Protesty w Iranie (2022-2023)

Article

January 29, 2023

16 września 2022 r., po wiadomości o śmierci Mahsy Amini, rzekomo ukamienowanej przez Patrol Pouczający za „niewłaściwe noszenie hidżabu”, w Iranie rozpoczęły się protesty i zamieszki przeciwko systemowi politycznemu Iranu. Protesty odbyły się przed szpitalem, w którym leczyła się Amini, i rozprzestrzeniły się na inne miasta, zwłaszcza w jej rodzinnej prowincji Kurdystan. W odpowiedzi na demonstracje irański rząd wprowadził od 19 września ograniczenia w Internecie. Zgłaszane są dalsze demonstracje poparcia dla rządu. Od 12 października co najmniej 200 demonstrantów zostało zabitych w wyniku oporu rządu. To najbardziej śmiercionośne protesty od 2019 roku.

tło

Mahsa Amini został zatrzymany przez patrol 14 września 2022 r. z powodu „niewłaściwego noszenia hidżabu”. 16 września Amini zmarł. Policja została oskarżona o pobicie i śmiertelne obrażenia. Po jej pogrzebie w różnych częściach Iranu odbyły się protesty. Po 2 dniach w prowincji Kurdystan ogłoszono ogólnokrajowy strajk.

Chronologia

Ludzie skandowali hasła „Śmierć dyktatorowi”, „Zabić patrol straży”, „Zabiję, zabiję tego, który zabił moją siostrę”, „Przysięgam na krew Mahsy”, „Iran będzie wolny”, „Chamenei jest mordercą, jego rząd jest nieważny”, „Ucisk kobiet od Kurdystanu po Teheran”. Kilka kobiet zdjęło i spaliło hidżaby w odpowiedzi na atak policji i skandowało hasło „Bezwstydne Państwo Islamskie”. Samochody trąbiły na ulicach w proteście. Tego samego wieczoru na argentyńskim placu w Teheranie odbył się kolejny protest przeciwko obowiązkowym przepisom dotyczącym hidżabu. Protestujący skandowali hasła przeciwko reżimowi Iranu i ustawom o obowiązkowym hidżabie. Policja spotkała się z protestem brutalnymi aresztowaniami niektórych demonstrantów.

Wrzesień

17-20 września

Po pogrzebie Mahsy Amini w jej rodzinnym mieście Sekkez, Senendej i innych miastach rozpoczęły się protesty przeciwko brutalności policji i uciskowi kobiet. Wiadomo, że policja rozproszyła co najmniej jedną demonstrację za pomocą gazu łzawiącego. 18 września mieszkańcy Senandej ponownie wyszli na ulice i skandowali hasła „Śmierć dyktatorowi”, „Wstyd nam, wstyd nam, naszemu nielegalnemu przywódcy” i „Śmierć Chameneiemu”. Grupa kobiet w proteście zdjęła hidżaby. Według BBC siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do demonstrantów. Również wielu studentów z Uniwersytetu w Teheranie zorganizowało protest z plakatami. Tego dnia poinformowano o wzmożonej obecności sił bezpieczeństwa w miastach Teheran i Meszhed. Do 19 września w centrum Teheranu wyłączono mobilny internet. Według filmów w mediach społecznościowych, Protesty trwały w środkowym Teheranie, północnym mieście Raszt, centralnym mieście Isfahan i zamieszkałych przez Kurdów miastach w zachodnim Iranie. Według firmy Hengaw, która monitoruje prawa człowieka w Iranie, trzech demonstrantów zostało zabitych przez siły bezpieczeństwa w prowincji Kurdystan. Mężczyzna o nazwisku Farjad Darvishi został zabity przez policję podczas protestu w miejscowości Valiasr niedaleko Urmii. Podobno został zastrzelony przez agentów bezpieczeństwa podczas demonstracji i zmarł w drodze do szpitala od ran postrzałowych. Według Voice of America od 20 września protesty rozprzestrzeniły się na co najmniej 16 z 31 prowincji Iranu. Protestujący w Sari zdarli zdjęcia ajatollaha i jego poprzednika z budynku miejskiego. Irańskie media państwowe podały, że podczas protestów w Kurdystanie zginęły trzy osoby. Dwóch demonstrantów płci męskiej zostało zabitych przez siły bezpieczeństwa w Zachodnim Azerbejdżanie i jedna kobieta w Kermanshah. Prokurator Kermanshaha zaprzeczył, jakoby ludzie byli zabijani przez „elementy kontrrewolucyjne”. Irańskie media państwowe poinformowały o śmierci asystenta policji z rąk demonstrantów w południowym mieście Sziraz. Niektórzy świadkowie, z którymi rozmawiała CNN, opisali protesty jako „nagłe”. Demonstranci próbowali się sformować, a następnie szybko rozproszyli, zanim siły bezpieczeństwa zdążyły zainterweniować. określił protesty jako „nagłe”. Demonstranci próbowali się sformować, a następnie szybko rozproszyli, zanim siły bezpieczeństwa zdążyły zainterweniować. określił protesty jako „nagłe”. Demonstranci próbowali się sformować, a następnie szybko rozproszyli, zanim siły bezpieczeństwa zdążyły zainterweniować.

21-24 września

Coraz częstsze są przypadki, gdy kobiety publicznie palą hidżaby i obcinają włosy w proteście. Amnesty International w swoim raporcie napisała o 9 ofiarach śmiertelnych wśród protestujących i sił bezpieczeństwa. Wiadomo, że od początku protestów do 21 września w prowincji Kurdystan z rąk sił bezpieczeństwa zginęły trzy osoby. Według państwowych mediów członek Basidż został zasztyletowany w Mashhad. Dostęp mieszkańców do Instagrama i WhatsApp (jedynych głównych platform społecznościowych w kraju) został ograniczony. Milicja Basij zorganizowała prorządowe kontrdemonstracje w Teheranie. W innych krajach (Szwecja, USA, Kanada, Turcja) odbywały się akcje solidarności z narodem irańskim. Doniesiono, że w Sekkez doszło do krótkiej potyczki między armią irańską a IRGC. 22 września w Teheranie protestujący podpalili komisariaty policji i samochody zastępców. Protesty trwały w ponad 30 irańskich miastach, pomimo ogromnych przerw w dostępie do Internetu. Protesty trwały w różnych obszarach na północ i południe od Teheranu. Rozpoczęły się także protesty na terenach, w których wcześniej nie brano udziału. W Tabriz we wschodnim Azerbejdżanie protestujący spalili bank, skandując „Niech żyje Azerbejdżan. Kto jest temu przeciwny, niech oślepnie. Irańskie media podały, że zginęło co najmniej 17 osób, a irańska organizacja pozarządowa zajmująca się prawami człowieka doliczyła się co najmniej 31 cywilów. 23 września w Teheranie trwały protesty, aw Isfahanie odnotowano ciężkie walki. Działania kontynuowano także w wielu innych miastach, takich jak Meszhed i Babol. Wielu celebrytów odradzało państwu kontynuowanie represji. Doniesiono, że w mieście Oshnavie, po kilku dniach gwałtownych starć, protestujący przejęli kontrolę nad miastem, jednak rząd temu zaprzeczył. W Shahr Rey członkowie Brygad Imama Ali z organizacji paramilitarnej Basij użyli karabinów szturmowych AK-107 do strzelania do protestujących. To nie pierwszy raz, kiedy demonstracje są tłumione przy użyciu broni palnej. W całym kraju nadal odbywają się wiece popierające reżim, a uczestnicy trzymają antyamerykańskie plakaty. Uczelnie i szkoły w większości województw zostały przeniesione na kształcenie na odległość. Prezydent Iranu Ibrahim Raisi wygłosił przemówienie, w którym przyznał, że doszło do pobicia Mahsy Aminiego, ale powiedział, że podobne przypadki miały miejsce w Ameryce, a władze USA nie zareagowały na nie. Wiadomo, że 23 września zginęło około 50 demonstrantów. 24 września trwały masowe protesty w spornym mieście Osznawie. Protestujący spalili pomniki irańskiego generała Qassema Soleimaniego i najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego. Irańczycy mieszkający za granicą maszerowali w różnych miastach na całym świecie, w tym w Berlinie, Stuttgarcie i Melbourne. W prowincji Gilan policja i irańska Gwardia Rewolucyjna aresztowały 739 osób. W Chuzestanie skonfiskowano 88 sztuk broni. Komitet Ochrony Dziennikarzy poinformował o aresztowaniu 11 pracowników, w tym Nilufara Hamediego, reportera, który pierwotnie rozpowszechnił historię Mahsy Amini. 24 września w mieście Karadż 22-letni Hadith Najafi, który uczestniczył w protestach, został zastrzelony sześcioma kulami przez irańskie siły bezpieczeństwa. W mieście Oshnevie w prowincji Azerbejdżan Zachodni posterunki policji i składy broni zostały zajęte przez miejscową ludność. Policja, wojsko i agencje rządowe wycofały się. mieszkający za granicą przemaszerowali w różnych miastach na całym świecie, w tym w Berlinie, Stuttgarcie i Melbourne. W prowincji Gilan policja i irańska Gwardia Rewolucyjna aresztowały 739 osób. W Chuzestanie skonfiskowano 88 sztuk broni. Komitet Ochrony Dziennikarzy poinformował o aresztowaniu 11 pracowników, w tym Nilufara Hamediego, reportera, który pierwotnie rozpowszechniał historię Mahsy Amini. 24 września w mieście Karaj 22-letni Hadith Najafi, który uczestniczył w protestach, został zastrzelony sześcioma kulami przez irańskie siły bezpieczeństwa. W mieście Oshnevie w prowincji Azerbejdżan Zachodni posterunki policji i składy broni zostały zajęte przez miejscową ludność. Policja, wojsko i agencje rządowe wycofały się. mieszkający za granicą przemaszerowali w różnych miastach na całym świecie, w tym w Berlinie, Stuttgarcie i Melbourne. W prowincji Gilan policja i irańska Gwardia Rewolucyjna aresztowały 739 osób. W Chuzestanie skonfiskowano 88 sztuk broni. Komitet Ochrony Dziennikarzy poinformował o aresztowaniu 11 pracowników, w tym Nilufara Hamediego, reportera, który pierwotnie rozpowszechniał historię Mahsy Amini. 24 września w mieście Karaj 22-letni Hadith Najafi, który uczestniczył w protestach, został zastrzelony sześcioma kulami przez irańskie siły bezpieczeństwa. W mieście Oshnevie w prowincji Azerbejdżan Zachodni posterunki policji i składy broni zostały zajęte przez miejscową ludność. Policja, wojsko i agencje rządowe wycofały się. W prowincji Gilan policja i irańska Gwardia Rewolucyjna aresztowały 739 osób. W Chuzestanie skonfiskowano 88 sztuk broni. Komitet Ochrony Dziennikarzy poinformował o aresztowaniu 11 pracowników, w tym Nilufara Hamediego, reportera, który pierwotnie rozpowszechnił historię Mahsy Amini. 24 września w mieście Karadż 22-letni Hadith Najafi, który uczestniczył w protestach, został zastrzelony sześcioma kulami przez irańskie siły bezpieczeństwa. W mieście Oshnevie w prowincji Azerbejdżan Zachodni posterunki policji i składy broni zostały zajęte przez miejscową ludność. Policja, wojsko i agencje rządowe wycofały się. W prowincji Gilan policja i irańska Gwardia Rewolucyjna aresztowały 739 osób. W Chuzestanie skonfiskowano 88 sztuk broni. Komitet Ochrony Dziennikarzy poinformował o aresztowaniu 11 pracowników, w tym Nilufara Hamediego, reportera, który pierwotnie rozpowszechnił historię Mahsy Amini. 24 września w mieście Karadż 22-letni Hadith Najafi, który uczestniczył w protestach, został zastrzelony sześcioma kulami przez irańskie siły bezpieczeństwa. W mieście Oshnevie w prowincji Azerbejdżan Zachodni posterunki policji i składy broni zostały zajęte przez miejscową ludność. Policja, wojsko i agencje rządowe wycofały się. 24 września w mieście Karadż 22-letni Hadith Najafi, który uczestniczył w protestach, został zastrzelony sześcioma kulami przez irańskie siły bezpieczeństwa. W mieście Oshnevie w prowincji Azerbejdżan Zachodni posterunki policji i składy broni zostały zajęte przez miejscową ludność. Policja, wojsko i agencje rządowe wycofały się. 24 września w mieście Karaj 22-letni Hadith Najafi, który uczestniczył w protestach, został zastrzelony sześcioma kulami przez irańskie siły bezpieczeństwa. W mieście Oshnevie w prowincji Azerbejdżan Zachodni posterunki policji i składy broni zostały zajęte przez miejscową ludność. Policja, wojsko i agencje rządowe wycofały się.

25-30 września

Akcje solidarnościowe odbywały się w różnych miastach świata, m.in. w Londynie, Brukseli i Nowym Jorku. Jeden z członków Basij zmarł w wyniku ran odniesionych 22 września. Mimo groźby konfrontacji z protestującymi ludzie wyszli na ulice. Studenci uniwersytetu w Tabriz dołączyli do wieców, skandując przeciwko aresztowaniom innych protestujących studentów. Mohseni Ejei, główny sędzia Iranu, powiedział: „Policja nie spała ostatniej nocy i przedostatniej nocy… należy im podziękować”. Na dzień 27 września znanych jest 76 zgonów i ponad tysiąc aresztowań. Irańscy obrońcy praw człowieka powiedzieli, że siły bezpieczeństwa strzelały bezpośrednio do skupisk demonstrantów. Aresztowano córkę Akbara Haszemiego, byłego prezydenta Iranu w latach 1989-1997. 28 września pod Bramą Breidenburg w Niemczech odbył się wiec solidarnościowy, w którym wzięło udział ponad 1800 osób. Wzięła w nim udział irańska aktorka Peg Feridoni oraz członkini Unii Chrześcijańsko-Społecznej Dorothy Bor. Protesty trwały, zginęły 83 osoby. 29 września policja aresztowała artystę Sherwina Hajipoura w Teheranie. Jego piosenka „Baraye” o śmierci Mahsy Amini zdobywała dziennie ponad 40 milionów wyświetleń na Instagramie. 30 września policja Zahedan otworzyła ogień do ludzi, którzy odmawiali piątkowe modlitwy. Około 40 osób zostało zastrzelonych w mieście podczas protestów, które trwały w mieście po doniesieniach o gwałcie 15-latki przez szefa irańskiej policji. Zgromadzeni w pobliżu komisariatu ludzie, domagający się ukarania przestępcy, zostali zaatakowani z powietrza przez helikoptery. W nocy spłonął posterunek policji. Zginęło wielu członków IRGC, w tym starszy dowódca, który zmarł po postrzeleniu w klatkę piersiową. Pułkownicy strażnika Hamidreza Kashimi, Mohammad Amin Azarshokr zostali zabici. 2 milicje Basij zostały zniszczone. Państwowe media poinformowały o śmierci 19 demonstrantów i 32 policjantów. Opozycyjna publikacja Human Rights Activist News Agency oszacowała, że ​​zginęło 40 demonstrantów.

Październik

1-5 października

Akcje solidarnościowe odbyły się w Rzymie, Sztokholmie, Kanadzie, Seulu, Paryżu i wielu innych dużych miastach. W Nowym Jorku ponad 50 000 osób wzięło udział w proteście przeciwko irańskim władzom. W Teheranie policja rozpędziła strajk studentów Islamskiego Uniwersytetu Azad. Iran uwolnił zatrzymanych w 2016 roku Amerykanów Bakera Namaziego i jego syna Siamaka Namaziego. 2 października odbył się strajk na irańskim Uniwersytecie Sharif, do którego otwarto ogień. Irański minister nauki, badań i technologii Mohammad Ali Zolfigol interweniował i był w stanie wycofać część osób, ale inni zostali zatrzymani przez władze rządowe. Następnego dnia Ali Chamenei wydał oświadczenie, w którym nazwał protesty „zamieszkami” i „projektem Stanów Zjednoczonych i Izraela”. Przedstawił zamieszki jako separatyzm promowany przez Zachód. Najwyższy Przywódca powiedział również: że żył wśród etnicznych Beludżów i że są oni „oddani Islamskiej Republice Iranu”. BBC News opublikowało wideo pokazujące nastoletnie uczennice z kilku miast przyłączające się do protestów, zdejmujące chusty i skandujące antyrządowe hasła. Film krążący w mediach społecznościowych pokazuje, jak grupa uczennic w Kereja wyrzuca urzędnika ze swojej szkoły, krzycząc „wstydź się” i rzucając w niego pustymi butelkami po wodzie. Były też protesty w Shiraz i Sakkez. Znane są szczegóły śmierci 16-letniej protestującej Niki Shakarami, która zaginęła 20 września. W swojej ostatniej wiadomości Shakarami poinformowała przyjaciółkę, że jest śledzona przez funkcjonariuszy policji. 30 września rodzina Shakarami znalazła jej ciało w kostnicy w Teheranie. Dziewczynka miała złamany nos i czaszkę. 2 października ciało Niki Shakarami zostało przeniesione do Khorremabad, rodzinnym mieście jej ojca, pod naciskiem władz, jej rodzina zgodziła się nie urządzać pogrzebu. Ciotka kobiety, która pisała o swojej siostrzenicy w mediach społecznościowych, została również aresztowana w niedzielę po tym, jak siły bezpieczeństwa dokonały nalotu na jej dom i zagroziły, że ją zabiją, jeśli ktokolwiek z rodziny weźmie udział w protestach, donosi BBC Persian. 4 października Ibrahim Raisi wygłosił przemówienie wzywające do jedności, powtarzając wcześniejsze oświadczenie Chameneiego o „obcej ingerencji”. Piosenkarz Shervin Khajipour został zwolniony za kaucją. 5 października irańskie siły bezpieczeństwa rozmieściły się na uniwersytetach w Urmia, Tabriz, Raszt i Teheranie. Francuskie aktorki, w tym Juliette Binoche i Isabelle Huppert, obcięły kosmyki włosów, aby zaprotestować przeciwko śmierci Aminiego. która pisała o swojej siostrzenicy w mediach społecznościowych, została również aresztowana w niedzielę po tym, jak siły bezpieczeństwa dokonały nalotu na jej dom i zagroziły, że ją zabiją, jeśli ktokolwiek z rodziny weźmie udział w protestach, donosi BBC Persian. 4 października Ibrahim Raisi wygłosił przemówienie wzywające do jedności, powtarzając wcześniejsze oświadczenie Chameneiego o „obcej ingerencji”. Piosenkarz Shervin Khajipour został zwolniony za kaucją. 5 października irańskie siły bezpieczeństwa rozmieściły się na uniwersytetach w Urmia, Tabriz, Raszt i Teheranie. Francuskie aktorki, w tym Juliette Binoche i Isabelle Huppert, obcięły kosmyki włosów, aby zaprotestować przeciwko śmierci Aminiego. która pisała o swojej siostrzenicy w mediach społecznościowych, została również aresztowana w niedzielę po tym, jak siły bezpieczeństwa dokonały nalotu na jej dom i zagroziły, że ją zabiją, jeśli ktokolwiek z rodziny weźmie udział w protestach, donosi BBC Persian. 4 października Ibrahim Raisi wygłosił przemówienie wzywające do jedności, powtarzając wcześniejsze oświadczenie Chameneiego o „obcej ingerencji”. Piosenkarz Shervin Khajipour został zwolniony za kaucją. 5 października irańskie siły bezpieczeństwa rozmieściły się na uniwersytetach w Urmia, Tabriz, Raszt i Teheranie. Francuskie aktorki, w tym Juliette Binoche i Isabelle Huppert, obcięły kosmyki włosów, aby zaprotestować przeciwko śmierci Aminiego. 4 października Ibrahim Raisi wygłosił przemówienie wzywające do jedności, powtarzając wcześniejsze oświadczenie Chameneiego o „obcej ingerencji”. Piosenkarz Shervin Khajipour został zwolniony za kaucją. 5 października irańskie siły bezpieczeństwa rozmieściły się na uniwersytetach w Urmia, Tabriz, Raszt i Teheranie. Francuskie aktorki, w tym Juliette Binoche i Isabelle Huppert, obcięły kosmyki włosów, aby zaprotestować przeciwko śmierci Aminiego. 4 października Ibrahim Raisi wygłosił przemówienie wzywające do jedności, powtarzając wcześniejsze oświadczenie Chameneiego o „obcej ingerencji”. Piosenkarz Shervin Khajipour został zwolniony za kaucją. 5 października irańskie siły bezpieczeństwa rozmieściły się na uniwersytetach w Urmia, Tabriz, Raszt i Teheranie. Francuskie aktorki, w tym Juliette Binoche i Isabelle Huppert, obcięły kosmyki włosów, aby zaprotestować przeciwko śmierci Aminiego.

6-10 października

8 października przed południem rozpoczęły się ogólnopolskie protesty. Na Uniwersytecie Al-Zahra prezydent Raisi pozował do zdjęcia grupowego na jednym z kampusów, podczas gdy protestujące kobiety w innym miejscu kampusu krzyczały „Śmierć ciemiężcy”. Protesty odbyły się w Sakkez i Senendej. Film przedstawiający kobietę zastrzeloną w Mashhad został szeroko rozpowszechniony w Internecie. Morderstwo zostało porównane do morderstwa Nedy Agha-Soltan w 2009 roku. Protesty odbyły się także w Teheranie, Isfahanie, Karadżu, Sziraz, Tabriz, Divandarreh i Mahabadzie. Kiedy protesty weszły w czwarty tydzień, rządowe półoficjalne serwisy informacyjne próbowały umniejszyć protesty w Teheranie, twierdząc, że demonstracje były „ograniczone” i twierdząc, że bazaryści zamknęli swoje sklepy z obawy przed szkodami, a nie z powodu strajku, który miał rozpoczęty. Mężczyzna zginął podczas jazdy w Senandage. Transmisja na żywo z telewizji państwowej została zhakowana przez grupę protestacyjną Justice of Ali ( perski : عدالت علی ) około godziny 18:00 czasu lokalnego. Podczas inwazji powietrznej pokazywano przekreślony wizerunek Chameneiego w płomieniach, z różnymi hasłami kampanii skierowanymi do widzów telewizyjnych oraz wersetem „Krew naszej młodzieży jest na waszych rękach”. Wszystko to zostało opatrzone nagraniem dźwiękowym śpiewanego utworu „Kobieta, życie, wolność”. The Guardian opisał dzisiejsze protesty w Teheranie jako „duże, ale nie masowe”. 9 października uczniowie zostali aresztowani w szkole przez siły bezpieczeństwa i umieszczeni w samochodach dostawczych bez tablic rejestracyjnych. Wszystkie szkoły i uczelnie wyższe w kurdyjskich regionach Iranu zostały zamknięte. Protesty trwały w kilkudziesięciu miastach w całym kraju. Według organizacji zajmujących się prawami człowieka, wzięły w nich udział setki uczniów szkół średnich i studentów. Siły bezpieczeństwa odpowiedziały im gazem łzawiącym i bronią palną. Irański rząd zaprzeczył użyciu ostrej amunicji. Następnego dnia ponad 1000 irańskich pracowników petrochemicznych w Bushehr i Damavand zagroziło rządowi strajkiem i skandowało „śmierć dyktatorowi”, co The Guardian nazwał „złowieszczym wydarzeniem dla reżimu”. Na Twitterze opublikowano film pokazujący dziesiątki pracowników naftowych blokujących drogę do zakładu petrochemicznego w Bushehr. Irańskie Ministerstwo Ropy nie skomentowało sprawy. Po raz trzeci od rozpoczęcia demonstracji członkowie irańskiego środowiska medycznego wydali oświadczenie, w którym domagają się większej powściągliwości ze strony sił bezpieczeństwa. Twierdzili że demonstrantów wyciągano z karetek i bito pałkami. Wcześniej pojawiały się doniesienia o wykorzystaniu karetek pogotowia do transportu funkcjonariuszy policji. Według oficjalnej prasy Iranu od początku protestów „uczestników zamieszek” zginęło dwudziestu czterech pracowników ochrony. Według organizacji praw człowieka Hengaw siły bezpieczeństwa stacjonują w dużych ilościach w Senendej, Sakkez i Divandarr. Hengaw powiedział również, że od 8 października co najmniej pięciu Kurdów zostało zabitych, a ponad 150 zostało rannych. siły bezpieczeństwa są rozmieszczone w dużych ilościach w Senendej, Saqqez i Divandarr. Hengaw powiedział również, że od 8 października co najmniej pięciu Kurdów zostało zabitych, a ponad 150 zostało rannych. siły bezpieczeństwa są rozmieszczone w dużych ilościach w Senendej, Saqqez i Divandarr. Hengaw powiedział również, że od 8 października co najmniej pięciu Kurdów zostało zabitych, a ponad 150 zostało rannych.

11-15 października

11 października trwały starcia między demonstrantami a rządowymi siłami bezpieczeństwa. Rząd rozpoczął przemieszczanie czołgów do kurdyjskich regionów Iranu. W obiektach energetycznych (m.in. w rafinerii ropy naftowej w Abadanie, Kanganie i zakładach petrochemicznych w Bushehr) strajk trwał drugi dzień. Rzecznik irańskiego rządu regionalnego próbował zaprzeczyć trwającym niepokojom w sektorze energetycznym i powiedział, że pracownicy elektrowni Assaluyeh są „oburzeni sporem płacowym i nie protestują przeciwko śmierci Aminiego”. Podobnie irańska państwowa agencja informacyjna IRNA poinformowała, że ​​rafineria w Abadanie działała normalnie i zaprzeczyła, jakoby w obiekcie zorganizowano strajki. Dziesiątki uniwersytetów również strajkowało. W mieście Fuladshahr w prowincji Isfahan protestujący podpalili biuro przywódcy modlitewnego. Reuters zauważył, że to połączenie masowych protestów i strajków robotników naftowych i bazarów pomogło irańskiemu duchowieństwu szyickiemu dojść do władzy w 1979 roku. 12 października organizacje broniące praw człowieka poinformowały, że setki dzieci są przetrzymywane, głównie w więzieniach, bez dostępu do prawników i bez odpowiedniego powiadomienia rodziców. Irański minister edukacji Yusof Nouri powiedział, że aresztowani uczniowie są przetrzymywani w „ośrodkach psychologicznych” i zostaną zwolnieni po „reedukacji”. Szef policji Hossein Ashtari przyznał, że do protestujących strzelano, ale przypisał to nie siłom rządowym, ale raczej „grupom kontrrewolucyjnym” ubranym w policyjne mundury. Protestujący wezwali do masowego wiecu w Teheranie po nocnych aktach przemocy w stolicy. a także w Senendej, Sekkez, Bukan i Dehgolan. Wiele sklepów w Teheranie pozostało zamkniętych w proteście, a demonstracja prowadzona przez Teherańską Radę Adwokacką została rozpędzona przez siły bezpieczeństwa. Starszy konserwatywny polityk, Ali Larijani, odpowiedział na nadmierne egzekwowanie przez rząd przepisów dotyczących hidżabu, wzywając do „rewizji” prawa i przyznając, że protesty mają głębokie korzenie polityczne i nie są po prostu „rezultatem działań USA” lub „ izraelski spisek”. Z kolei siły bezpieczeństwa kontynuowały represje w kurdyjskich regionach Iranu, w nocy zginęło 7 demonstrantów. Policja otworzyła ogień bezpośredni, zabijając dwie osoby w Kermanshah. Hengaw dodał, że trzech członków sił bezpieczeństwa zginęło w Kermanshah, a około 40 innych zostało rannych. 13 października w Ardabil uczennice z Shahed Girls' High School zostały zmuszone do przyłączenia się do prorządowej demonstracji, podczas której miały zaśpiewać piosenkę „Salam Farmande” o tematyce przeznaczonej dla dzieci). Kiedy grupa uczniów odmówiła udziału, do szkoły wezwano siły bezpieczeństwa. Uczniów pobito, a 10 dziewcząt aresztowano. Kolejne 12 dziewczynek trzeba było przewieźć do szpitala Fatemi, a jedna, Asra Panahi, zmarła z powodu odniesionych obrażeń. Unijny dyplomata Josep Borrell wezwał Iran do zaprzestania tłumienia protestujących. Według Amnesty International CNN poinformowało, że od początku protestów zginęło co najmniej 23 dzieci. Pojawiło się wideo pokazujące siły tłumienia zamieszek gwałcące protestującą kobietę, co wywołało dalsze oburzenie w mediach społecznościowych. Film został zweryfikowany przez BBC Persian. Teherańska policja poinformowała, że ​​incydent jest przedmiotem dochodzenia - poinformowała państwowa agencja informacyjna IRNA. BBC Persian Service poinformowało, że wielu więźniów, zwłaszcza więźniów politycznych, zgłosiło złe traktowanie, w tym wykorzystywanie seksualne i psychiczne. IRGC umieściło w Teheranie gigantyczny billboard z około 50 znanymi irańskimi kobietami noszącymi hidżaby pod hasłem „Kobiety z mojej ziemi”. Jednak w ciągu 24 godzin billboard został zdjęty z powodu skarg kobiet na plakacie, które sprzeciwiały się przedstawianiu ich jako zwolenników rządu i zwolenników obowiązkowego hidżabu. 15 października w Internecie opublikowano materiał filmowy z więzienia Evin, gdzie przetrzymywanych jest wielu protestujących, dziennikarzy i innych więźniów politycznych, pokazujący płonący budynek. Państwowa agencja informacyjna IRNA poinformowała, że ​​więźniowie podpalili magazyny, ale nie mogli uzyskać raportu niezależnego świadka na poparcie tego twierdzenia. W tle słychać było strzały, syreny i okrzyki antyrządowych demonstrantów, a rodziny więźniów gromadziły się przed główną bramą. Widziano również siły bezpieczeństwa i strażaków wchodzących do więzienia. Co najmniej jeden więzień, który przebywał na tymczasowym zwolnieniu warunkowym, został ostrzeżony dzień przed rozpoczęciem zamieszek, aby nie wracał do więzienia.

16-23 października

16 października The Jerusalem Post poinformował, że siły należące do Hezbollahu (z Libanu) i Hashd al-Shaabi (z Iraku) pomagają w rozpraszaniu protestów. Według głównego korespondenta Reutera w Iranie, Paris Hafezi, trwające zamieszki „nie wydają się bliskie obalenia systemu”. 17 października Unia Europejska nałożyła sankcje na jedenaście osób i cztery organizacje w Iranie, w tym Basidż i wicepolicję. Protesty trwały w 10 miastach w 9 województwach. Podczas protestów w Ardabil demonstranci zostali pobici przez siły bezpieczeństwa. 18 października licealiści, studenci i inni zorganizowali protesty w co najmniej 9 miastach w 8 województwach. Emerytowany generał IRGC Hossein Alaei „wyraził współczucie dla niektórych żądań protestujących i zasugerował zniesienie patrolu moralności”. 20 października Rada Koordynacyjna Nauczycielskich Związków Zawodowych ogłosiła dwa dni żałoby publicznej w związku z „niesprawiedliwie przelaną krwią poszukiwaczy sprawiedliwości i haniebnym morderstwem irańskich uczniów”. Wezwali do ogólnokrajowego protestu nauczycieli w dniach 23 i 24 października. 22 października w 24 miastach w 18 prowincjach Iranu odbyły się antyrządowe protesty. Strajki kupców i innych robotników miały miejsce w dziesięciu miastach w siedmiu prowincjach. W tym samym czasie 80 000 ludzi maszerowało w Berlinie w geście solidarności z irańskim ruchem na rzecz praw kobiet. Tysiące ludzi maszerowało także w Los Angeles, Waszyngtonie, Londynie, Paryżu, Tokio, Sydney, Stambule i miastach w całej Europie. Były przewodniczący rady miasta Teheranu Mohsen Hashemi Rafsanjani zaproponował zmianę konstytucji Iranu w odpowiedzi na protesty. Były minister dróg i rozwoju miast Abbas Ahmad Akhundi wezwał duchownych do wsparcia protestujących. Duchowni Mohaggeg Damad i Asadollah Bayat-Zanjani skrytykowali służby bezpieczeństwa za śmierć Aminiego. Grupa hakerów Black Reward opublikowała 50 gigabajtów plików związanych z irańskim programem nuklearnym, w tym wideo nakręcone w elektrowni jądrowej Bushehr, a także dokumenty planistyczne, finansowe i inne dotyczące programu. 23 października w całym kraju nadal rozprzestrzeniały się protesty uniwersyteckie. Na Uniwersytecie Technologicznym Sharif studentki próbowały wejść do stołówki ze studentami płci męskiej, wbrew zasadom segregacji. Członkowie Basij próbowali używać stołów, aby uniemożliwić mieszanym osobom wejście do jadalni. Uczniowie i uczennice pokonali blokadę, weszli na salę i odświętnie śpiewali. Duchowni Mohaggeg Damad i Asadollah Bayat-Zanjani skrytykowali służby bezpieczeństwa za śmierć Aminiego. Grupa hakerów Black Reward opublikowała 50 gigabajtów plików związanych z irańskim programem nuklearnym, w tym wideo nakręcone w elektrowni jądrowej Bushehr, a także dokumenty planistyczne, finansowe i inne dotyczące programu. 23 października w całym kraju nadal rozprzestrzeniały się protesty uniwersyteckie. Na Uniwersytecie Technologicznym Sharif studentki próbowały wejść do stołówki ze studentami płci męskiej, wbrew zasadom segregacji. Członkowie Basij próbowali używać stołów, aby uniemożliwić mieszanym osobom wejście do jadalni. Uczniowie i uczennice pokonali blokadę, weszli na salę i odświętnie śpiewali. Duchowni Mohaggeg Damad i Asadollah Bayat-Zanjani skrytykowali służby bezpieczeństwa za śmierć Aminiego. Grupa hakerów Black Reward opublikowała 50 gigabajtów plików związanych z irańskim programem nuklearnym, w tym wideo nakręcone w elektrowni jądrowej Bushehr, a także dokumenty planistyczne, finansowe i inne dotyczące programu. 23 października w całym kraju nadal rozprzestrzeniały się protesty uniwersyteckie. Na Uniwersytecie Technologicznym Sharif studentki próbowały wejść do stołówki ze studentami płci męskiej, wbrew zasadom segregacji. Członkowie Basij próbowali używać stołów, aby uniemożliwić mieszanym osobom wejście do jadalni. Uczniowie i uczennice pokonali blokadę, weszli na salę i odświętnie śpiewali. związanych z irańskim programem nuklearnym, w tym wideo nakręcone w elektrowni atomowej w Bushehr, a także dokumenty dotyczące planowania, finansowe i inne dotyczące programu. 23 października w całym kraju nadal rozprzestrzeniały się protesty uniwersyteckie. Na Uniwersytecie Technologicznym Sharif studentki próbowały wejść do stołówki ze studentami płci męskiej, wbrew zasadom segregacji. Członkowie Basij próbowali używać stołów, aby uniemożliwić mieszanym osobom wejście do jadalni. Uczniowie i uczennice pokonali blokadę, weszli na salę i odświętnie śpiewali. związanych z programem nuklearnym Iranu, w tym wideo nakręcone w elektrowni atomowej w Bushehr, a także dokumenty dotyczące planowania, finansowe i inne dotyczące programu. 23 października w całym kraju nadal rozprzestrzeniały się protesty uniwersyteckie. Na Uniwersytecie Technologicznym Sharif studentki próbowały wejść do stołówki ze studentami płci męskiej, wbrew zasadom segregacji. Członkowie Basij próbowali używać stołów, aby uniemożliwić mieszanym osobom wejście do jadalni. Uczniowie i uczennice pokonali blokadę, weszli na salę i odświętnie śpiewali. wbrew zasadom segregacji. Członkowie Basij próbowali używać stołów, aby uniemożliwić mieszanym osobom wejście do jadalni. Uczniowie i uczennice pokonali blokadę, weszli na salę i odświętnie śpiewali. wbrew zasadom segregacji. Członkowie Basij próbowali używać stołów, aby uniemożliwić mieszanym osobom wejście do jadalni. Uczniowie i uczennice pokonali blokadę, weszli na salę i odświętnie śpiewali.

24-31 października

24 października studenci Tusi University of Technology odmówili wysłuchania przemówienia Ali Bahadori Jahromi, sekretarza prasowego prezydenta Raisiego. Zamiast tego skandowali i krzyczeli na niego. 26 października protesty rozszerzyły się i objęły 33 miasta, w tym Teheran, Isfahan i Meszhed, w 23 prowincjach. Dziesiątki tysięcy żałobników dotarło do grobu Amini w Sekkez pieszo i pojazdami, aby uczcić 40 dni od jej śmierci, która tradycyjnie oznacza koniec żałoby w Iranie. Protestujący skierowali się w stronę Sekkez pomimo ostrzeżeń sił bezpieczeństwa, by nie organizować ceremonii. Według Hengawa i naocznych świadków siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego i otworzyły ogień do ludzi. Ponad pięćdziesięciu cywilów otrzymało rany postrzałowe. Irański rząd powiedział, że siły bezpieczeństwa zostały zmuszone do reagowania na „niepokoje”. W regionie rząd próbował również zablokować korzystanie z Internetu. Zdjęcia udostępnione przez Hengawa pokazały, że rząd wysłał w nocy dużą liczbę sił bezpieczeństwa, aby zablokować wejście do Sekkez i drogi prowadzące do grobu Aminiego. Jedna grupa studentów z Uniwersytetu Amirkabir w Teheranie skandowała do policji: „My jesteśmy wolnymi kobietami, a wy jesteście dziwkami”. Na uniwersytetach w Isfahan, Ahvaz, Azad i Shahid Beheshti zgromadziły się znaczące grupy ludzi, aw Meszhedzie spalono ogromny plakat Alego Chameneiego. Członek IRGC został zastrzelony w Malayer. Według oficjalnej rządowej agencji informacyjnej IRNA, został zabity przez „uczestników zamieszek”, co oznacza 33. zabójstwo członka sił bezpieczeństwa, według Institute for the Study of War. Tego samego dnia poparcie dla protestujących ogłosiło Państwo Islamskie – Vilayat Khorasan. Według Institute for the Study of War wypowiedzi te miały prawdopodobnie na celu dalsze zaognienie podziałów wyznaniowych w kraju. Zdaniem instytutu jest prawdopodobne, że rząd wykorzysta masakrę w Sziraz do stłumienia protestów i odwrócenia uwagi opinii publicznej od protestów poprzez skierowanie gniewu na zagranicznych adwersarzy (Państwo Islamskie i Arabia Saudyjska).

Listopad

18 listopada w sieciach społecznościowych pojawiło się nagranie z płonącego domu założyciela Islamskiej Republiki, ajatollaha Chomeiniego, w mieście Chomein w środkowym Iranie. Irańskie media poinformowały również o śmierci wysokiego rangą oficera IRGC (pułkownika Nader Bayrami, szefa wywiadu IRGC) w mieście Sakhna, położonym ok. Kurdyjska prowincja Kermanshah. Został zasztyletowany, kiedy rzekomo próbował uratować przechodnia przed wściekłym tłumem demonstrantów. IRNA poinformowała, że ​​dwóch kolejnych funkcjonariuszy bezpieczeństwa zostało zabitych przez demonstrantów w mieście Bukan w prowincji Zachodni Azerbejdżan podczas pogrzebu kilku młodych ludzi zabitych przez policję podczas poprzedniej demonstracji w mieście. Według organizacji praw człowieka od początku fali protestów w Iranie zginęło co najmniej 342 demonstrantów.

Grudzień

Rozpoczęły się publiczne egzekucje skazanych na śmierć pod zarzutem „wrogości wobec Boga”. Pierwszy z 11 protestujących skazanych za udział w jesiennych wiecach, Mohsen Shekari, został powieszony rankiem 8 grudnia, wcześniej oskarżony o zablokowanie głównej drogi w Teheranie 25 września i zadźganie członka grupy paramilitarnej Basij. Drugim był 23-letni Majid Reza Rahnavard w szyickim mieście Maszahd.

Nieposłuszeństwo obywatelskie

Część wykładowców i profesorów uczelni zadeklarowała poparcie dla ruchu studenckiego, bojkotując zajęcia lub podając się do dymisji. Wśród nich byli Nasrolla Hekmat (Uniwersytet Shahid Beheshti), Ammar Ashuri (Uniwersytet Islamski Azad), Lili Galehdaran (Uniwersytet Sztuk Pięknych w Shiraz) i Gholamreza Shahbazi (Uniwersytety Sztuki i Sure), a także Alireza Bahraini, Shahram Khazai i Azin Movahed ( Nazwa Uniwersytetu Technologicznego Sharif.

slogany

Demonstranci używali w tych protestach różnych haseł i plakatów, które bezpośrednio krytykują rząd Islamskiej Republiki Iranu i Najwyższego Przywódcę Alego Chameneiego. Protestujący wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec aktów łamania praw człowieka, których dopuszczają się w szczególności Policja Moralności. „Kobieta, życie, wolność” (na zdjęciu) (perski زن، زندگی، آزادی, kurdyjski ژن، ژیان، ئازادی) to popularne hasło protestacyjne.

Ofiary

Zobacz też

Protesty w Iranie (2019-2020) Protesty w Iranie (2021) Zabójstwo Hadith Najafi Neda Agha-Soltan

Spinki do mankietów

Irański parlament omawiał sytuację z protestami w kraju za zamkniętymi drzwiami // Interfax, 2 października 2022

Notatki

Original article in Russian language