit. Wystrzelenie Opportunity nastąpiło później niż wystrzelenie jego bliźniaka, łazika Spirit, Mars znajdował się na większej odległości, a zatem do pomyślnego dostarczenia potrzeba było więcej energii, w związku z tym mocniejszej rakiety Delta-2 7925-H został wybrany. Mimo to główne elementy rakiety Delta-2 dla misji Mars Exploration Rovers były niemal identyczne. W chwili startu rakieta ważyła 285 228 kg, z czego 1063 kg stanowił statek kosmiczny (patrz tabela poniżej). Rodzina rakiet nośnych Delta-2 działa od ponad 10 lat, z ich pomocą pomyślnie uruchomiono 90 projektów, w tym ostatnie sześć misji NASA,

Projekt

Porównanie możliwości z innymi łazikami

Przegląd misji

Pierwotna misja Opportunity polegała na zbadaniu powierzchni Marsa za pomocą istniejących instrumentów, z szacowanym czasem misji na 90 soli (92,5 dni ziemskich). Jednak misja została kilkakrotnie przedłużona i trwała 5498 dni od momentu lądowania. Podczas lądowania łazik przypadkowo uderzył w krater (Orzeł) na środku płaskiej równiny. Opportunity z powodzeniem zbadał próbki gleby i skał, przekazał panoramiczne obrazy krateru Eagle. Uzyskane dane pozwoliły naukowcom NASA na sformułowanie założeń dotyczących obecności hematytu, a także obecności wody na powierzchni Marsa w przeszłości. Następnie Opportunity udał się do zbadania krateru Endurance, który był badany przez łazik od czerwca do grudnia 2004 roku. Następnie Opportunity odkrył pierwszy meteoryt, obecnie znany jako Heat Shield Rock. Od końca kwietnia do czerwca 2005 roku Opportunity nie ruszało się, bo ugrzęzło na kilku kołach na wydmie. Aby wydobyć łazik przy minimalnym ryzyku, wykonano 6 tygodni modelowania terenu. Pomyślne manewrowanie kilkoma centymetrami dziennie w końcu uwolniło łazik, umożliwiając mu kontynuowanie podróży po powierzchni czerwonej planety. Następnie Opportunity skierował się na południe w kierunku krateru Erebus, dużego, płytkiego, częściowo wypełnionego piaskiem krateru. Następnie łazik skierował się na południe w kierunku krateru Victoria. W okresie od października 2005 do marca 2006 statek miał problemy mechaniczne z ramieniem. Pod koniec września 2006 roku Opportunity dotarło do krateru Victoria, eksplorując brzeg zgodnie z ruchem wskazówek zegara. W czerwcu 2007 wrócił do Duck Bay, czyli do pierwotnego punktu przybycia. We wrześniu 2007 r. łazik wszedł do krateru, aby rozpocząć szczegółowe badania. W sierpniu 2008 r. Opportunity opuścił krater Victoria, kierując się w stronę krateru Endeavour, do którego dotarł 9 sierpnia 2011 r. Po osiągnięciu celu łazik udał się do Cape York, który znajduje się na zachodnim krańcu krateru. Tutaj Mars Reconnaissance Orbiter wykrył obecność krzemianów warstwowych, po czym Opportunity rozpoczął badanie skał za pomocą swoich instrumentów, aby potwierdzić te obserwacje z powierzchni. Badania przylądka zakończono przed nadejściem lata. W maju 2013 rover został wysłany na południe w kierunku Solander Hill. W sierpniu 2013 roku Opportunity dotarł do podnóża wzgórza, zaczynając na niego „wspinać”. Na początku czerwca 2018 roku Opportunity nadal funkcjonowało na powierzchni Marsa i prowadziło dalsze badania naukowe. Uderzyła go jednak poważna burza piaskowa na skalę globalną i przez kilka tygodni łazik nie otrzymywał wystarczającej mocy z paneli słonecznych, aby utrzymać kontakt z Ziemią. Ostatnia udana sesja komunikacyjna odbyła się 10 czerwca 2018 roku. NASA oświadczyła, że ​​nie spodziewają się wznowienia komunikacji z łazikiem, dopóki globalna burza piaskowa nie minie. Jednak po tym, jak burza piaskowa osłabła i ustała, po licznych próbach nawiązania kontaktu, łazik nie nawiązał kontaktu. 13 lutego 2019 r. ogłoszono, że zaginął i misja dobiegła końca. Zakłada się, że w ciągu kilku miesięcy bez zasilania, zimno uszkodziło wewnętrzną elektronikę łazika, a co bardziej prawdopodobne baterie, które już uległy znacznej degradacji w ciągu 14 lat eksploatacji. Całkowita przebyta odległość na dzień 10 czerwca 2018 r. (sol 5111) wynosi 45 160 metrów. Elementy lądownika uchwycone przez kamerę HiRISE

Wydarzenia

2004

Lądowanie w kraterze orła

Opportunity wylądował na płaskowyżu Meridian na 1°57'S. CII. 354°28′ E 1,95 ° S CII. 354,47° E d. / -1,95; 354,47, około 25 km od zamierzonego celu. Meridian Plateau to płaska równina praktycznie bez struktur skalnych lub uderzeniowych, ale mimo to Opportunity zatrzymał się przy 22-metrowym kraterze Eagle. Łazik znajdował się około 10 metrów od swojej krawędzi. Pracownicy NASA byli mile zaskoczeni lądowaniem łazika w kraterze (nazywano go „w dołku od pierwszego uderzenia”, przez analogię do golfa), nie tylko nie chcieli się do niego dostać, ale nawet nie wiedzieli o jego istnieniu. Później nazwano go Eagle Crater i platformę lądowania „Challenger Memorial Station”. Nazwa krateru została podana dwa tygodnie po zbadaniu przez Opportunity jego otoczenia. Naukowcy byli zaintrygowani obfitością wychodni skalnych rozrzucone wokół krateru, a także samą glebę, która wydawała się być mieszaniną gruboziarnistych czerwonawo-szarych „ziaren”. To ujęcie niezwykłego wychodni górskiej w pobliżu Opportunity zostało zarejestrowane przez panoramiczny aparat łazika. Naukowcy uważają, że warstwowe skały na zdjęciu to osady popiołu wulkanicznego lub osady utworzone przez wiatr lub wodę. Wychodnie skalne zostały nazwane „Płytą Okazji”. Geolodzy stwierdzili, że niektóre warstwy są grube jak kciuk na dłoni, co wskazuje, że prawdopodobnie powstały z osadów spowodowanych przez wodę i wiatr lub są popiołem wulkanicznym. Dr Andrew Knoll z Uniwersytetu Harvarda, członek zespołu naukowego zajmującego się łazikiem Opportunity i jego bliźniakiem, łazikiem Spirit, powiedział, że jeśli skały są osadowe, to woda jest bardziej prawdopodobnym źródłem formacji skalnych niż wiatr. jak również sama jego ziemia, która wydawała się być mieszaniną gruboziarnistych czerwonawo-szarych „ziaren”. To ujęcie niezwykłego wychodni górskiej w pobliżu Opportunity zostało zarejestrowane przez panoramiczny aparat łazika. Naukowcy uważają, że warstwowe skały na zdjęciu to osady popiołu wulkanicznego lub osady utworzone przez wiatr lub wodę. Wychodnie skalne zostały nazwane „Płytą Okazji”. Geolodzy stwierdzili, że niektóre warstwy są grube jak kciuk na dłoni, co wskazuje, że prawdopodobnie powstały z osadów spowodowanych przez wodę i wiatr lub są popiołem wulkanicznym. Dr Andrew Knoll z Uniwersytetu Harvarda, członek zespołu naukowego zajmującego się łazikiem Opportunity i jego bliźniakiem, łazikiem Spirit, powiedział, że jeśli skały są osadowe, to woda jest bardziej prawdopodobnym źródłem formacji skalnych niż wiatr. jak również sama jego ziemia, która wydawała się być mieszaniną gruboziarnistych czerwonawo-szarych „ziaren”. To ujęcie niezwykłego wychodni górskiej w pobliżu Opportunity zostało zarejestrowane przez panoramiczny aparat łazika. Naukowcy uważają, że warstwowe skały na zdjęciu to osady popiołu wulkanicznego lub osady utworzone przez wiatr lub wodę. Wychodnie skalne zostały nazwane „Płytą Okazji”. Geolodzy stwierdzili, że niektóre warstwy są grube jak kciuk na dłoni, co wskazuje, że prawdopodobnie powstały z osadów spowodowanych przez wodę i wiatr lub są popiołem wulkanicznym. Dr Andrew Knoll z Uniwersytetu Harvarda, członek zespołu naukowego zajmującego się łazikiem Opportunity i jego bliźniakiem, łazikiem Spirit, powiedział, że jeśli skały są osadowe, to woda jest bardziej prawdopodobnym źródłem formacji skalnych niż wiatr. była mieszaniną gruboziarnistych czerwonawo-szarych „ziaren”. To ujęcie niezwykłego wychodni górskiej w pobliżu Opportunity zostało zarejestrowane przez panoramiczny aparat łazika. Naukowcy uważają, że warstwowe skały na zdjęciu to osady popiołu wulkanicznego lub osady utworzone przez wiatr lub wodę. Wychodnie skalne zostały nazwane „Płytą Okazji”. Geolodzy stwierdzili, że niektóre warstwy są grube jak kciuk na dłoni, co wskazuje, że prawdopodobnie powstały z osadów spowodowanych przez wodę i wiatr lub są popiołem wulkanicznym. Dr Andrew Knoll z Uniwersytetu Harvarda, członek zespołu naukowego zajmującego się łazikiem Opportunity i jego bliźniakiem, łazikiem Spirit, powiedział, że jeśli skały są osadowe, to woda jest bardziej prawdopodobnym źródłem formacji skalnych niż wiatr. była mieszaniną gruboziarnistych czerwonawo-szarych „ziaren”. To ujęcie niezwykłego wychodni górskiej w pobliżu Opportunity zostało zarejestrowane przez panoramiczny aparat łazika. Naukowcy uważają, że warstwowe skały na zdjęciu to osady popiołu wulkanicznego lub osady utworzone przez wiatr lub wodę. Wychodnie skalne zostały nazwane „Płytą Okazji”. Geolodzy stwierdzili, że niektóre warstwy są grube jak kciuk na dłoni, co wskazuje, że prawdopodobnie powstały z osadów spowodowanych przez wodę i wiatr lub są popiołem wulkanicznym. Dr Andrew Knoll z Uniwersytetu Harvarda, członek zespołu naukowego zajmującego się łazikiem Opportunity i jego bliźniakiem, łazikiem Spirit, powiedział, że jeśli skały są osadowe, to woda jest bardziej prawdopodobnym źródłem formacji skalnych niż wiatr. To ujęcie niezwykłego wychodni górskiej w pobliżu Opportunity zostało zarejestrowane przez panoramiczny aparat łazika. Naukowcy uważają, że warstwowe skały na zdjęciu to osady popiołu wulkanicznego lub osady utworzone przez wiatr lub wodę. Wychodnie skalne zostały nazwane „Płytą Okazji”. Geolodzy stwierdzili, że niektóre warstwy są grube jak kciuk na dłoni, co wskazuje, że prawdopodobnie powstały z osadów spowodowanych przez wodę i wiatr lub są popiołem wulkanicznym. Dr Andrew Knoll z Uniwersytetu Harvarda, członek zespołu naukowego zajmującego się łazikiem Opportunity i jego bliźniakiem, łazikiem Spirit, powiedział, że jeśli skały są osadowe, to woda jest bardziej prawdopodobnym źródłem formacji skalnych niż wiatr. To ujęcie niezwykłego wychodni górskiej w pobliżu Opportunity zostało zarejestrowane przez panoramiczny aparat łazika. Naukowcy uważają, że warstwowe skały na zdjęciu to osady popiołu wulkanicznego lub osady utworzone przez wiatr lub wodę. Wychodnie skalne zostały nazwane „Płytą Okazji”. Geolodzy stwierdzili, że niektóre warstwy są grube jak kciuk na dłoni, co wskazuje, że prawdopodobnie powstały z osadów spowodowanych przez wodę i wiatr lub są popiołem wulkanicznym. Dr Andrew Knoll z Uniwersytetu Harvarda, członek zespołu naukowego zajmującego się łazikiem Opportunity i jego bliźniakiem, łazikiem Spirit, powiedział, że jeśli skały są osadowe, to woda jest bardziej prawdopodobnym źródłem formacji skalnych niż wiatr. Wychodnie skalne zostały nazwane „Płytą Okazji”. Geolodzy stwierdzili, że niektóre warstwy są grube jak kciuk na dłoni, co wskazuje, że prawdopodobnie powstały z osadów spowodowanych przez wodę i wiatr lub są popiołem wulkanicznym. Dr Andrew Knoll z Uniwersytetu Harvarda, członek zespołu naukowego zajmującego się łazikiem Opportunity i jego bliźniakiem, łazikiem Spirit, powiedział, że jeśli skały są osadowe, to woda jest bardziej prawdopodobnym źródłem formacji skalnych niż wiatr. Wychodnie skalne zostały nazwane „Płytą Okazji”. Geolodzy stwierdzili, że niektóre warstwy są tak grube jak kciuk na dłoni, co wskazuje, że prawdopodobnie powstały z osadów spowodowanych przez wodę i wiatr lub są popiołem wulkanicznym. Dr Andrew Knoll z Uniwersytetu Harvarda, członek zespołu naukowego zajmującego się łazikiem Opportunity i jego bliźniakiem, łazikiem Spirit, powiedział, że jeśli skały są osadowe, to woda jest bardziej prawdopodobnym źródłem formacji skalnych niż wiatr.

Wydajność możliwości

15 Sol Opportunity zrobił zdjęcie Stone Mountain w obszarze wychodni krateru, co sugeruje, że kamień składa się z bardzo drobnych ziaren lub pyłu, w przeciwieństwie do ziemskiego piaskowca, który zawiera zagęszczony piasek i dość duże ziarna. W procesie wietrzenia i erozji warstw tej skały nabrały wyglądu ciemnych plam. Zdjęcia wykonane 10 lutego (sol 16) pokazały, że cienkie warstwy w skale zbiegają się i rozchodzą pod małymi kątami. Odkrycie tych warstw było ważne dla naukowców, którzy planowali tę misję, aby przetestować „hipotezę wody”.

Wychodnia El Capitan

19 lutego ogłoszono sukcesem eksplorację „Opportunity Ledge”. Do dalszych badań wybrano wychodnie skał, których warstwy górna i dolna różniły się ze względu na różnicę w stopniu oddziaływania na nie wiatru. Ta wychodnia, wysoka na około 10 cm, została nazwana „El Capitan” na cześć góry w Teksasie. Opportunity dotarł do El Capitan 27 stycznia misji, transmitując pierwszy panoramiczny obraz skały z kamery. 30 sola Opportunity po raz pierwszy użyło swojego instrumentu Rock Abrasion Instrument (RAT) do zbadania skał w pobliżu El Capitan. Poniższy obrazek przedstawia kamień po wywierceniu i oczyszczeniu otworu. Na konferencji prasowej 2 marca 2004 r. naukowcy omówili uzyskane dane dotyczące składu skał, a także dowody na obecność ciekłej wody podczas ich powstawania. Przedstawili następujące wyjaśnienie małych, wydłużonych pustych przestrzeni w skale, które są widoczne na powierzchni po wierceniu (patrz dwa ostatnie obrazy poniżej). Te puste kieszenie w skale znane są geologom jako „pustki” (Vugs). Pustki tworzą się, gdy kryształy, które uformowały się w skale, są wietrzone przez procesy erozyjne. Niektóre z tych pustych przestrzeni na zdjęciu wyglądają jak dyski, które odpowiadają pewnym rodzajom kryształów, głównie siarczanom. Ponadto naukowcy otrzymali pierwsze dane ze spektrometru Mössbauera MIMOS II. Tak więc analiza spektralna żelaza zawartego w skale El Capitan wykazała obecność minerału jarozytu. Minerał ten zawiera jony wodorotlenowe, co wskazuje na obecność wody podczas formowania się skał. Analiza przeprowadzona za pomocą termicznego spektrometru emisji (Mini-TES) wykazała, że

Okazja wykopuje rów

Łazik wykopał rów, manewrując w przód i w tył prawym przednim kołem, podczas gdy pozostałe koła nie poruszały się, utrzymując łazik w jednym miejscu. Przesunął się trochę do przodu, aby poszerzyć rów. Cały proces trwał 22 minuty. Okop wykopany przez łazik był pierwszym w historii eksploracji Marsa. Osiąga około 50 centymetrów długości i 10 centymetrów głębokości. „Jest o wiele głębszy, niż się spodziewałem”, powiedział dr Rob Sullivan z Cornell University w Ithace w stanie Nowy Jork, naukowiec zespołu ściśle współpracującego z inżynierami przy kopaniu rowu. Dwie cechy, które przykuły uwagę naukowców, to zbrylona tekstura gleby na szczycie wykopu oraz podobieństwo jasności między glebą na powierzchni i w wykopanym wykopie, powiedział Sullivan. Zbadanie ścian wykopu, Opportunity znalazł kilka rzeczy, których wcześniej nie zauważono, w tym okrągłe, błyszczące kamyki. Gleba była tak drobnoziarnista, że ​​mikrokamera (MI) łazika nie była w stanie uchwycić poszczególnych składników. „To, co jest głęboko, różni się od tego, co znajduje się bezpośrednio na powierzchni” – powiedział dr Albert Yen, naukowiec z zespołu łazików z NASA Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie w Kalifornii.

Krater wytrzymałości

20 kwietnia 2004 r. (Sol 95) Opportunity dotarł do krateru Endurance, w którym widocznych jest kilka warstw skał. W maju łazik okrążył krater, wykonując obserwacje za pomocą instrumentu Mini-TES, a także przesyłając panoramiczne obrazy krateru. Skała „Lion Stone” była badana przez łazik na Sol 107, jej skład był zbliżony do warstw znalezionych w Eagle Crater. 4 czerwca 2004 r. członkowie misji ogłosili zamiar obniżenia Opportunity do krateru Endurance, nawet jeśli nie było sposobu, aby się z niego wydostać. Celem zejścia było zbadanie warstw skał widocznych na zdjęciach panoramicznych krateru. „To krytyczna i bardzo ważna decyzja dla misji Mars Exploration Rovers” – powiedział dr Edward Weiler, zastępca administratora NASA ds. badań kosmicznych. Zejście Opportunity do krateru rozpoczęło się 8 czerwca (Sol 133). Stwierdzono, że stopień nachylenia ścian bocznych krateru nie jest przeszkodą nie do pokonania, ponadto łazik miał margines 18 stopni. 12, 13 i 15 czerwca 2004 r. (sol 134, 135 i 137) łazik nadal schodził do krateru. Chociaż niektóre koła się ślizgały, okazało się, że poślizg koła był możliwy nawet przy kącie pochylenia 30 stopni. Podczas opadania widoczne były cienkie chmury podobne do ziemskich. Opportunity spędził około 180 soli w kraterze przed wyjściem w połowie grudnia 2004 r. (Sol 315). że poślizg koła jest możliwy nawet przy kącie nachylenia 30 stopni. Podczas opadania widoczne były cienkie chmury podobne do ziemskich. Opportunity spędził około 180 soli w kraterze przed wyjściem w połowie grudnia 2004 r. (Sol 315). że poślizg koła jest możliwy nawet przy kącie nachylenia 30 stopni. Podczas opadania widoczne były cienkie chmury podobne do ziemskich. Opportunity spędził około 180 soli w kraterze przed wyjściem w połowie grudnia 2004 r. (Sol 315).

2005

Meteoryt Skała Tarczy Cieplnej

Po wyjściu z krateru Endurance w styczniu 2005 roku, Opportunity przeprowadził kontrolę swojej osłony termicznej, która chroniła łazik podczas ponownego wejścia w atmosferę Marsa i została wyrzucona przed lądowaniem. Ekran spadł około kilometra od miejsca lądowania łazika, tworząc mały krater uderzeniowy. Podczas oględzin (Sol 345) za ekranem zauważono niezwykły przedmiot. Szybko okazało się, że to meteoryt. Nazywał się Heat Shield Rock (ang. „Heat Shield Stone”) – był to pierwszy meteoryt znaleziony na innej planecie. Po 25 solach obserwacji Opportunity skierował się na południe do krateru zwanego Argo, który znajdował się 300 metrów od łazika.

Tranzyt południowy

Łazikowi wydano polecenie wykopania rowu na szerokiej równinie płaskowyżu południkowego. Jej poszukiwania trwały do ​​10 lutego 2005 (sol 366 do sol 373). Łazik minął następnie kratery Alvina i Jasona, a na Sol 387 dotarł do kraterów Triplet w drodze do krateru Wostok. Podczas podróży Opportunity ustanowiło rekord odległości przebytej w ciągu 1 dnia - 177,5 metra (19 lutego 2005). 26 lutego 2005 r. (sol 389) łazik zbliżył się do jednego z trzech kraterów o nazwie Naturalist. Na Sol 392 skała o nazwie Normandia została wybrana jako cel dalszych eksploracji, a łazik badał ją do Sol 395. Okazja dotarła do krateru Wostok na 399 soli; krater był wypełniony piaskiem i nie interesował misji. Łazikowi polecono jechać na południe w poszukiwaniu ciekawszych struktur geologicznych.

utknąłem w piasku

Między 26 kwietnia 2005 r. (Sol 446) a 4 czerwca 2005 r. (Sol 484) Opportunity przebywał na piaskowej wydmie Marsa, ponieważ utknął na niej. Problem zaczął się 26 kwietnia 2005 r. (Sol 446), kiedy Opportunity przypadkowo utknął na wydmie. Inżynierowie powiedzieli, że zdjęcia pokazują, jak cztery boczne koła wbiły się bardziej, gdy łazik próbował wspiąć się na wydmę o wysokości około 30 centymetrów. Inżynierowie łazika nazwali wydmę „Czyściec”. Pozycja łazika na wydmie była symulowana na Ziemi. Aby uniknąć komplikowania sytuacji i uniknięcia całkowitego utknięcie łazika w piasku, został on czasowo unieruchomiony. Po różnych testach z odpowiednikiem Opportunity na Ziemi powstała strategia ratowania łazika. Łazik porusza się od 13 maja 2005 r. (Sol 463) tylko o kilka centymetrów do przodu, aby członkowie misji mogli ocenić sytuację na podstawie uzyskanych wyników. Na Solach 465 i Sol 466 wykonano jeszcze kilka manewrów, z których każdy łazik cofnął się o kilka centymetrów. Wreszcie ostatni manewr zakończył się sukcesem i 4 czerwca 2005 r. (sol 484) wszystkie sześć kół Opportunity wyjechało na twardy grunt. Po opuszczeniu czyśćca na Sol 498 i Sol 510, Opportunity kontynuował swoją podróż w kierunku krateru Erebus.

Krater Erebus

Od października 2005 do marca 2006, Opportunity badało krater Erebus, duży, płytki, częściowo wypełniony krater. Był to przystanek w drodze do krateru Wiktorii. Nowy program, który mierzy procent poślizgu na wszystkich kołach, zapobiegał ponownemu zacinaniu się łazika. Dzięki niej łazik ominął piaskową pułapkę na Sol 603. Oprogramowanie zatrzymało silnik, gdy poślizg koła osiągnął 44,5%. 3 listopada 2005 (sol 628) Opportunity obudził się w środku burzy piaskowej, która trwała trzy dni. Łazik mógł się poruszać, tryb bezpieczeństwa burzy piaskowej był włączony, ale łazik nie robił zdjęć z powodu słabej widoczności. Po trzech tygodniach wiatr zdmuchnął kurz z paneli słonecznych, po czym wygenerowały one około 720 Wh/sol (80% maksimum). 11 grudnia 2005 r. (Sol 649) odkryto, że silnik elektryczny w przegubie ramienia odpowiedzialny za składanie go podczas ruchu przestał działać (patrz Problemy z ramieniem poniżej). Rozwiązanie problemu zajęło prawie dwa tygodnie. Z początku manipulator zdejmowano tylko podczas ruchu i wyciągano w nocy, aby zapobiec jego ostatecznemu zablokowaniu. Inżynierowie pozostawili wtedy manipulator zawsze wysunięty, ponieważ istniało zwiększone ryzyko, że zakleszczy się on w pozycji złożonej i stanie się całkowicie bezużyteczny. Opportunity zaobserwował liczne wychodnie skalne wokół krateru Erebus. Współpracował także ze statkiem kosmicznym Mars Express Europejskiej Agencji Kosmicznej. zastosował miniaturowy spektrometr emisji termicznej (Mini-TES) i kamery panoramiczne (Pancam), transmitował obraz Fobosa, przechodząc przez dysk słoneczny. 22 marca 2006 (Sol 760), Opportunity rozpoczął swoją podróż do kolejnego celu, Victoria Crater, który osiągnął we wrześniu 2006 (Sol 951) i studiował do sierpnia 2008 (1630-1634th sol).

Problemy z manipulatorem

Krótko po wylądowaniu, 25 stycznia 2004 (sol 2), Opportunity zaczęło mieć problemy ze swoim manipulatorem. Drugiego dnia inżynierowie łazików odkryli, że grzałka, znajdująca się w przegubie ramienia i odpowiedzialna za jego ruch z boku na bok, zawiodła w trybie „On”. Szczegółowe badania wykazały, że przekaźnik najprawdopodobniej uległ awarii podczas montażu na Ziemi. Na szczęście dla Opportunity miał wbudowany termostatyczny mechanizm bezpieczeństwa, którego głównym zadaniem było zapobieganie przegrzaniu ramienia. Kiedy przegub ramienia obrotowego, znany również jako silnik obrotowy, stał się zbyt gorący, termostat zadziałał, automatycznie obracając ramię i tymczasowo wyłączając grzejnik. Gdy dłoń ostygła, termostat wydał polecenie złożenia manipulatora. W efekcie grzałka pozostawała włączona w nocy i wyłączana w ciągu dnia. Mechanizm bezpieczeństwa Opportunity działał aż do nadejścia pierwszej marsjańskiej zimy. Słońce nie wzeszło już wystarczająco wysoko nad horyzontem, a poziom wytwarzanej energii spadł. Wtedy stało się jasne, że Opportunity nie będzie w stanie utrzymać ogrzewania przez całą noc. 28 maja 2004 r. (sol 122) operatorzy łazika rozpoczęli plan „Głębokiego snu”, podczas którego Opportunity wyłączało zasilanie grzejnika ramienia w nocy. Następnego ranka o wschodzie słońca panele słoneczne włączyły się automatycznie, złącze manipulatora rozgrzało się i zaczęło działać. W ten sposób staw „ręki” był bardzo gorący w ciągu dnia i bardzo zimny w nocy. Duże różnice temperatur przyspieszyły zużycie zawiasu, procedurę tę powtarzano co sol (dzień marsjański). Ta strategia działała do 25 listopada 2005 r. (Sol 654), kiedy zatrzymał się silnik zawiasów. Następnego dnia operatorzy łazików ponownie spróbowali tej samej strategii i zawias zadziałał. Stwierdzono, że silnik zawiasu utknął z powodu uszkodzenia spowodowanego ekstremalnymi zmianami temperatury podczas faz „głębokiego snu”. Na wszelki wypadek zaczęto umieszczać manipulator na noc przed korpusem łazika, a nie pod nim, gdzie w przypadku awarii zawiasu manipulator stałby się całkowicie bezużyteczny do badań. Teraz musiałem składać manipulator podczas ruchu i rozkładać go po zatrzymaniu. Awaria pogłębiła się 14 kwietnia 2008 r. (sol 1501), kiedy to silnik odpowiedzialny za wysunięcie manipulatora nagle zatrzymał się i znacznie szybciej niż wcześniej. Inżynierowie przeprowadzili na nim diagnostykę w ciągu dnia, aby zmierzyć napięcie elektryczne. Stwierdzono, że było za nisko w silniku, gdy ramię się rozgrzało - rano, po "głębokim śnie". Przed włączeniem termostatu i po kilku godzinach pracy grzałki postanowiono spróbować jeszcze raz przekręcić „ramię”. 14 maja 2008 o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio. i znacznie szybciej niż wcześniej. Inżynierowie przeprowadzili na nim diagnostykę w ciągu dnia, aby zmierzyć napięcie elektryczne. Stwierdzono, że było za nisko w silniku, gdy ramię się rozgrzało - rano, po "głębokim śnie". Przed włączeniem termostatu i po kilku godzinach pracy grzałki postanowiono spróbować jeszcze raz przekręcić „ramię”. 14 maja 2008 r. o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio. i znacznie szybciej niż wcześniej. Inżynierowie przeprowadzili na nim diagnostykę w ciągu dnia, aby zmierzyć napięcie elektryczne. Stwierdzono, że było za nisko w silniku, gdy ramię się rozgrzało - rano, po "głębokim śnie". Przed włączeniem termostatu i po kilku godzinach pracy grzałki postanowiono spróbować jeszcze raz przekręcić „ramię”. 14 maja 2008 r. o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio. niż wcześniej. Inżynierowie przeprowadzili na nim diagnostykę w ciągu dnia, aby zmierzyć napięcie elektryczne. Stwierdzono, że było za nisko w silniku, gdy ramię się rozgrzało - rano, po "głębokim śnie". Przed włączeniem termostatu i po kilku godzinach pracy grzałki postanowiono spróbować jeszcze raz przekręcić „ramię”. 14 maja 2008 r. o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio. niż wcześniej. Inżynierowie przeprowadzili na nim diagnostykę w ciągu dnia, aby zmierzyć napięcie elektryczne. Stwierdzono, że było za nisko w silniku, gdy ramię się rozgrzało - rano, po "głębokim śnie". Przed włączeniem termostatu i po kilku godzinach pracy grzałki postanowiono spróbować jeszcze raz przekręcić „ramię”. 14 maja 2008 o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio. do pomiaru napięcia elektrycznego. Stwierdzono, że było za nisko w silniku, gdy ramię się rozgrzało - rano, po "głębokim śnie". Przed włączeniem termostatu i po kilku godzinach pracy grzałki postanowiono spróbować jeszcze raz przekręcić „ramię”. 14 maja 2008 o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio. do pomiaru napięcia elektrycznego. Stwierdzono, że było za nisko w silniku, gdy ramię się rozgrzało - rano, po "głębokim śnie". Przed włączeniem termostatu i po kilku godzinach pracy grzałki postanowiono spróbować jeszcze raz przekręcić „ramię”. 14 maja 2008 r. o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio. kiedy staw ręki się rozgrzał - rano, po "głębokim śnie". Przed włączeniem termostatu i po kilku godzinach pracy grzałki postanowiono spróbować jeszcze raz przekręcić „ramię”. 14 maja 2008 o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio. kiedy staw ręki się rozgrzał - rano, po "głębokim śnie". Przed włączeniem termostatu i po kilku godzinach pracy grzałki postanowiono spróbować jeszcze raz przekręcić „ramię”. 14 maja 2008 r. o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio. 14 maja 2008 r. o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio. 14 maja 2008 r. o 8:30 UTC (sol 1531) inżynierowie zwiększyli napięcie na silniku obrotowym, aby przesunąć ramię przed łazik. Zadziałało. Od tego momentu operatorzy nie odważyli się już próbować zwinąć manipulatora i zawsze znajdował się on w stanie rozłożonym. Operatorzy opracowali plan kontroli łazika w tym stanie. Według niego „Okazja” ruszyła do tyłu, a nie do przodu, jak poprzednio.

2006

22 marca 2006 r. (Sol 760), Opportunity opuścił krater Erebus i rozpoczął swoją podróż do krateru Victoria, do którego dotarł we wrześniu 2006 r. (Sol 951). Okazja badała krater Victoria do sierpnia 2008 r. (sol 1630 - sol 1634).

Krater Wiktorii

Victoria Crater to duży krater znajdujący się około 7 kilometrów od miejsca lądowania łazika. Średnica krateru jest sześć razy większa niż średnica krateru Endurance. Naukowcy są przekonani, że wychodnie skalne wzdłuż ścian krateru dostarczą więcej informacji o historii geologicznej Marsa, jeśli łazik potrwa wystarczająco długo, aby go zbadać. 26 września 2006 r. (Sol 951), Opportunity dotarł do krateru Wiktorii i przesłał pierwszą panoramę krateru, w tym panoramę wydmy leżącej na dnie krateru. Mars Reconnaissance Orbiter sfotografował Opportunity na krawędzi krateru.

2007

Aktualizacja oprogramowania

4 stycznia 2007 roku, z okazji trzeciej rocznicy lądowania, podjęto decyzję o aktualizacji oprogramowania komputerów pokładowych łazików Opportunity i Spirit. Łaziki nauczyły się podejmować własne decyzje, np. które obrazy przesłać na Ziemię, w którym momencie rozszerzyć manipulator, aby zbadać kamienie – wszystko to zaoszczędziło czas naukowcom, którzy wcześniej samodzielnie filtrowali setki obrazów.

Czyszczenie paneli słonecznych

Sprzątanie odbyło się 20 kwietnia 2007 r. (Sol 1151). Energia generowana przez panele słoneczne Opportunity jest bliska 800 Wh/sol. 4 maja 2007 (sol 1164) prąd dostarczany przez panele słoneczne osiągnął szczytową wartość ponad 4,0 amperów, czego nie widziano od początku misji (10 lutego 2004, 18 sol). Pojawienie się rozległych burz pyłowych na Marsie od połowy 2007 roku obniżyło poziom generowanej energii do 280 Wh/sol.

Burza pyłu

Pod koniec czerwca 2007 burze piaskowe zaczęły zasypywać marsjańską atmosferę pyłem. Burza piaskowa nasiliła się, a 20 lipca zarówno Opportunity, jak i Spirit znalazły się w realnym niebezpieczeństwie, że nie będą działać z powodu braku światła słonecznego potrzebnego do generowania elektryczności. NASA wydała komunikat prasowy stwierdzający (częściowo): „Wierzymy w nasze łaziki i mamy nadzieję, że przetrwają tę burzę, mimo że nie zostały zaprojektowane do takich warunków”. Główny problem polegał na tym, że burza piaskowa drastycznie zmniejszyła napływające światło słoneczne. Do atmosfery marsjańskiej wzbiło się tak dużo pyłu, że blokuje on 99% bezpośredniego światła słonecznego, które powinno trafić w panele słoneczne łazików. Łazik Spirit, który działa po drugiej stronie Marsa, otrzymał nieco więcej światła niż jego bliźniacza Opportunity. Zazwyczaj panele słoneczne na łazikach generują około 700 Wh/sol energii elektrycznej. Podczas burzy generowały znacznie mniej prądu - 150 Wh/sol. Z powodu braku mocy łaziki zaczęły tracić moc baterii. Jeśli baterie się wyczerpią, główny sprzęt prawdopodobnie ulegnie awarii z powodu hipotermii. 18 lipca 2007 r. panele słoneczne łazika generowały jedynie 128 Wh/sol energii elektrycznej, najmniej od początku misji. Rozmawiali z Opportunity tylko raz na trzy dni, oszczędzając baterię. Burze piaskowe trwały do ​​końca lipca, a pod koniec miesiąca NASA ogłosiła, że ​​łaziki, nawet przy bardzo małej mocy, ledwo dostawały wystarczającą ilość światła, aby przeżyć. Temperatura w elektronice bloku termicznego Opportunity nadal spadała. Gdy poziom energii jest niski, łazik może przesyłać błędne dane, aby tego uniknąć inżynierowie przełączali łazik w tryb uśpienia, a następnie każdy sol sprawdzał, czy zgromadziła się wystarczająca ilość energii elektrycznej, aby urządzenie się obudziło i zaczęło utrzymywać stałe połączenie z Ziemią. Jeśli nie będzie wystarczającej mocy, łazik będzie spał. W zależności od warunków pogodowych Opportunity może spać całymi dniami, tygodniami, a nawet miesiącami, cały czas próbując naładować swoje baterie. Przy tak dużej ilości światła słonecznego jest całkiem możliwe, że łazik nigdy się nie obudzi. 7 sierpnia 2007 roku burza zaczęła słabnąć. Elektryczność wciąż była generowana w niewielkich ilościach, ale to już wystarczyło, aby Opportunity zaczął robić i przesyłać obrazy. 21 sierpnia poziom pyłu nadal spadał,

zatoka kaczki

Opportunity przybył do Duck Bay 11 września 2007 roku, a następnie wrócił, aby przetestować siłę ciągu na zboczu krateru Victoria. 13 września 2007 powrócił do niego, aby rozpocząć szczegółowe badania wewnętrznego zbocza, badając skład skał w górnych partiach „Duck Bay” na Wyspach Zielonego Przylądka.

2008

Wyjdź z krateru Victoria

Łazik opuścił Victoria Crate między 24 a 28 sierpnia 2008 r. (sol 1630-1634). Potem łazik miał problem podobny do tego, który zablokował prawe przednie koło jego bliźniaka, łazika Spirit. W drodze do krateru Endeavour łazik musiał zbadać skały zwane "Ciemnymi Kostkami Bruku" znajdujące się na płaskowyżu Meridian.

Koniunkcja Marsa ze Słońcem

Podczas koniunkcji Marsa ze Słońcem (gdy Słońce znajduje się między Marsem a Ziemią) komunikacja z łazikami jest niemożliwa. Od 29 listopada do 13 grudnia 2008 r. nie było żadnej komunikacji. Naukowcy planowali, że w tym czasie Opportunity wykorzysta spektrometr mössbauerowski do zbadania wychodni górskiej zwanej Santorini.

2009

7 marca 2009 roku (sol 1820) Opportunity dostrzegł krawędź krateru Endeavour, pokonując około 2 mil od opuszczenia krateru Victoria w sierpniu 2008 roku. Opportunity zobaczył również krater Iazu, który był oddalony o około 38 kilometrów. Średnica krateru wynosi około 7 kilometrów. 7 kwietnia 2009 r. (sol 1850) panele słoneczne Opportunity generowały 515 Wh/sol energii elektrycznej; po tym, jak wiatr zdmuchnął kurz z paneli słonecznych, ich wydajność wzrosła o około 40%. Od 16 kwietnia do 22 kwietnia (od 1859 do 1865 roku) Opportunity wykonał kilka manewrów i w ciągu tygodnia przebył 478 metrów. Silnik prawego przedniego koła miał czas na odpoczynek, gdy Opportunity eksplorował górską skałę o nazwie Penrhyn; Napięcie w silniku zbliżyło się do normalnego poziomu. 18 lipca 2009 (sol 1950) Opportunity zauważył ciemną skałę w kierunku przeciwnym do łazika. Okazja skierowała się ku niemu i dotarła do niej 28 lipca (sol 1959). W trakcie badania okazało się, że nie był to kamień, ale meteoryt. Później nadano jej nazwę „Block Island”. Okazja trwała do 12 września 2009 roku (sol 2004), badając meteoryt, po czym ponownie skierował się w stronę swojego celu - krateru Endeavour. Jego podróż została przerwana 1 października 2009 r. (sol 2022) odkryciem kolejnego meteorytu. Półmetrowy egzemplarz nazwano „Shelter Island”. Rover studiował ją do soi 2034 (13-14 października 2009). Po odkryciu kolejnego meteorytu „Wyspa Mackinac” łazik udał się do niego i dotarł do niego po 4 soli, 17 października 2009 r. (sol 2038). Łazik szybko zbadał meteoryt bez badania go i wznowił podróż do krateru. 10 listopada 2009 r. (sol 2061) łazik dotarł do skały o nazwie Marquette Island. Jego badanie prowadzono do 12 stycznia 2010 r. (Sol 2122). Naukowcy mają różne opinie na temat jego pochodzenia. Później ustalili, że kamień nie był meteorytem, ​​jak wcześniej sądzono, ale został wyrzucony podczas erupcji wulkanu, w czasie, gdy Mars był wciąż aktywny geologicznie.

2010

28 stycznia 2010 r. (Sol 2138) Szansa dotarła do krateru Concepción. Łazik z powodzeniem zbadał 10-metrowy krater i kontynuował podróż do krateru Endeavour. Produkcja energii wzrosła do 270 Wh/sol. 5 maja, ze względu na potencjalnie niebezpieczne obszary na trasie między kraterem Victoria a kraterem Endeavour, operatorzy zmienili trasę - odległość została zwiększona, a łazik musiał przebyć 19 kilometrów, aby dotrzeć do celu. 19 maja misja Opportunity trwała 2246 soli, co czyni ją najdłuższą misją w historii Marsa. Poprzedni rekord 2245 soli miał lądownik Viking 1 (1982). 8 września ogłoszono, że Szansa pokonała połowę drogi do krateru Endeavour. W listopadzie łazik spędził kilka dni na badaniu 20-metrowego krateru Intrepid, który leży na drodze do krateru Endeavour. 14 listopada (sol 2420) odczyt licznika Opportunity przekroczył granicę 25 km. Produkcja energii słonecznej w październiku i listopadzie wyniosła około 600 Wh/sol.

Krater Santa Maria

15 grudnia 2010 r. (Sol 2450) łazik dotarł do 90-metrowego krateru Santa Maria i rozpoczął eksplorację krateru, co zajęło kilka tygodni. Wyniki badań były zbliżone do wyników przeprowadzonych przez sondę Mars Reconnaissance Orbiter przy użyciu spektrometru CRISM. CRISM odkrył złoża wód mineralnych w kraterze, a łazik pomógł w dalszych badaniach. „Okazja” przebyła większą odległość, ponieważ rok marsjański jest około 2 razy dłuższy niż ziemski, co oznacza, że ​​na Marsie było mniej zim, w których łazik stoi w miejscu.

2011

Kiedy Opportunity dotarł do krateru Santa Maria, operatorzy łazika „zaparkowali” go po południowo-wschodniej stronie krateru, aby zebrać dane. Przygotowali się także do dwutygodniowej koniunkcji Mars-Słońce pod koniec stycznia. W tym okresie Słońce znajdowało się między Ziemią a Marsem i przez 14 dni nie było komunikacji z łazikiem. Pod koniec marca firma Opportunity rozpoczęła 6,5-kilometrową podróż z krateru Santa Maria do krateru Endeavour. 1 czerwca 2011 r. licznik łazika przekroczył 30-kilometrową granicę (ponad 50-krotność planowanego dystansu). Dwa tygodnie później, 17 lipca (sol 2658), Opportunity przejechał dokładnie 20 mil po powierzchni Marsa. 29 sierpnia (sol 2700) Opportunity nadal funkcjonowało efektywnie, przekraczając zaplanowany czas (90 soli) 30-krotnie. Kiedy wiatr zdmuchnął kurz z paneli słonecznych

Przybycie do krateru Endeavour

9 sierpnia 2011 roku, po spędzeniu 3 lat podróży 13 kilometrów od krateru Victoria, Opportunity dotarł do zachodniej krawędzi krateru Endeavour w punkcie zwanym Spirit Point, po bliźniaku Opportunity, łaziku Spirit. Średnica krateru wynosi 23 km. Został wybrany przez naukowców do badania starszych skał i minerałów ilastych, które mogą powstawać w obecności wody. Zastępca dyrektora naukowego łazika, Ray Arvidson, powiedział, że łazik nie będzie działał w kraterze Endeavour, ponieważ prawdopodobnie zawierał tylko wcześniej zaobserwowane minerały. Skały na krawędzi krateru są starsze niż te, które wcześniej badał Opportunity. „Myślę, że lepiej byłoby przejechać łazikiem wokół krawędzi krateru” — powiedział Arvidson. Po przybyciu do krateru Endeavour, Opportunity odkrył nowe zjawiska na Marsie, których nigdy wcześniej nie widziano. 22 sierpnia 2011 r. (Sol 2694) łazik zaczął badać duży kawałek skały z erupcji wulkanu zwanej „Teesdale 2”. „To niepodobne do żadnej innej skały, jaką kiedykolwiek znaleziono na Marsie” – powiedział Steve Squiers, dyrektor naukowy Opportunity na Cornell University w Itace w stanie Nowy Jork. „Jego skład jest podobny do niektórych skał wulkanicznych, ale zawiera znacznie więcej cynku i bromu niż zwykły kamień. Otrzymaliśmy potwierdzenie, że osiągnięcia Opportunity w kraterze Endeavour są tak samo dobre, jak szczęście w lądowaniu, gdy łazik przypadkowo wylądował w kraterze z wystającymi skałami”. Na początku grudnia Opportunity przeanalizowało strukturę o nazwie Homestake. Stwierdzono, że składa się z gipsu. Za pomocą trzech instrumentów łazika - mikrokamer (MI), Spektrometr rentgenowski cząstek alfa (APXS) oraz zestaw filtrów do kamer panoramicznych (Pancam) - ustaliły, że osady te zawierają uwodniony siarczan wapnia, minerał, który tworzy się tylko w obecności wody. Odkryciu temu nadano nazwę „Slam Dunk” – dowód na to, że „woda kiedyś przepływała przez szczeliny w skale”. Do dnia 22 listopada 2011 r. (sol 2783) Opportunity przebył ponad 34 km, prowadzone były również prace przygotowawcze do zbliżającej się marsjańskiej zimy. Pod koniec 2011 roku na powierzchnię wydobyto Opportunity, przechylone pod kątem 15 stopni na północ. Ten kąt miał zapewnić korzystniejsze warunki do wytwarzania energii słonecznej podczas marsjańskiej zimy. Poziom pyłu nagromadzonego na panelach słonecznych był wyższy niż w poprzednich latach i zgodnie z oczekiwaniami

2012

W styczniu 2012 r. łazik przesłał dane w miejscu Greeley Haven, nazwanym na cześć geologa Ronalda Greeleya. Opportunity była podczas swojej piątej marsjańskiej zimy. Łazik badał wiatr na Marsie, który został opisany jako „najaktywniejszy obecnie proces na Marsie”. Ponadto długi postój umożliwił nadajnikowi radiowemu łazika przeprowadzenie długoterminowego eksperymentu geodynamicznego w celu zmierzenia przesunięcia częstotliwości radiowej Dopplera w celu oceny fluktuacji rotacji Marsa, co może stwierdzić, czy planeta jest wewnątrz ciała stałego czy płynnego. Miejsce zimowania znajdowało się na terenie Cape York, który znajduje się na skraju krateru Endeavour. 1 lutego 2012 r. (Sol 2852) produkcja energii elektrycznej przez panele słoneczne wyniosła 270 Wh/sol, przy przezroczystości marsjańskiej atmosfery 0,679. Współczynnik zapylenia paneli słonecznych wynosi 0,469. Całkowita odległość przebyta przez łazik wyniosła 34 361,37 m. Do marca 2012 r. (około sol 2890) skałę Amboy zbadano za pomocą spektrometru Mössbauera MIMOS II i mikrokamery MI. Ponadto zmierzono ilość argonu w atmosferze Marsa. Przesilenie zimowe na Marsie miało miejsce 30 marca 2012 r. (Sol 2909), a 1 kwietnia miało miejsce niewielkie czyszczenie paneli słonecznych. Na dzień 3 kwietnia 2012 r. (Sol 2913) ilość wytworzonej energii elektrycznej wyniosła 321 Wh/sol. Do 1 maja 2012 r. (Sol 2940) produkcja energii elektrycznej wzrosła do 365 Wh/sol przy współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,534. Operatorzy łazików przygotowali go do ruchu i dokończenia zbierania danych na skale Amboy. Podczas marsjańskiej zimy przeprowadzono 60 sesji komunikacyjnych z Ziemią. Do marca 2012 r. (około sol 2890) kamień z Amboy został zbadany za pomocą spektrometru Mössbauera MIMOS II i mikrokamery MI. Ponadto zmierzono ilość argonu w atmosferze Marsa. Przesilenie zimowe na Marsie miało miejsce 30 marca 2012 r. (Sol 2909), a 1 kwietnia miało miejsce niewielkie czyszczenie paneli słonecznych. Na dzień 3 kwietnia 2012 r. (Sol 2913) ilość wytworzonej energii elektrycznej wyniosła 321 Wh/sol. Do 1 maja 2012 r. (Sol 2940) produkcja energii elektrycznej wzrosła do 365 Wh/sol przy współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,534. Operatorzy łazika przygotowali go do ruchu i dokończenia zbierania danych na skale Amboy. Podczas marsjańskiej zimy przeprowadzono 60 sesji komunikacyjnych z Ziemią. Do marca 2012 r. (około sol 2890) kamień z Amboy został zbadany za pomocą spektrometru Mössbauera MIMOS II i mikrokamery MI. Ponadto zmierzono ilość argonu w atmosferze Marsa. Przesilenie zimowe na Marsie miało miejsce 30 marca 2012 r. (Sol 2909), a 1 kwietnia miało miejsce niewielkie czyszczenie paneli słonecznych. Na dzień 3 kwietnia 2012 r. (Sol 2913) ilość wytworzonej energii elektrycznej wyniosła 321 Wh/sol. Do 1 maja 2012 r. (Sol 2940) produkcja energii elektrycznej wzrosła do 365 Wh/sol przy współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,534. Operatorzy łazika przygotowali go do ruchu i dokończenia zbierania danych na skale Amboy. Podczas marsjańskiej zimy przeprowadzono 60 sesji komunikacyjnych z Ziemią. zmierzył ilość argonu w marsjańskiej atmosferze. Przesilenie zimowe na Marsie miało miejsce 30 marca 2012 r. (Sol 2909), a 1 kwietnia miało miejsce niewielkie czyszczenie paneli słonecznych. Na dzień 3 kwietnia 2012 r. (Sol 2913) ilość wytworzonej energii elektrycznej wyniosła 321 Wh/sol. Do 1 maja 2012 r. (Sol 2940) produkcja energii elektrycznej wzrosła do 365 Wh/sol przy współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,534. Operatorzy łazików przygotowali go do ruchu i dokończenia zbierania danych na skale Amboy. Podczas marsjańskiej zimy przeprowadzono 60 sesji komunikacyjnych z Ziemią. zmierzył ilość argonu w marsjańskiej atmosferze. Przesilenie zimowe na Marsie miało miejsce 30 marca 2012 r. (Sol 2909), a 1 kwietnia miało miejsce niewielkie czyszczenie paneli słonecznych. Na dzień 3 kwietnia 2012 r. (Sol 2913) ilość wytworzonej energii elektrycznej wyniosła 321 Wh/sol. Do 1 maja 2012 r. (Sol 2940) produkcja energii elektrycznej wzrosła do 365 Wh/sol przy współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,534. Operatorzy łazika przygotowali go do ruchu i dokończenia zbierania danych na skale Amboy. Podczas marsjańskiej zimy przeprowadzono 60 sesji komunikacyjnych z Ziemią. Do 1 maja 2012 r. (Sol 2940) produkcja energii elektrycznej wzrosła do 365 Wh/sol przy współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,534. Operatorzy łazika przygotowali go do ruchu i dokończenia zbierania danych na skale Amboy. Podczas marsjańskiej zimy przeprowadzono 60 sesji komunikacyjnych z Ziemią. Do 1 maja 2012 r. (Sol 2940) produkcja energii elektrycznej wzrosła do 365 Wh/sol przy współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,534. Operatorzy łazika przygotowali go do ruchu i dokończenia zbierania danych na skale Amboy. Podczas marsjańskiej zimy przeprowadzono 60 sesji komunikacyjnych z Ziemią.

Wyjazd z Greeley Haven

8 maja 2012 r. (sol 2947) łazik opuścił swój parking długoterminowy i przejechał 3,7 metra. W tym dniu produkcja energii elektrycznej wyniosła 357 Wh/sol, przy współczynniku zapylenia paneli słonecznych 0,536. Okazja stanęła w miejscu 130 soli pochylonych o 15 stopni na północ, aby lepiej przetrwać zimę, później obniżoną do 8 stopni na północ.

3000 lat

2 lipca 2012 r. Opportunity osiągnął na Marsie 3000 soli. 5 lipca 2012 r. NASA opublikowała nowe zdjęcia panoramiczne wykonane w okolicach Greeley Haven. Na panoramie w kadrze została uchwycona przeciwległa krawędź krateru Endeavour, która ma 22 kilometry średnicy. 12 lipca 2012 r. (sol 3010) panele słoneczne wyprodukowały 523 Wh/sol energii elektrycznej, całkowita odległość przebyta przez łazik od lądowania wyniosła 34 580,05 metrów. W tym samym miesiącu Mars Reconnaissance Orbiter wykrył burzę piaskową w pobliżu łazika, ze śladami lodu wodnego w chmurach. Pod koniec lipca 2012 r. Opportunity wysłało specjalne sygnały radiowe UHF, które naśladują sygnał łazika Curiosity, aby przetestować sprzęt monitorujący jego lądowanie z Ziemi. Nowy łazik wylądował pomyślnie, podczas gdy Opportunity zebrał dane pogodowe na Marsie. 12 sierpnia 2012 r. (Sol 3040) Opportunity kontynuowało swoją podróż do małego krateru zwanego San Rafael, przesyłając po drodze zdjęcia zrobione przez kamerę panoramiczną. 14 sierpnia 2012 r. łączna odległość przebyta przez łazik od lądowania wyniosła 34 705,88 metrów. Do tego czasu Opportunity zdążył już odwiedzić kratery Berrio i San Rafael. 19 sierpnia 2012 r. orbiter Mars Express wszedł w interakcję z dwoma łazikami, Curiosity i Opportunity, ponieważ znajdował się na tym samym torze lotu z nimi - był to jego pierwszy podwójny kontakt. 28 sierpnia 2012 r. (Sol 3056), licznik kilometrów łazika przekroczył granicę 35 km, panele słoneczne wyprodukowały 568 Wh/sol, przy przezroczystości atmosfery wynoszącej 0,570 i współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,684. 12 sierpnia 2012 r. (Sol 3040) Opportunity kontynuowało swoją podróż do małego krateru zwanego San Rafael, przesyłając po drodze zdjęcia zrobione przez kamerę panoramiczną. 14 sierpnia 2012 r. łączna odległość przebyta przez łazik od lądowania wyniosła 34 705,88 metrów. Do tego czasu Opportunity zdążył już odwiedzić kratery Berrio i San Rafael. 19 sierpnia 2012 r. orbiter Mars Express wszedł w interakcję z dwoma łazikami, Curiosity i Opportunity, ponieważ znajdował się na tym samym torze lotu z nimi - był to jego pierwszy podwójny kontakt. 28 sierpnia 2012 r. (Sol 3056), licznik kilometrów łazika przekroczył granicę 35 km, panele słoneczne wyprodukowały 568 Wh/sol, przy przezroczystości atmosfery wynoszącej 0,570 i współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,684. 12 sierpnia 2012 r. (Sol 3040) Opportunity kontynuowało swoją podróż do małego krateru zwanego San Rafael, przesyłając po drodze zdjęcia zrobione przez kamerę panoramiczną. 14 sierpnia 2012 r. łączna odległość przebyta przez łazik od lądowania wyniosła 34 705,88 metrów. Do tego czasu Opportunity zdążył już odwiedzić kratery Berrio i San Rafael. 19 sierpnia 2012 r. orbiter Mars Express wszedł w interakcję z dwoma łazikami, Curiosity i Opportunity, ponieważ znajdował się na tym samym torze lotu z nimi - był to jego pierwszy podwójny kontakt. 28 sierpnia 2012 r. (Sol 3056), licznik kilometrów łazika przekroczył granicę 35 km, panele słoneczne wyprodukowały 568 Wh/sol, przy przezroczystości atmosfery wynoszącej 0,570 i współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,684. 14 sierpnia 2012 r. łączna odległość przebyta przez łazik od lądowania wyniosła 34 705,88 metrów. Do tego czasu Opportunity zdążył już odwiedzić kratery Berrio i San Rafael. 19 sierpnia 2012 r. orbiter Mars Express wszedł w interakcję z dwoma łazikami, Curiosity i Opportunity, ponieważ znajdował się na tym samym torze lotu z nimi - był to jego pierwszy podwójny kontakt. 28 sierpnia 2012 r. (Sol 3056), licznik kilometrów łazika przekroczył granicę 35 km, panele słoneczne wyprodukowały 568 Wh/sol, przy przezroczystości atmosfery wynoszącej 0,570 i współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,684. 14 sierpnia 2012 r. łączna odległość przebyta przez łazik od lądowania wyniosła 34 705,88 metrów. Do tego czasu Opportunity zdążył już odwiedzić kratery Berrio i San Rafael. 19 sierpnia 2012 r. orbiter Mars Express wszedł w interakcję z dwoma łazikami, Curiosity i Opportunity, ponieważ znajdował się na tym samym torze lotu z nimi - był to jego pierwszy podwójny kontakt. 28 sierpnia 2012 r. (Sol 3056), licznik kilometrów łazika przekroczył granicę 35 km, panele słoneczne wyprodukowały 568 Wh/sol, przy przezroczystości atmosfery wynoszącej 0,570 i współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,684. 19 sierpnia 2012 r. orbiter Mars Express wszedł w interakcję z dwoma łazikami, Curiosity i Opportunity, ponieważ znajdował się na tym samym torze lotu z nimi - był to jego pierwszy podwójny kontakt. 28 sierpnia 2012 r. (Sol 3056), licznik kilometrów łazika przekroczył granicę 35 km, panele słoneczne wyprodukowały 568 Wh/sol, przy przezroczystości atmosfery wynoszącej 0,570 i współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,684. 19 sierpnia 2012 r. orbiter Mars Express wszedł w interakcję z dwoma łazikami, Curiosity i Opportunity, ponieważ znajdował się na tym samym torze lotu z nimi - był to jego pierwszy podwójny kontakt. 28 sierpnia 2012 r. (Sol 3056), licznik kilometrów łazika przekroczył granicę 35 km, panele słoneczne wyprodukowały 568 Wh/sol, przy przezroczystości atmosfery wynoszącej 0,570 i współczynniku zapylenia paneli słonecznych wynoszącym 0,684.

Осень 2012

Jesienią Opportunity skierował się na południe, badając Wzgórze Matiewicza w poszukiwaniu krzemianów warstwowych. Niektóre dane zostały wysłane bezpośrednio na Ziemię za pomocą anteny łazika na pasmo X, bez przekazywania danych przez orbiter. Zespół zastosował nową technologię, która pomogła zmniejszyć obciążenie bezwładnościowego urządzenia pomiarowego (IMU). Prace naukowe łazika obejmowały testowanie różnych hipotez dotyczących pochodzenia nowo odkrytych kul, których koncentracja jest znacznie wyższa niż w kraterze Eagle. 22 listopada 2012 r. (Sol 3139) Opportunity po raz kolejny zaczął niszczyć silnik elektryczny na stawie ramienia, przez co prace nad badaniem obszaru o nazwie Sandcherry musiały zostać odłożone, jednak analiza telemetryczna i diagnostyka systemu nie wykazały cokolwiek lub poważne. 10 grudnia 2012 r. zostało ogłoszone że pobrana próbka skały w składzie chemicznym i właściwościach przypomina zwykłą glinę lądową. Zdaniem prof. Steve'a Squiresa, głównego naukowca misji Opportunity, sądząc po składzie chemicznym próbki, jest to skała gliniasta, w której występuje m.in. woda. Co więcej, bardzo godne uwagi jest to, że w badanych wcześniej skałach poziom kwasowości wody był dość wysoki, a w znalezionej glinie woda jest stosunkowo czysta i obojętna. Skład mineralny glinki jest podobny do gliny naziemnej, tzn. zawiera głównie tlenki krzemu i glinu. Ale te wstępne dane nie zostały jeszcze zweryfikowane. jest to skała gliniasta, w której występuje m.in. woda. Co więcej, bardzo godne uwagi jest to, że w badanych wcześniej skałach poziom kwasowości wody był dość wysoki, a w znalezionej glinie woda jest stosunkowo czysta i obojętna. Skład mineralny glinki jest podobny do gliny naziemnej, tzn. zawiera głównie tlenki krzemu i glinu. Ale te wstępne dane nie zostały jeszcze zweryfikowane. jest to skała gliniasta, w której występuje m.in. woda. Co więcej, bardzo godne uwagi jest to, że w badanych wcześniej skałach poziom kwasowości wody był dość wysoki, a w znalezionej glinie woda jest stosunkowo czysta i obojętna. Skład mineralny glinki jest podobny do gliny naziemnej, tzn. zawiera głównie tlenki krzemu i glinu. Ale te wstępne dane nie zostały jeszcze zweryfikowane.

2013

W 2013 roku Opportunity był na skraju Cape York w kraterze Endeavour; całkowita odległość przebyta przez łazik od lądowania wyniosła 35,5 km. Po zakończeniu prac naukowych na Wzgórzu Matiewicza, Opportunity miał skierować się na południe, poruszając się wzdłuż krawędzi krateru Endeavour. Planowano opuścić teren, nazwany przez badaczy „Botany Bay”, a następnie dotrzeć do kolejnych celów – dwóch wzniesień, z których najbliższe było oddalone o 2 km i nosiło nazwę „Solander”. Opportunity zaczął badać dziwne kule, które geolodzy nieformalnie nazywali „nowymi jagodami” (newberries), w przeciwieństwie do „starych jagód” – kulek żelaza (hematytu), które w poprzednich latach znajdowano w obfitości na równinie. W maju 2013 licznik Opportunity wskazywał 35 km i 744 metry, co stawia go na drugim miejscu pod względem odległości przebytej wśród pojazdów poruszających się po powierzchni ciał pozaziemskich; rekord tego wskaźnika - 42,1 km - jest utrzymywany przez sowiecki Łunochod-2 od 40 lat. 14 maja 2013 roku Opportunity wyruszyło w 2,2 kilometrową podróż na Solander Hill, gdzie planowano spędzić szóstą marsjańską zimę. 17 maja 2013 r. NASA ogłosiła, że ​​wstępne badania wychodni górskiej o nazwie „Esperance” sugerują, że woda na Marsie mogła w przeszłości mieć względnie neutralne pH. Analizy kamienia Esperance-6 wyraźnie wskazują, że kilka miliardów lat temu został obmyty świeżą wodą. 21 czerwca 2013 r. (Sol 3345) Opportunity obchodziło pięć lat marsjańskich na Czerwonej Planecie. „Ładzik znajduje się w nieprzyjaznym środowisku,

Соландер

Na początku lipca 2013 roku Opportunity zbliżał się do Solander Hill, pokonując dziennie od 10 do 100 metrów. W sierpniu 2013 r. Opportunity dotarł do podnóża wzgórza, badając po drodze miejsca o znaczeniu geologicznym. Północne zbocze Solander Hill ma zbocze odpowiednie do zimowania łazików, dzięki czemu Opportunity może zbierać więcej światła słonecznego (w tym czasie Słońce znajdowało się nisko nad horyzontem, co zmniejsza ilość światła docierającego do paneli słonecznych, dzięki czemu moc generacja jest znacznie zmniejszona ). 6 sierpnia 2013 r. (Sol 3390) panele fotowoltaiczne wyprodukowały 385 Wh/sol w porównaniu do 395 Wh/sol w dniu 31 lipca 2013 r. (Sol 3384) i 431 Wh/sol w dniu 23 lipca 2013 r. (Sol 3376). W maju 2013 r. wartość ta była wyższa niż 576 Wh/sol. We wrześniu 2013 roku Opportunity przeprowadziło różne badania kontaktowe skał u podnóża Solander Hill. Produkcja energii elektrycznej spadła do 346 Wh/sol w dniu 16 września 2013 r. (sol 3430) i do 325 Wh/sol w dniu 9 października 2013 r. (sol 3452). Zanim łazik Spirit przestał odpowiadać na polecenia z Ziemi w 2010 roku, jego panele słoneczne generowały tylko 134 watogodziny/sol, powodując spadek temperatury w jego kluczowych blokach do -41,5°C. W październiku-listopadzie 2013 roku Opportunity było w trakcie zdobywania 40-metrowej skoczni Solander. Aby nie uszkodzić łazika, „wznoszenie” trwało niezwykle wolno, zwłaszcza że w trakcie wynurzania łazik badał skały na różnych wysokościach, próbując w ten sposób odtworzyć obraz wewnętrznej struktury Marsa. Pod koniec października 2013 r. prace prowadzono na wysokości do 6 metrów w stosunku do okolicznych równin. Na dzień 7 grudnia 2013 r. (Sol 3508) całkowita odległość przebyta przez łazik od lądowania wynosiła 38,7 km. Moc paneli słonecznych wynosiła 268 Wh/sol.

2014

8 stycznia 2014 r. zdjęcia Opportunity, które w ostatnich dniach prawie się nie poruszały, ukazywały mały kamień o średnicy 4 centymetrów, bardzo różniący się wyglądem od otaczających go skał, którego nie było na zdjęciach tego samego miejsca na 26 grudnia. Ponieważ łazik ledwo się poruszał w tym okresie, naukowcy byli zdezorientowani. Jednak później ujawniono, że skała, nazwana „Wyspą Pinnacle”, została wytrącona z ziemi przez łazik podczas poślizgu na początku stycznia. Spektrometr wykazał, że Pinaccle Island jest bogata w magnez, mangan i siarkę. NASA wydała oświadczenie, że jest prawdopodobne, że „te rozpuszczalne w wodzie składniki zostały skoncentrowane w skale przez kontakt z wodą”. 23 stycznia 2014 r. łazik wyznaczył dziesięć ziemskich lat od lądowania na Marsie. 17 kwietnia 2014 r. wir wydmuchał większość pyłu z paneli słonecznych łazika, co według służby prasowej NASA znacznie zwiększyło ilość dostępnej energii dla łazika i umożliwiło dalsze badania. 28 lipca 2014 r. NASA ogłosiła, że ​​łazik przebył ponad 40 km od początku misji, bijąc tym samym rekord odległości ruchu na powierzchni pozaziemskich ciał planetarnych, które od 1973 r. należały do ​​Łunochodu-2 . Po rozwiązaniu problemów z pamięcią, które pojawiły się na początku września, co wymagało kilku „ponownych uruchomień”, łazik kontynuował ruch w kierunku krateru Ulisses i doliny Marathon, przekraczając 11 listopada kamień milowy 41 kilometrów. że łazik przejechał ponad 40 km od początku misji, bijąc tym samym rekord odległości ruchu na powierzchni pozaziemskich ciał planetarnych, który od 1973 roku należał do Lunokhod-2. Po rozwiązaniu problemów z pamięcią, które pojawiły się na początku września, co wymagało kilku „ponownych uruchomień”, łazik kontynuował ruch w kierunku krateru Ulisses i doliny Marathon, przekraczając 11 listopada kamień milowy 41 kilometrów. że łazik przejechał ponad 40 km od początku misji, bijąc tym samym rekord odległości ruchu na powierzchni pozaziemskich ciał planetarnych, który od 1973 roku należał do Lunokhod-2. Po rozwiązaniu problemów z pamięcią, które pojawiły się na początku września, co wymagało kilku „ponownych uruchomień”, łazik kontynuował ruch w kierunku krateru Ulisses i doliny Marathon, przekraczając 11 listopada kamień milowy 41 kilometrów.

2015

23 marca 2015 r. NASA poinformowała o udanym flashowaniu nieulotnej pamięci flash Opportunity. Na podstawie wyników jej skanowania inżynierowie doszli do wniosku, że problemy były spowodowane awarią jednego z siedmiu banków pamięci flash. Po przeprowadzeniu aktualizacji oprogramowania, która pozwoliła łazikowi ominąć uszkodzony bank pamięci flash i normalnie korzystać z reszty.

2016

W 2016 roku urządzenie nadal poruszało się wzdłuż krawędzi krateru Endeavour, pokonując 10-20 metrów dziennie, w poszukiwaniu uwolnienia minerałów ilastych.

2017

Eksploracja Doliny Perciverse

W maju 2017 r. łazik miał nowy cel - zbadać pochodzenie starożytnej doliny na zboczu krateru Endeavour. Istnieje kilka hipotez dotyczących pochodzenia doliny: rzeka, błoto, erozja itp. Ta część misji rozpoczęła się od zbadania terenu i sporządzenia najdokładniejszych map pobliskiej trasy dla bezpieczeństwa misji, ponieważ jeśli łazik stoczy się po zboczu, to powrót na badany płaskowyż będzie problematyczny. „Długi obraz stereofoniczny zostanie wykorzystany do stworzenia cyfrowej mapy wysokości, która pomoże zespołowi dokładnie ocenić możliwe trasy przez dolinę przed rozpoczęciem zejścia” – powiedział kierownik projektu JPL Opportunity, John Callas.

2018

W czerwcu 2018 r. Opportunity napotkało burzę piaskową w skali planety, mniej więcej wielkości kontynentu północnoamerykańskiego. W 2007 roku Opportunity miało szansę przetrwać dwutygodniową burzę piaskową, potem współczynnik zadymienia atmosfery (τ −ln(I/I0), gdzie I0 to strumień światła poza atmosferą, I to strumień światła na powierzchni Marsa) wynosił maksymalnie 5,5 , teraz 10,8 jest znacznie gorszy. W tak trudnych warunkach wytwarzanie energii szacuje się na zaledwie 21 Wh/sol, co jest najniższym wytwarzaniem energii w historii misji. Do tego momentu podczas burzy piaskowej w 2007 r. było to 128 Wh/sol. Ostatnia sesja komunikacyjna z łazikiem odbyła się 10 czerwca 2018 r. (Sol 5111). Ponieważ burza piaskowa uniemożliwia dotarcie światła słonecznego do paneli słonecznych Opportunity, z powodu braku mocy łazik automatycznie przeszedł w tryb głębokiego oszczędzania energii. Zasilanie doprowadzone było tylko do grzałek i wewnętrznego zegara. W tym trybie łazik musiał się co jakiś czas budzić, aby sprawdzić poziom generowanej energii, a jeśli jest niewystarczający, to wracać do snu. Głównym zagrożeniem w tej sytuacji była niska temperatura otoczenia i brak prądu do ogrzewania ważnych systemów - elektroniki łazika, a zwłaszcza dwóch akumulatorów litowo-jonowych. Obliczono, że temperatura wewnątrz nie powinna spaść poniżej krytycznej. Według najnowszych danych było to -29°C. Uważa się, że to wpływ niskich temperatur unieszkodliwił jego bliźniaka, łazika Spirit. Ale, pomimo szeregu sprzyjających czynników (stosunkowo nie mroźna pora roku (nie marsjańska zima), bliskość Marsa do peryhelium orbity, położenie łazika w pobliżu równika planety, a także sama burza piaskowa - pył w powietrzu zapobiega nagłym zmianom temperatury, działając jak izolator ciepła), jest to dotkliwe. Łazik nie mógł przetrwać testu. Po zakończeniu burzy piaskowej Opportunity nie nawiązał kontaktu, a liczne próby skontaktowania się z nim zakończyły się niepowodzeniem. Główną przyczyną była degradacja akumulatorów litowo-jonowych, głębokie rozładowanie z hipotermią spowodowało ich wyłączenie. łazik nie mógł przetrwać tej męki. Po zakończeniu burzy piaskowej Opportunity nie nawiązał kontaktu, a liczne próby skontaktowania się z nim zakończyły się niepowodzeniem. Główną przyczyną była degradacja akumulatorów litowo-jonowych, głębokie rozładowanie z hipotermią spowodowało ich wyłączenie. łazik nie mógł przetrwać tej męki. Po zakończeniu burzy piaskowej Opportunity nie nawiązał kontaktu, a liczne próby skontaktowania się z nim zakończyły się niepowodzeniem. Główną przyczyną była degradacja akumulatorów litowo-jonowych, głębokie rozładowanie z hipotermią spowodowało ich wyłączenie.

2019: Zakończenie misji

8 stycznia 2019 r. w pobliżu łazika przeszła burza piaskowa. 13 lutego 2019 r. NASA oficjalnie ogłosiła zakończenie misji łazika - po dziewięciu miesiącach prób przywrócenia komunikacji z łazikiem naukowcy przestali próbować: 12 lutego NASA wysłała ostatnie polecenie do urządzenia, ale ponownie nie otrzymała odpowiedź. Urządzenie pracowało na planecie przez 15 lat.

W kulturze

Po ogłoszeniu przez NASA zakończenia misji Opportunity w lutym 2019 r. tak zwane „ostatnie słowa” łazika stały się wirusowe w Internecie: „Moja bateria się wyczerpuje i robi się ciemno”. Oczywiście „Okazja” nie mogła czegoś takiego powiedzieć, ale upubliczniła te „umierające słowa” Jacoba Margolisa (Jacob Margolis) – reportera naukowego amerykańskiego wydania ABC 7 Chicago. Sformułowanie to koresponduje jednak z najnowszymi danymi przesyłanymi z łazika - przezroczystość atmosfery maleje (stopniowo ciemnieje), przez co poziom wytwarzanej energii spada i ostatecznie staje się niewystarczający do zasilania akumulatorów, których ładunek jest nieubłaganie spada.

Trudności techniczne

Długi pobyt na Marsie nie pozostał niezauważony dla Opportunity, którego misja pierwotnie planowana była na 90 dni. Przez 14 lat pracy pojawiło się szereg usterek technicznych: problemy z manipulatorem; W 2007 roku w Opportunity wystąpiła awaria prawego przedniego koła (skoki mocy) - podobny problem unieruchomił prawe przednie koło Spirita. Inżynierowie zrobili przerwę w kierownicy, gdy łazik przez długi czas przyglądał się górskiej wychodni. W grudniu 2013 roku problemy te powtórzyły się ponownie. Zespół podjął aktywne działania w celu wyeliminowania tej usterki; Spektrometr emisji podczerwieni Mini-TES jest wyłączony od 2007 roku, kiedy burza piaskowa zablokowała jego lustro, uniemożliwiając mu wykonywanie zdjęć. Miniaturowy spektrometr mössbauerowski MIMOS II, który pozwala na oznaczanie związków żelaza w skałach, wyczerpał praktycznie swój zasób przez 11 lat eksploatacji i został wyłączony [kiedy?]. Zastosowany w nim kobalt-57 ma okres półtrwania 271,8 dnia. Po kilku latach na Marsie Opportunity miał problemy ze swoim narzędziem do cięcia skał, którego używa do robienia niewielkich wgłębień w skale. Testy wykazały, że czujniki do nakierowywania wiertła na skałę nie działały poprawnie, ale inżynierowie po przeprogramowaniu oprogramowania rozwiązali ten problem; Jedna grzałka uległa awarii. 22 kwietnia 2013 r. Opportunity arbitralnie przeszło w stan, który można określić jako „tryb gotowości”, o czym operatorzy na Ziemi dowiedzieli się 27 kwietnia 2013 r. Wstępne testy pozwoliły ustalić, że że Opportunity 22 kwietnia podczas pomiaru przejrzystości marsjańskiej atmosfery wyczuł, że coś jest nie tak w swoich systemach, i przełączył się w tryb gotowości. Inżynierowie podejrzewają, że łazik postanowił zresetować swój komputer pokładowy, gdy jego kamery robiły zdjęcia Słońca. 1 maja 2013 roku na polecenie z Ziemi Opportunity pomyślnie wyszło z „trybu czuwania” i wznowiło działalność naukową. W grudniu 2014 r. NASA zgłosiła problemy z nieulotną pamięcią flash, której Opportunity używa na przykład do przechowywania informacji telemetrycznych. Ponowne formatowanie systemu plików nie pomogło. Następnie zdecydowano się tymczasowo wykorzystać pamięć ulotną do przechowywania danych, co umożliwiło wznowienie pracy łazika. Następnie inżynierowie NASA wyłączyli wadliwy fragment pamięci flash,

Научные результаты

Opportunity dostarczył przekonujących dowodów na poparcie głównego celu jego misji naukowej: poszukiwania i badania skał i gleb, które mogą zawierać dane o wcześniejszej aktywności wody na Marsie. Oprócz testowania „hipotezy wody” Opportunity wykonywał różne obserwacje astronomiczne, a także z jego pomocą dopracowywał parametry marsjańskiej atmosfery. 7 czerwca 2013 roku na specjalnej konferencji poświęconej dziesiątej rocznicy startu Opportunity Steve Squiers, szef programu naukowego łazika Opportunity, stwierdził, że w starożytności na Marsie była woda odpowiednia dla żywych organizmów. Odkrycia dokonano podczas badania kamienia o nazwie Esperance 6. Wyniki jednoznacznie wskazują, że kilka miliardów lat temu kamień ten znajdował się w strumieniu wody. Co więcej, woda ta była świeża i zdatna do bytowania w niej żywych organizmów. Wszystkie dotychczasowe dowody na istnienie wody na Marsie sprowadzały się do tego, że na planecie znajdowała się ciecz, bardziej przypominająca kwas siarkowy. „Okazja” znalazła dokładnie świeżą wodę.

Nagrody

Ze względu na nieoceniony wkład Opportunity w badania Marsa, na jego cześć nazwano asteroidę (39382) Opportunity. Nazwa została zasugerowana przez Ingrid van Houten-Grueneveld, która wraz z Cornelisem Johannesem van Houtenem i Tomem Gerelsem odkryła asteroidę 24 września 1960 roku. Platforma lądowania Opportunity została nazwana Stacją Pamięci Challenger.

Filmografia

Galeria

Zobacz też

Spirit to pierwszy z dwóch łazików NASA wystrzelonych w ramach projektu Mars Exploration Rover. Curiosity to łazik NASA wystrzelony 26 listopada 2011 r. Miejsca lądowania automatycznych stacji na Marsie

Uwagi

Spinki do mankietów

Original article in Russian language